Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Bijatyka po meczu.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Nowa Huta skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 6 kibicom drużyny KS Wróżenice i KS Szreniawa Koszyce.

W dniu 13.04.2014 roku na boisku piłkarskim KS Wróżenice, położonym w Krakowie Nowej Hucie, odbywał się mecz piłkarski pomiędzy drużynami KS Wróżenice, a KS Szreniawa Koszyce. Z uwagi na liczbę uczestników, mecz ten nie miał charakteru imprezy masowej. Niemniej jednak kibice tych drużyn pozostają względem siebie w opozycji, a uprzednio rozgrywane mecze z udziałem ich drużyn miały niespokojny przebieg z uwagi na agresywne, wzajemnie podejmowane działania kibiców.

Po zakończeniu meczu, po opuszczeniu szatni, piłkarze drużyny gości w otoczeniu pracowników ochrony udali  się do stojącego przed bramą boiska, autobusu. Kibice drużyny, gospodarzy kierowali pod ich adresem wulgaryzmy. Kiedy jeden z pracowników ochrony zwrócił mężczyznom uwagę na niewłaściwe ich zachowanie, wtedy jeden n/n z atakujących słownie kibiców użył, w stronę pracownika ochrony, gazu pieprzowego.

Widząc narastające agresywne zachowanie kibiców funkcjonariusze policji podjęli interwencję. W bezpośrednim pościgu, został zatrzymany przez jednego z pokrzywdzonych policjantów – oskarżony Mateusz L.  Z uwagi na jego zachowanie, nie podporządkowywał się on wezwaniom do zachowania zgodnego z prawem, funkcjonariusz policji użył wobec Mateusza L. środków przymusu bezpośredniego tj. chwytów obezwładniających. Wtedy to w/wym. zaczął się szarpać, wyrywać, groził uszkodzeniem ciała oraz pozbawienia życia policjantom. Aby uniemożliwić swoje zatrzymanie, Mateusz L. kilkukrotnie kopnął w bark oraz okolicę szyi pokrzywdzonego. Po chwili do pokrzywdzonego, który usiłował obezwładnić agresywnie zachowującego się oskarżonego podbiegł drugi funkcjonariusz policji, który pomógł obezwładnić Mateusza L, który został doprowadzony do radiowozu. Wtedy też do pracowników ochrony, którzy wraz z piłkarzami KS Szreniawa udawali się do autokaru, podbiegła grupa n/n 20 osób, spośród których bliżej nieustalone osoby rzucały w ich kierunku fragmentami kostki brukowej oraz szklanymi butelkami. Jedna z butelek uderzyła w twarz pracownika ochrony, który doznał obrażeń twarzy w postaci urazu twarzoczaszki z drobnymi ranami nosa i brody. Wobec narastającej agresji kibiców KS Wróżenice, a także innych osób obecnych na placu przed remizą funkcjonariusze policji tj. pokrzywdzeni podjęli działania zmierzające do zatrzymania osób naruszających porządek prawny.

Zatrzymanie Mateusza L. zostało dostrzeżone przez agresywnych kibiców, w tym  również Dariusza M, który skierował pod adresem policjantów obelgi, pozostałe osoby z tłumu  także zachowywały się  agresywnie. Widząc to zachowanie podejrzany Mateusz L. usiłował opuścić radiowóz, nawołując jednocześnie osoby -obecne na zewnątrz- aby mu w tym pomogli.

W tym czasie pokrzywdzeni zatrzymali oskarżonego Dariusza M., który w czasie doprowadzania do radiowozu był odciągany przez Dariusza G.  Dariusza M został doprowadzony do radiowozu. Do stojącego obok radiowozu, kolejnego policjanta podbiegał n/n mężczyzna , który rozpylił w stronę jego twarzy gaz, co spowodowało obrażenia ciała pokrzywdzonego w postaci oparzenia twarzy i gałek ocznych.

Obecni na miejscu zdarzenia kibicie, pośród których byli m. in. współoskarżeni w sprawie mężczyźni, nadal podejmowali próbę odbicia zatrzymanych, kierując w stronę pozostałych funkcjonariuszy obelgi, wyzwiska. Następnie, grupa kibiców zaczęła szarpać za mundury, odpychać, obecnych jeszcze poza radiowozem policjantów, w stronę radiowozu rzucano kamieniami (w tym fragmentami kostki brukowej), uderzano rękoma, kopano po karoserii, podjęto próbę ,, rozhuśtania radiowozu.'' Kierujący radiowozem podjął decyzję o odjechaniu z parkingu pod remizą, celem oczekiwania na przyjazd innych załóg policyjnych. 

W tym samym czasie podszedł oskarżony Robert K. i uderzając łokciem w szybę spowodował jej rozbicie. Oskarżony Dariusz G. rzucając kamieniem w kratę zabezpieczającą, umieszczoną na lewej bocznej szybie radiowozu, rozbił ją, a jej fragmenty posypały się do wewnątrz pojazdu .

Oskarżony Paweł B. przebywając cały czas wewnątrz pojazdu marki Mazda wychylając głowę przez otwartą szybę, nawoływał obecne na miejscu zdarzenia nieustalone dotychczas osoby, a także podejrzanych Roberta K., Tomasza K., Dariusza G. do przedsiębrania czynności, które uniemożliwią odjechaniu radiowozu. Kierujący radiowozem, sukcesywnie, powoli odjeżdżał spod budynku remizy, a n/n mężczyzna, który utrudniał oddalenie się radiowozu po chwili podniósł się z podłoża i oddalił z miejsca zdarzenia.

Oskarżony Tomasz K., Robert K., Paweł B., oraz Dariusz G. zostali zatrzymani w tym samym dniu w godzinach wieczornych. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty czynnej napaści na interweniujących funkcjonariuszy policji w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowej polegającej na zatrzymaniu Dariusza M. i Mateusza L. (dotyczy to 4 oskarżonych).

Paweł B. został oskarżony o nawoływanie (nakłanianie) innych osób, by dopuściły się czynnej napaści na funkcjonariuszy policji.

Mariusz L. został oskarżony o czynną napaść na interweniującego policjanta, grożenie mu uszkodzeniem ciała, pozbawieniem życia, nadto, że szarpał go za mundur, kopnął w bark i szyję celem zmuszenia do zaniechania podejmowanych czynności, spowodował u tego policjanta obrażenia ciała, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie jego narządów ciała na okres trwający powyżej 7 dni oraz , że znieważył tego policjanta.

W wyniku zachowania pozostałych oskarżonych 5 innych interweniujących policjantów doznało różnych obrażeń ciała w tym trzech powyżej 7 dni trwające. Żaden z oskarżonych przesłuchanych w toku prowadzonego postępowania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych im czynów. Wszyscy podejrzani składając wyjaśnienia przyznali zgodnie, że byli obecni w dniu zdarzenia tj. 13 kwietnia 2014 roku na meczu jaki został rozegrany na boisku przy ul. Wróżenickiej w Krakowie, jednak opis przebiegu zdarzeń do jakich doszło po zakończeniu meczu, na terenie parkingu przed remizą był zgoła odmienny od poczynionych w sprawie ustaleń, niemalże w żaden sposób z nimi nie korelował.

Paweł B. był już karany za czyny z art. 226§1kk i 222§1 kk.

Mateuszowi L. grozi kara pozbawienia wolności do lat 5, pozostałym oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.

Aktualności