Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Akt oskarżenia za przestępstwa w szkole nauki jazdy

Prokuratura Rejonowa dla Krakowa - Podgórza w Krakowie zakończyła śledztwo prowadzone przeciwko Edwardowi B. podejrzanemu o 59 przestępstw z art. 230 § 1 kk / płatnej protekcji – pośrednictwo w załatwieniu sprawy w zamian za korzyści/, o 40 przestępstw z art. 271 § 1 kk /poświadczania nieprawdy/ i o 32 przestępstwa z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 271 § 3 kk  oraz o przest. z art. 271 § 3 kk / nakłanianie do poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i poświadczanie nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej/, Andrzejowi B. podejrzanemu o o 29 przestępstw z art. 271 § 3 kk , Marianowi Z. podejrzanemu o 3 przest. z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 230 § 1 kk.  / pomocnictwo do płatnej protekcji/.

Edward B. był właścicielem szkoły nauki jazdy znajdującej się w Krakowie. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej osobiście przeprowadzał szkolenia teoretyczne i praktyczne kursantów. Wielu osobom, które zapisywały się do jego szkoły na kurs nauki jazdy proponował, iż jest w stanie załatwić pozytywny wynik egzaminu praktycznego w zamian za pieniądze, w tym sensie, iż nawet w przypadku popełnienia dyskwalifikujących błędów wynik egzaminu i tak będzie pozytywny. Wskazywał, iż taka możliwość istnieje w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu oraz rzadziej w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Katowicach. Gdy osoba zgadzała się załatwienie egzaminu, Edward B. pobierał od niej pieniądze w kwocie od 700 zł do 4000 zł, zazwyczaj przed egzaminem, wskazywał także iż kursant winien przenieść swoje papiery do wskazanych ośrodków. Z ustaleń śledztwa nie wynika jednak, by taka pomoc była faktycznie udzielana osobom, które podchodziły do egzaminu. Zdarzało się, iż osoba która podchodziła do egzaminu i zapłaciła Edwardowi B. żądaną kwotę nie zaliczała go nawet kilkukrotnie, wówczas Edward B. co do zasady zwracał pieniądze. W toku śledztwa przesłuchano ponad 130 kursantów ze szkoły , ustalono, iż w stosunku do 59 osób Edward B. powoływał się na wpływy w MORD w Nowym Sączu lub WORD w Katowicach, w 20 przypadkach przyjął kwotę pieniędzy od kursantów, łączne korzyści majątkowe uzyskane z tego tytułu wyniosły 35100 zł.

Ponadto swoim kursantom Edward B. proponował, iż nie będzie konieczne przeprowadzenie obowiązkowych badań lekarskich, gdyż jest w stanie załatwić odpowiednie zaświadczenie lekarskie. Cena za zaświadczenie zawierała się w cenie kursu, bądź też kursanci musieli zapłacić kwotę od 50 zł do 150 zł. W celu wystawienia poświadczających nieprawdę zaświadczeń kontaktował się z 2 lekarzami ( jedna  osoba zmarła) oraz z lekarzem Andrzejem B., który prowadził praktykę w Dąbrowie Górniczej. Edward B. płacił lekarzom kwotę około 50 zł za wystawienie zaświadczeń, w przypadku Andrzeja B., przywoził on zaświadczenia do Krakowa, bądź też okazjonalnie Edward B. obierał je osobiście w Dąbrowie Górniczej. Stwierdzono, iż w przypadku 32 osób Edward B. namawiał lekarzy do wystawienia nieprawdziwych zaświadczeń. Ustalono, iż lekarz Andrzej B. wystawił 29 zaświadczenia poświadczające nieprawdę co do przeprowadzonych badań lekarskich i braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami silnikowymi.

