Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Kradł, by kupić środki odurzające.

O popełnienie 19 różnych przestępstw, głównie kradzieży – oskarżyła Prokuratura Rejonowa Kraków –Śródmieście Zachód, 39-letniego Adriana S.

W czerwcu i lipcu 2010 roku z jednego ze sklepów w Krakowie ukradł telefon komórkowy o wartości 400 złotych. Nadto włamywał się do pomieszczeń w których były przechowywane rowery i zabrał z stamtąd 4 rowery różnych marek (cześć z nich miała bagażniki, torby i kaski). Usiłował również kraść rower z budynku przy ul. Grzegórzeckiej, do którego włamał się. Łączna wartość skradzionych rowerów wynosi prawie 10 tys. zł.

W tym okresie czasu prowadził po drodze publicznej rower znajdując się pod wpływem środka odurzającego (morfiny). Wszystkie te czyny popełnił w warunkach powrotu do przestępstwa lub multirecydywy oraz mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynności i pokierowania swoim postępowaniem (ograniczenie poczytalność nie dotyczy prowadzenia po drodze publicznej roweru).

W okresie od kwietnia do września 2012 roku ukradł 11 rowerów o wartości ok. 12 tys. zł, które były pozostawione i przypięte pod np. sklepami, biblioteką czy na podwórku zamieszkałego budynku. W tym okresie czasu włamał się też do komórki lokatorskiej i zabrał z niej szereg różnych rzeczy o łącznej wartości 5 tys. zł, nadto nabył telefon komórkowy wiedząc, że pochodzi on z kradzieży i posiadał środek odurzający. Te czyny również popełnił w warunkach powrotu do przestępstwa.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Adrian S. przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, w wyjaśnieniach poda, że komórka lokatorska była otwarta, nie potrafił powiedzieć czy ukradł 1 z 11 rowerów w 2012 roku. Wyjaśnił, ze jest osobą uzależnioną od środków odurzających i wyraził żal z powodu tego co zrobił.

Oskarżono również Andrzeja P., który w lipcu br. wspólnie z Adrianem S. ukradł 2 rowery oraz Joannę Sz.-B. o kradzież telefonu komórkowego w kwietniu 2012 roku (wspólnie z Adrianem S.).

Andrzej P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyjaśnił, że nie dokonał kradzieży z Adrianem S. gdyż bardzo go nie lubi. Zarzucane mu czyny popełnił w warunkach recydywy. Joanna Sz-B. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Podała, że telefon zabrał Adrian S.

Adrianowi S. grozi kara pozbawienia wolności do lat 15, Andrzejowi P. grozi kara 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a Joannie Sz-B do lat 5.

W toku prowadzonego postępowania udało odzyskać się 6 rowerów oraz telefon komórkowy i drobne rzeczy skradzione z komórki lokatorskiej.

Adrian S. jest tymczasowo aresztowany, był już wielokrotnie karany przez sąd głównie za przestępstwa przeciwko mieniu, w szczególności za kradzieże z włamaniem oraz za przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Wielokrotnie karany był też Andrzej P. i Joanna Sz-B.

Aktualności