Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżeni obywatele Bułgarii m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Krowodrzy oskarżyła 3 obywateli Bułgarii o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, charakteryzującej się wewnętrzną strukturą organizacyjną, wyraźnym podziałem ról, skoordynowanym sposobem działania i akceptacją celów.

Todor B .i Vladimir V. wykonywali czynności najbardziej ryzykowne polegające na instalowaniu urządzeń kopiujących karty magnetyczne i rejestrujące kody PIN. Dimitar G. znajdował się w hierarchii grupy wyżej niż Todor B. i Vladimir V. Nadzorując ich działania na bieżąco za pośrednictwem Skype’a informował nieustaloną osobę / obywatela Bułgarii / o konkretnych czynnościach i rezultatach, przesyłał pozyskane dane. Ten mężczyzna wyraźnie wydawał polecenia co podejmowania tych czynności, służącym interesom grupy i prowadzącym do realizacji zadania jakim było podrobienie kart płatniczych i kradzież pieniędzy. W grupie tej występowały jeszcze inne osoby, których role wyodrębniono, a to osoby odpowiedzialne za przetransportowanie do kraju, w którym dochodziło do skimmingu, podrabiające fizycznie karty i wypłacające przy ich użyciu pieniądze.   Wobec tych osób wyłączony został materiał procesowy do odrębnego postępowania. Osoby nadzorujące przebywały na terenie Bułgarii, koordynując i planując szczegóły wyjazdów bezpośrednich wykonawców do różnych krajów, a także przekazywały pieniądze na ich pobyt w wyznaczonych miejscach. Szkoliły bezpośrednich wykonawców oraz udzielały instruktażu, co do instalacji nakładek na bankomaty, postępowania z posiadanym sprzętem po udanym pozyskaniu danych, a także w przypadku zatrzymania niektórych z nich przez Policję. Dbały o to, by członkowie nadzorujący i koordynujący przestępczą działalność na miejscu zdarzenia – miejsca skimmingu, z którymi pozostawali w stałym teleinformatycznym kontakcie, posiadali urządzenia niezbędne do przesłania skopiowanych danych za pomocą Skype'a. W miejscu dokonywania skimmingu przebywał inny członek grupy bezpośrednio nadzorujący i kierujący działaniami osób instalujących nakładki. Jego rolą było zapewnienie i sfinansowanie tym osobom miejsca pobytu (np. hotelu), udostępnienie urządzeń i sprzętu służących do przechwytywania danych kart, kopiowanie na nośniki elektroniczne pozyskanych danych i ich odczytywanie, a następnie przesyłanie ich za pośrednictwem sieci teleinformatycznej lub w inny sposób osobom nadzorującym działania członków grupy przebywających w kraju, w którym doszło do skimmingu. Osoby kierujące pracami członków grupy instalującymi nakładki na bankomatach dokonywały podziału zysku, którego wysokość zależała od ilości pozyskanych w wyniku skimmingu danych. Jeszcze inna osoba dokonywała naniesienia skopiowanych i przesłanych danych na czyste karty płatnicze, tzw. blanki, służące do pobierania środków finansowych z bankomatu. Podrobione karty płatnicze były przekazywane innym członkom grupy -   wraz z zapisanym numerem PIN, których rolą było wypłacenie środków pieniężnych z bankomatu znajdującego się poza granicami kraju, w którym doszło do skimmingu.           

                Wypłata środków pieniężnych przy użyciu podrobionych kart płatniczych następowała na zasadzie „krzyżowania”. Kradzież pieniędzy przy użyciu podrobionych kart płatniczych zawierających dane pozyskane na terenie Polski następowała w obcych krajach, zwłaszcza Peru, Malty, Filipin, Tajlandii, rzadko Bułgarii. Wypłata środków przy użyciu podrobionych kart płatniczych zawierających dane skopiowane poza granicami Polski odbywała się, między innymi, w Polsce.   

                Po „wyczyszczeniu” modułów pamięciowych urządzeń kopiujących dane z pasków magnetycznych kart bankomatowych oraz rejestrujących wprowadzane numery PIN, nakładki mogły być ponownie użyte.

                Przyjeżdżając do Polski zarówno Vladimir V. jak i Todor B. wiedzieli na czym konkretnie będzie polegała wykonywana przez nich praca i że uczestniczą w procederze polegającym na podrabianiu kart płatniczych, przy użyciu których może nastąpić kradzież pieniędzy.   

Zgodnie z ustaleniami poczynionymi z  nieustalonym dotychczas obywatelem Bułgarii, Todor B. i Vladimir V. mieli pozostać w Polsce około 7 dni, po czym Dimitar G. miał ich odwieźć do Bułgarii. Pieniądze za wykonaną pracę, w wysokości po 500 euro za nakładkę, Vladimir V. i Todor B. mieli otrzymać po powrocie do Bułgarii. Z kolei wynagrodzenie Dimitara G. miało wynosić 30-40% osiągniętego zysku.

Rolą Todora B. i Vladimira V. było zakładanie i demontowanie nakładek w bankomatach znajdujących się na terenie Krakowa, a także zgrywanie wraz z Dimitarem G. pozyskanych z bankomatów danych na nośniki. O poszczególnych podejmowanych czynnościach, terminach i ilości nakładek założonych na bankomaty informował na bieżąco innego, dotychczas nieustalonego członka grupy. Zgrywał również dane zapisane w modułach pamięciowych nakładek na komputer i pamięci przenośne, celem przesłania ich przez internetowy komunikator Skype do wyżej wymienionego członka grupy lub przekazania mu bezpośrednio wraz z nośnikami.

                Todor B. i Vladimir V. poruszali się po Krakowie przeważnie tramwajem linii nr 4, wyszukując na jego trasie bankomaty odpowiednie dla nakładek, którymi dysponowali. Vladimir V. montował nakładki sczytujące dane z pasków magnetycznych kart bankomatowych, a Todor B. instalował listwy rejestrujące obraz wprowadzanych kodów PIN. Po nałożeniu urządzeń upewniali się czy działały, pozostając przez chwilę w niedalekiej odległości od bankomatu i czekając na osobę, która będzie chciała za jego pomocą podjąć środki z konta.

 W trakcie przeszukania pomieszczenia hotelu zajmowanego przez Todora B., Vladimira V. i Dimitara G. ujawniono komplet nakładek na bankomaty, służących do kopiowania danych z kart płatniczych i rejestrowania wprowadzanych kodów PIN (cztery sztuki), dwa laptopy marki , telefony komórkowe, kable, lutownice, mierniki napięcia, ładowarki telefoniczne, pamięci przenośne pendrive, taśmy izolacyjne, wiertła.

Wszyscy podejrzani, w toku prowadzonego śledztwa przyznali się wyłącznie do przygotowania do przestępstwa polegającego na instalacji (montażu) nakładek skimmingujących, w pewnych, krótkich odstępach czasu.

Nie przyznali się do przesyłania danych innym nieustalonym osobom i do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Nadto Dimitri G. nie przyznał się do podrobienia kart płatniczych i wypłaty środków pieniężnych przy ich użyciu.

W okresie od 12 maja 2012 r. do 25 sierpnia 2012 r. poprzez swoje działanie członkowie grupy dokonali, przy użyciu podrobionych kart, kradzieży pieniędzy w łącznej kwocie ok. 500 tys. zł na szkodę różnych banków. Za przest. z art. 310 par. 1 kk.  oskarżonym grożą kary pozbawienia wolności od lat 5 lub kara 25 lat pozbawienia wolności.

Wszyscy oskarżeni pozostają w areszcie tymczasowym. 

Aktualności