Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżeni o napad na sklep jubilerski.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Podgórze oskarżyła Miłosza S. i Dawida T. o dokonanie rozboju w dniu 27 marca 2013 roku w Krakowie.

W tym dniu, ok godziny 17.15, oskarżeni weszli do jednego ze sklepów jubilerskich.

Jeden z nich poprosił sprzedawczynie o pokazanie złotych łańcuszków . Jedna z nich wyjęła palety z łańcuszkami i wówczas poczuła na twarzy pieczenie. Był to gaz łzawiący, który został rozpylony przez napastników. Pokrzywdzona wybiegła na zaplecze, zabierając ze sobą paletę w wyrobami jubilerskimi i zadzwoniła na numer alarmowy. Następnie wymieniona wbiegła z powrotem do sklepu i zobaczyła, swoją koleżankę, która leżała na podłodze.

Druga, z pracujących w tym sklepie kobiet, została zaatakowana w chwili wyjęcia  palety z łańcuszkami. Została przyciśnięta, przez jednego z oskarżonych, twarzą do podłogi tak, że doznała krwawienia z nosa. Jak wynika z uzyskanej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, ta pokrzywdzona doznała naruszenia czynności narządu ciała na okres nie dłuższy niż 7 dni.

W wyniku tego zdarzenia skradzionych zostało pięć palet z biżuterią w postaci pierścionków, łańcuszków oraz zawieszek. Łączna wartość skradzionych rzeczy wyniosła 98548 zł.

Część palet, po ich opróżnieniu z towaru oraz usuniętych z wyrobów jubilerskich metek, została przez oskarżonych wyrzucona w toalecie jednego z lokali w Krakowie.

W dniu 27 marca 2013r. w pobliżu Placu Serkowskiego w Krakowie gdzie, jak wynika z zapisu monitoringu z kamer znajdujących się w rejonie zdarzenia, pobiegli po dokonania kradzieży oskarżeni, świadek znalazła 8 pierścionków pochodzących z rozboju. Zostały one w toku prowadzonych czynności zwrócone przedstawicielowi pokrzywdzonej firmy.

W toku postępowania ustalono, że Miłosz S. nie powrócił do zakładu karnego w Jastrzębiu-Zdroju, z udzielonej mu, na okres 3 dni, przepustki. Miał wrócić do dnia 19.10.2012 r.

Ustalono także, że w dniu 28 marca 2013r. Dawid T. sprzedał w jednym z lombardów w Krakowie, 30 sztuk pochodzących z rozboju zawieszek wykonanych ze złota, o łącznej wadze39,27 g, posługując się uprzednio przerobionym prawem jazdy, nakreślając na umowie pożyczki lombardowej podpis właściciela prawa jazdy.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Miłosz S. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu rozboju i spowodowania obrażeń ciała u poszkodowanej.  Przyznał się, że nie powrócił do zakładu karnego.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dawid T. przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Podał, że inicjatorem rozboju był Miłosz S., a w zbyciu złotych łańcuszków pochodzących z przestępstwa pomógł kolega Miłosza S. Ustalono, że mężczyzną tym był Robert T. Wymienionemu zarzucono popełnienie przestępstwo paserstwa i wyłączono materiały procesowe do odrębnego prowadzenia.

Miłosz S. oraz Dawid T. byli już wcześniej karani sądownie. Miłosz S. zarzucanego mu czynu popełnił w warunkach multirecydywy (art. 64§2 kk.).

Obaj oskarżeni są tymczasowo aresztowani. Dawidowi T. grozi kara pozbawienia wolności do lat12, a Miłoszowi S. do lat 15.

Aktualności