Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżeni o rozboje i kradzieże.

Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Krowodrzy oskarżyła 7 osób o m.in. rozboje, kierując przeciwko nim 2 akty oskarżenia.

Rozboje te popełniali w okolicy swojego miejsca zamieszkania, w różnych składach osobowych.  Dniu 10.04.2013 r. w miejscowości Sanka woj. małopolskie, dwóch oskarżonych, posługując się przedmiotem przypominającą broń palną oraz niebezpiecznym przedmiotem w postaci pałki o długości1 m, skradło torbę z zawartością 20 tys. zł na szkodę jednej z firm oraz dokumenty, 900 zł i telefon komórkowy na szkodę kierowniczki pracującej w pokrzywdzonej firmie. Do pomieszczeń firmy o godz. 9.50 weszło 2 zamaskowanych mężczyzn. Przedmiot przypominający broń został przez jednego ze sprawców wycelowany w kierowniczkę firmy. Drugi napastnik miał w ręce w/wym. pałkę. Jeden z nich zabrał z szafki torebkę należącą do kierowniczki firmy.  Do pokrzywdzonej powiedział „cicho”. Wychodzących napastników widziało kilku pracowników firmy, do których oskarżony Dawid M. powiedział „do roboty”, „już”. W skradzionej torebce były pieniądze przeznaczone do wypłaty (20 tys. zł), oraz 900 zł, dokumenty i telefon komórkowy należący do wymienionej pokrzywdzonej.

Kierowniczka firmy rozpoznała w jednym ze sprawców byłego pracownika firmy, który został zwolniony ok. 4 m-cy przed zdarzeniem. Inna osoba rozpoznała mieszkańca jej miejscowości - Arkadiusza T.

Dawid M. i Arkadiusz T. nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu,  każdy z nich podał w złożonych  wyjaśnieniach, że przebywał w innej miejscowości.

Dawid M. wraz z 3 innymi osobami wcześniej, 13.03.br. w Tenczynku, posłużyli się przedmiotem przypominającym broń oraz niebezpiecznym narzędziem w postaci tasaka. Dwóch z nich demonstrowało te przedmioty pracownicy sklepu spożywczego i udało się im zabrać 4 piwa o wartości 13 zł Pozostała część skradzionego towaru  wypadła im  w czasie ucieczki. Trzeci ze sprawców zabezpieczał „teren”, kolejny był kierowcą. Następnie wszyscy czterej sprawcy udali się do kolejnego sklepu w tej miejscowości. W podobny sposób, z tymi samymi przedmiotami – 2 z nich, mając zamaskowane twarze, weszło do jego środka. Grożąc sprzedawczyni natychmiastowym użyciem przemocy, posługując się przedmiotem przypominającym broń i tasakiem zabrali towar w postaci kart telefonicznych, alkoholu i papierosów o łącznej wartości 4700 zł. Jeden z ich  „zabezpieczał” wejście do sklepu, a inny czekał na kolegów w uruchomionym samochodzie.

 

Nadto Dawid M. z jednym z oskarżonych, w miejscowości Zalas, włamali się do domu mieszkalnego w dniu 14.03.2013 r.. Po wyłamaniu drzwi wejściowych zabrali telefon, obrazy, zegar, gotówkę i inne przedmioty o wartości łącznej 3600 zł. Wewnątrz domu dokonali wielu uszkodzeń poprzez pocięcie, połamanie i polanie farbą wyposażenia, sufitu, płytek ceramicznych. Te szkody pokrzywdzeni wycenili na kwotę 20 tys. zł.

Inni dwaj oskarżeni ukradli z Pałacu Potockich w Krzeszowicach (poprzez zdemontowanie) różne elementy instalacji, przewody elektryczne, okucia, metalowe przedmioty o wartości co najmniej 1000 zł, na szkodę UM w Krzeszowicach. Usiłowali również dokonać podobnej kradzieży 9.12.2012 r., ale zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Policji. Mieli wówczas przygotowane do zabrania elementy metalowe o wadze ok.10 kg. Chcieli również zabrać węgiel z tego budynku.

Wszyscy oskarżeni o rozbije  – 5 osób - przyznali się do dokonania tych napadów; za wyjątkiem Dawida M. przyznali się też do  kradzieży z Pałacu Potockich.

Dawid M. nie przyznał się też do kradzieży z włamaniem do domu mieszkalnego, a jego kolega w swoich wyjaśnieniach stwierdził, że wszedł do tego domu ale jedynie po to, by powstrzymać Dawida M., w szczególności przed wysadzeniem budynku za pomocą uwolnionego z instalacji gazu.

5 oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 15 lat, pozostałym za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Wszyscy sprawcy napadów są tymczasowo aresztowani.

Aktualności