Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżeni o spowodowanie pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu mieszkańców IV piętra jednego z bloków w Krakowie i inne.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Nowa Huta zakończyła prowadzone postępowanie i skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko 3 oskarżonym (Szymonowi K., Sebastianowi Z., i Grzegorzowi Ś.), o to, że w nocy z 3 na 4 kwietnia 2015 r. w Krakowie działając wspólnie i w porozumieniu sprowadzili zdarzenie w postaci pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób – mieszkańców kondygnacji IV piętra jednego z bloków na os. Szkolnym w Krakowie, poprzez podpalenie drzwi wejściowych do mieszkania pokrzywdzonych znajdującego się na wym. piętrze, w którym spało 5 osób. Do podpalenia użyto płynnej substancji łatwopalnej, a jego następstwem była śmierć jednej z osób pokrzywdzonych. Czynem tym oskarżeni doprowadzili do umyślnego zniszczenia mienia w postaci drzwi wejściowych do tego mieszkania wraz z jego wyposażeniem, czym spowodowali straty w wysokości 24 750 zł na szkodę właściciela mieszkania oraz umyślnego zniszczenia mienia w postaci instalacji teletechnicznej, ścian i sufitów klatki schodowej w tym bloku, czym spowodowali straty w wysokości ponad 7 tys. zł na szkodę Wspólnoty Mieszkaniowej tego budynku, tj. o przestępstwo z art. 163§1 pkt 1 k.k. i art. 163§3 k.k. i art.288§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k.

Wraz z aktem oskarżenia został skierowany do sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze Szymona K. i Sebastiana Z. (kary pozbawienia wolności i obowiązek naprawienia po 1/3 szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu i Wspólnocie   Mieszkaniowej).

Wszyscy oskarżeni są tymczasowo aresztowani. Grzegorzowi Ś. grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Do zdarzenia tego doszło po kłótni sąsiedzkiej. Oskarżony Sebastian Z. poinformował o niej swojego wujka Grzegorza Ś. Wymieniony chcąc zemścić się na sąsiadce i wystraszyć ją zlecił siostrzeńcowi znalezienie osoby, która podpali składzik należący do sąsiadki.  Za podpalenie obiecał 60 zł. Później przekazał siostrzeńcowi 40 zł i butelkę po wodzie mineralnej, do której odlał on benzynę ze skutera wujka. Tą benzyną zostały oblane drzwi do mieszkania przypadkowych osób, a następnie podpalone.

 

Aktualności