Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Napadł na punkt kasowy.

Prokuratura Rejonowa w Krakowie Krowodrzy oskarżyła 24-letniego Jakuba J. o to, że w dniu 8 sierpnia 2012 r., w Krakowie, zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 570 zł na szkodę pokrzywdzonej właścicielki punktu kasowego, po uprzednim użyciu względem jej pracownicy przemocy polegającej na oddaniu w kierunku jej twarzy strzału zawierającego substancję chemiczną w postaci roztworu kapsaicyny z ręcznego miotacza gazu „Noconia”, w wyniku czego pokrzywdzona doznała obrażeń ciała w postaci zaczerwienienia i pieczenia spojówek, skóry twarzy oraz szyi, pociągających za sobą naruszenie czynności narządów jej ciała na okres poniżej siedmiu dni trwający.

Jakub J. został zwolniony z pracy (pracował jako barman) w czerwcu 2012 r. i od tego czasu pozostawał bez pracy. W celu poprawy swojej sytuacji finansowej postanowił dokonać napadu na Punkt Kasowy – Sklep Wielobranżowy położony przy al. Słowackiego w Krakowie. W dniu 7 sierpnia 2012 r. Jakub J. udał się w to miejsce, aby dokonać rozpoznania. Następnie w dniu 8 sierpnia 2012 r., około godziny 14.50 zaparkował w pobliżu swój samochód, a stamtąd udał się do Punktu Kasowego. Posiadał przy sobie ręczny miotacz gazu w kształcie pistoletu, który nabył wcześniej w sklepie militarnym. Gdy zorientował się, że w sklepie nie ma żadnych klientów, wszedł do środka , kierując się bezpośrednio do miejsca, w którym przebywała kasjerka. Następnie wyciągnął reklamówkę z miotaczem gazu na ladę i zażądał od niej gotówki. Po tym, gdy kasjerka, nie słysząc jego żądania, poprosiła o powtórzenie tego co powiedział, Jakub J. użył miotacza gazu oddając do niej strzał z odległości1,5 metrabezpośrednio w stronę twarzy kobiety. Następnie Jakub J. sięgnął przez ladę, zabrał znajdującą się tam gotówkę w kwocie 570 zł. Schował zabrane pieniądze oraz miotacz gazu do reklamówki i wybiegł z Punktu Kasowego do zaparkowanego samochodu.

Wybiegającego z Punktu Kasowego Jakuba J. dostrzegł, przebywający wówczas w swym samochodzie świadek. Mężczyzna ten widział, ze za Jakubem J. wybiegła kobieta i przypuszczał, że może on być sprawcą kradzieży na szkodę tej kobiety. Wobec tego udał się za Jakubem J. Wykonał telefon na numer alarmowy, kontaktując się z Policją, wykonał także dokumentację fotograficzną i filmową pojazdu, którym poruszał się Jakub J., a także jego sylwetki. Jakub J. został zatrzymany w dniu 8 sierpnia 2012 r o godzinie 19.20. W wyniku przeszukania Jakuba J. i pojazdu ujawniono pieniądze w kwocie 570 zł pochodzące z dokonanego wcześniej rozboju.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Jakub J. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym. Wyjaśnił, że w czerwcu 2012 roku w związku ze zwolnieniem z pracy zaczęły się jego problemy finansowe, które pogłębił zaciągnięty wcześniej kredyt. Nie udało mu się znaleźć stałego zatrudnienia, zaś jego zadłużenie u rodziny i znajomych urosło do kwoty ok. 10 000 zł. Zainspirowany artykułem prasowym postanowił dokonać napadu na znany mu Punkt Opłat. W tym celu postanowił też wykorzystać zakupiony dwa lat wcześniej miotacz gazu w kształcie pistoletu który owinął w reklamówkę. Jakub J. podniósł, że pocisk wystrzelił nieświadomie, nie chciał tego, nie wiedział, że przycisk jest tak wrażliwy. Wyraził skruchę w związku ze swoim zachowaniem. Jakub J. nie był karany. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. 

Aktualności