Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Krakowski rower

Prokuratura Rejonowa Kraków – Nowa Huta oskarżyła pracownika ZiKIT-u w Krakowie o to, że w okresie od 22.10.2013 r. do 13.12.2013 r. w Krakowie niedopełnił ciążących na nim z mocy sprawowanego stanowiska obowiązków służbowych polegających na sprawowaniu nadzoru nad prawidłową realizacją umowy zawartej między ZiKIT w Krakowie a prywatną firmą dotyczącą rozbudowy systemu rowerów miejskich KMK Bike etap I oraz przekroczył swoje uprawnienia poprzez sporządzenie 13 grudnia 2013 r. w Krakowie protokołu poświadczającego nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, a to potwierdzającego zrealizowanie przez prywatną firmę wszystkich zadań zleconych zgodnie z umową z 22 października 2013 r., podczas gdy część prac zleconych w/w umową nie została faktycznie wykonana, co umożliwiło w konsekwencji wystawienie przez wykonawcę faktury na łączną kwotę 866.622,50 zł, która 24 grudnia 2013 r. została zrealizowana przez ZiKIT w Krakowie, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego tj. interesu finansowego Gminy Miejskiej Kraków, tj. o przestępstwo z art. 271§1 kk i art. 231§1 kk w zw. z Art. 11§2 kk.

Jak ustalono Krzysztof G. na polecenie swoich przełożonych przeprowadził procedurę przetargową związaną z rozbudową systemu roweru miejskiego. Przedmiotem zamówienia było m.in. dostarczenie 180 rowerów miejskich umożliwiających wpięcie ich do istniejących stacji rowerowych, dostawa i montaż 15 stacji rowerowych oraz 45 modułów stacji rowerowych, dostawa i montaż dodatkowego wyposażenia dla rowerów ZiKIT, wykonanie systemu identyfikacji rowerów i stacji oraz przeprowadzenie szkoleń w zakresie serwisu i obsługi rowerów i stacji. Po wybraniu firmy podpisano z nią umowę zakreślając termin do zakończenia realizacji na 30 listopada 2013 r. oraz ustalono wynagrodzenie w kwocie 866.622,50 zł. Dla zapewnienia kompatybilności całego systemu firma zobowiązała się do wymiany starych stacji. Montaż nowych stacji wymagał zgody plastyka miejskiego co wymagała czasu.

Firma wykonująca pracę nie wywiązała się z kontraktu dostarczając jedynie sprzęt, który został zmagazynowany z uwagi na okres zimowy w halach magazynowych. 13 grudnia 2013 r. Krzysztof G. mimo nie  wykonania wszystkich robót przez wykonawcę doprowadził do podpisania protokołu odbioru robót co dało podstawę do wypłaty wynagrodzenia.

Krzysztof G. początkowo nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ponownie słuchany przyznał się i wyjaśnił, że podpisując protokół odbioru robót umożliwił wydatkowanie pieniędzy, które były na ten cel przeznaczone w 2013 r.. Niewykorzystanie tych środków do końca roku skutkowałyby ich utratą.

Za zarzucany czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Krzysztof G. nie był do tej pory karany sądownie.

Aktualności