W toku śledztwa nadto ustalono, iż Edward B. nierzetelnie prowadził zajęcia teoretyczne, tj. według Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 roku w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz. U. 2005 nr 217 poz. 1834 załącznik nr 3) był zobowiązany do przeprowadzenia określonej minimalnej ilości zajęć teoretycznych (w przypadku kategorii B – 30 godzin) co często nie miało miejsca, kursanci odbywali kilka godzin szkolenia teoretycznego lub nie odbywali go wcale. Jednakże w dokumentacji z przeprowadzonego kursu  Edward B. poświadczał nieprawdę iż kursant odbywał 32 godziny szkolenia teoretycznego co było niezgodne z prawdą. Poświadczał nieprawdę co do ilości godzin dodatkowego szkolenia praktycznego wpisując w zaświadczeniu nieprawidłową liczbę godzin, w jednym przypadku pobierając za to pieniądze w kwocie 100 zł.

Prowadzone śledztwo wykazało, iż w przypadku 3 kursantów, trafili oni do Edwarda B. przez osobę Mariana Z., który wskazał, im Edwarda B. jako osobę, która może pomóc im w zdobyciu prawa jazdy za pieniądze, tj. w nielegalny sposób. Marian Z., organizował spotkania z Edwardem B., kursanci mieli świadomość tego, iż jadą spotkać się z osobą, która posiada wpływy w ośrodkach egzaminacyjnych i ma możliwość pomocy w zdaniu egzaminu na prawo jazdy za pieniądze. 

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Edward B. początkowo nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. W kolejnych przesłuchaniach Edward B. przyznał się do wszystkich zarzucanych mu zarzutów i wyjaśnił, iż informował kursantów o tym, iż posiada wpływy w MORD w Nowym Sączu i pobierał od nich pieniądze za pozytywnie zdany egzamin lecz w jego rozumieniu były to pieniądze za dobrze przeprowadzone szkolenie, dodał, iż nie posiada faktycznie znajomości oraz wpływów w ośrodkach egzaminacyjnych, kursantów wprowadzał tym samym w błąd. Podejrzany wyjaśnił iż zna lekarza Andrzeja B. od około 2–3 lat i potwierdził fakt, iż zdarzały się sytuacje w których podawał mu dane kursantów, a lekarz ten wystawiał zaświadczenie o odbyciu badania bez jego przeprowadzenia. Edward B. wyjaśnił, iż mogły się zdarzyć takie sytuacje by kursant nie odbył zajęć teoretycznych w pełnym wymiarze i zostało mu pomimo to wystawione zaświadczenie. 

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej B. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia w których wskazał, iż zna Edwarda B., który prowadził szkołę nauki jazdy i zaproponował mu wystawianie zaświadczeń bez badań w zamian za pieniądze. Zaproponował kwotę w wysokości około 50-60 zł za wystawienie zaświadczenia. Dodał, iż Edward B. bądź przyjeżdżał do Dąbrowy Górniczej bądź też spotykali się w Krakowie, gdzie przekazywał mu zaświadczenia.

Edward B. i Andrzej B. złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze i taki wniosek został skierowany wraz z aktem oskarżenia do Sądu. Dla Edwarda B. jest to kara łączna w wysokości 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszenie jej wykonania na okres 5 lat, grzywna, przepadek korzyści osiągniętych z popełnianych przestępstw, zakaz wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy na okres 5 lat, zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na prowadzeniu ośrodka nauki jazdy na wszelkie kategorie prawa jazdy na okres 5 lat, dozór kuratora, a dla Andrzeja B. kara 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat, grzywna, przepadek korzyści uzyskanych z popełnianych przestępstw i dozór kuratora.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marian Z. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Edward B. i Marian Z. nie byli w przeszłości karani.

Andrzej B. był w przeszłości karany za przest. z art. 271 § 3 kk na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata. W sprawie na mocy postanowienia prokuratora z dnia 6 grudnia 2011 r.  zastosowano zabezpieczenie majątkowe na mieniu podejrzanego Edwarda B. w wysokości 4800 zł.

 

 

 

Aktualności