Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Akt oskarżenia przeciwko sprawcy katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób

Prokuratura Rejonowa Kraków –Podgórze skierowała do Sądu akt oskarżenia w sprawie przeciwko Grzegorzowi O. (lat 55), którego oskarżyła o to, że 19 maja 2015 roku w Krakowie kierując zespołem pojazdów tj. ciągnikiem siodłowym z naczepą, dojeżdżając do skrzyżowania ul. Grota Roweckiego z ul. Kobierzyńską, najechał na stojące przed skrzyżowaniem z uwagi na nadawany przez sygnalizator świetlny sygnał czerwony 18 samochodów osobowych, sprowadzając katastrofę w ruchu lądowym zagrażającą życiu lub zdrowiu wielu osób, w której 4 osoby doznały obrażeń ciała w postaci m.in. urazów głowy, złamań, stłuczeń i otarć skóry, które naruszyły czynności narządów ich ciała na okres powyżej 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 kk. Natomiast 9 osób doznało obrażeń ciała w postaci ogólnych potłuczeń, stłuczenia żeber, ran głowy i rany podudzia, urazów skrętnych kręgosłupa szyjnego i innych, które naruszyły czynności narządów ich ciała na okres poniżej 7 dni w rozumieniu art. 157§2 kk, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia, tj. o przestępstwo określone w art. 173§1 kk w zw. z art. 178§1 kk.

W dniu 19 maja 2015 roku około godz. 14.20 Grzegorz O., kierując zespołem pojazdów tj. ciągnikiem siodłowym z naczepą poruszając się jezdnią ulicy Grota Roweckiego od ul. Norymberskiej w kierunku skrzyżowania z ul. Kobierzyńską. Mimo, że dla jego kierunku jazdy nadawany był na sygnalizatorze znajdującym się przed skrzyżowaniem sygnał czerwony, a przed nim na jezdni znajdowały się liczne pojazdy, oczekujące na zmianę nadawanego sygnału, nie zahamował on tylko najechał na nie, a następnie, mimo wskazań sygnalizacji świetlnej kontynuował jazdę na wprost przez skrzyżowanie taranując pojazdy i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Do zdarzenia doszło przy dobrych warunkach atmosferycznych, na prostym odcinku jezdni o suchej, czystej i gładkiej nawierzchni asfaltowej, w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h.

W jego wyniku, poza pojazdem kierowanym przez podejrzanego, uszkodzeniu uległo 18 innych pojazdów, zaś 13 osób doznało obrażeń ciała o zróżnicowanym stopniu.

W chwili zdarzenia Grzegorz O., nie znajdował się pod wpływem alkoholu ani środków odurzających.

Jak ustalono, zarówno ciągnik siodłowy, jaki i naczepa nie były sprawne technicznie, jednakże stan techniczny badanych pojazdów nie miał wpływu na zaistnienie zdarzenia.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Grzegorz O., przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Między innymi wyjaśnił, że nie chciał najechać na te samochody. Nie umie wyjaśnić, jak doszło do zdarzenia. Dojeżdżając do skrzyżowania widział samochody przed sobą, które jeszcze jechały i widział z odległości około 100 metrów, że dla ich kierunku jazdy wyświetlane jest zielone światło. Światło zmieniło się, auta zaczęły hamować, a on nie zdążył zahamować i w nie uderzył. Być może był przemęczony.

Grzegorz O. nie był dotychczas karany sądownie. Za ten czyn grozi mu kara od 1 roku 6 miesięcy pozbawienia wolności do 15 lat pozbawienia wolności.

Aktualności