Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o oszustwo i inne czyny.

Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko właścicielowi kantoru Pawłowi Cz. Został on oskarżony o to, że w dniu 18 czerwca 2014 roku w Krakowie, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, co do których toczy się odrębne postępowanie, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził jeden z banków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, to jest w kwocie ponad 6,5 milzłotych poprzez wprowadzenie w błąd pracowników oddziału banku w  Krakowie co do ilości i wartości banknotów USD spakowanych w osiem pakietów, które wpłacił w formie tzw. wpłaty zamkniętej na rachunek bankowy, deklarując, iż wpłaca łącznie kwotę 2.150.000,00 USD mającą stanowić pokrycie dla dokonanych tego samego dnia wypłat.

Od sierpnia 1998 roku Paweł Cz. prowadził działalność gospodarczą w formie kantoru wymiany walut, który miał siedzibę w centrum Krakowa. Z racji prowadzonej działalności Paweł Cz. współpracował z wieloma bankami i instytucjami finansowymi zarówno krajowymi jak i zagranicznymi. W bankach krajowych Paweł Cz. miał założonych około 100 rachunków bankowych. Od 2011 roku, na podstawie umów zawartych z jednym z banków, Paweł Cz. mógł korzystać z możliwości wpłacania do banku środków pieniężnych w formie tzw. „wpłat zamkniętych”. Był stałym klientem tego banku i w swoich kontaktach wykazywał się rzetelnością aż do 18.06.2014 roku. Pracownicy banku zasygnalizował, iż w najbliższym czasie będzie chciał wypłacić kwotę 500 000 EURO. W dniu 16 czerwca 2014 roku Paweł Cz. przyszedł do oddziału banku i poprosił o przygotowanie dla niego do wypłaty kwoty 500.000,00 EURO, przy czym nalegał, aby kwotę tę bank wypłacił mu w dniu 18 czerwca 2014 roku, a więc w dzień poprzedzający święto Bożego Ciała, które jest dniem wolnym od pracy. W dniu 18 czerwca 2014 roku Paweł Cz. przyszedł do banku i obsługującą go pracownicę  poinformował, że chce dokonać wpłaty zamkniętej. Prawdopodobnie już wówczas Paweł Cz. dysponował uzyskanym wcześniej, w nieustalony sposób, dowodem osobistym wystawionym na nazwisko innej osoby, gdyż przystępując do czynności bankowych omyłkowo wyjął dowód osobisty, który jednak szybko schował stwierdzając, iż jest to dowód jego żony, po czym przedłożył inny dowód, wystawiony na swoje nazwisko. Następnie przekazał pracownicy banku osiem pakietów przygotowanych zgodnie z wymaganymi procedurami i zadeklarował, iż w ten sposób dokonuje w formie wpłaty zamkniętej wpłaty kwoty 2.150.000,00 USD. Faktycznie w zamkniętych pakietach była kwota ponad 23 tys. USD. Po przyjęciu przez bank pakietów, zadeklarowana przez Pawła Cz. kwota została zaksięgowana na jego koncie firmowym. Następnie Paweł Cz. obsługującą go pracownicę banku poprosił o przekazanie kwoty 1.470.000,00 USD na rachunek  należący do podmiotu czeskiego. Paweł Cz. drogą telefoniczną zlecił operatorowi tego podmiotu zajmującego się sprzedażą walut zamianę powyższej kwoty na złote polskie, w wyniku czego uzyskał kwotę prawie 4,5 mil złotych, którą polecił wpłacić temu podmiotowi na jego rachunek bankowy prowadzony przez inny bank. Reszta środków wpłaconych przez Pawła Cz. miała stanowić pokrycie dla wypłaconej mu w gotówce kwoty 500.000,00 EURO. Po przeprowadzeniu operacji bankowych polegających na przewalutowaniach i wpłatach na inne jego rachunki Paweł Cz. dokonał wypłaty kwoty ponad 6,5 mil zł. Następnie wyjechał z Krakowa w kierunku Bukowiny i Białki Tatrzańskiej pozorując swoje zaginięcie. W miejscach, w których przebywał podawał się za inną osobę i posługiwał się dowodem osobistym tej osoby. W związku z tym popełnił kilka przestępstw fałszowania dokumentów / np. zawieranych umów jak: kupno motocykla, najmu czy wpłaty w banku  lub karty meldunkowej w hotelu /. W tym czasie jego żona zgłosiła jego zaginięcie i był poszukiwany. Został zatrzymany przypadkowo w dniu 17.07.2014 roku w czasie kontroli drogowej. Paweł Cz. po zatrzymaniu i przedstawieniu mu zarzutów przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Odpowiadając na zadawane pytania podał, iż z racji tego, że prowadzona przez niego działalność polegająca na prowadzeniu kantoru wymiany walut od roku 2010 - 2011 przynosiła straty, musiał pożyczać pieniądze od innych osób. Nie mógł korzystać z kredytów bankowych, gdyż banki tego rodzaju działalności nie finansują. Od pewnego czasu osoby, które pożyczały mu pieniądze zaczęły natarczywie domagać się ich zwrotu, sugerując przy tym, że w przypadku nieotrzymania pieniędzy podejmą zachowania godzące w życie lub zdrowie jego i jego najbliższych tak, że sytuacja ta stała się dla niego nie do zniesienia. O możliwości wyłudzenia pieniędzy z banku poprzez wykorzystanie procedury „wpłat zamkniętych” dowiedział się przy okazji innego zdarzenia, którego był świadkiem. Wyjaśnienia te stanowią przyjętą przez oskarżonego linię obrony. Okoliczności podawane przez niego nie zostały potwierdzone. Paweł Cz. nie był dotychczas karany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10. Jest tymczasowo aresztowany.

Aktualności