Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o pobicie pokrzywdzonych.

Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Nowej Hucie  oskarżyła kolejnego uczestnika zdarzenia a dnia 10.07.2009 roku.

Mateusz Sz. został oskarżony o działanie wspólnie i w porozumieniu z 2 innymi, prawomocnie już skazanymi osobami. Wziął udział w pobiciu 2 pokrzywdzonych – kobiety, która była uderzana i kopana po całym ciele, czym naraził ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci uszczerbku na zdrowiu i jej męża – który był również uderzany i kopany, nadto zadano mu 2 ciosy nieustalonym ostrym, tnącym narzędziem, co spowodowało m.in. ranę kłutą przedramienia z uszkodzeniami ścięgien i mięśni, ranę kłutą okolicy lędźwiowej, która uszkodziła naczynia nerki, ścianę aorty, powodując masywny krwotok wewnętrzny, niewydolność wielonarządową, krążeniową, oddechową skutkującą ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci choroby zagrażającej życiu, a ostatecznie w skutek usunięcia m.in. nerki stan ten odpowiada ciężkiemu kalectwu.

Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie prowadziła postępowanie w wyżej opisanej sprawie zakończone w dniu 17 grudnia 2009r. skierowaniem aktu oskarżenia przeciwko Norbertowi Sz. i Kamilowi K. ( oskarżeni ci zostali prawomocnie skazani za wyżej opisany czyn na kary po 7 lat pozbawienia wolności). Materiały w zakresie udziału w zdarzeniu trzeciego sprawcy, którym okazał się być Mateusz Sz. zostały wyłączone do odrębnego prowadzenia. Postępowanie zostało podjęte po zatrzymaniu i przetransportowaniu do Polski w/w w trybie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Od 2003r. pokrzywdzeni zamieszkiwali w bloku na jednym z osiedli w Krakowie. W dniu 10 lipca 2009r. wieczorem pokrzywdzony wyszedł ze swojego mieszkania i poszedł do kolegi mieszkającego w tym samym bloku. W mieszkaniu tym mężczyźni pili alkohol. Przebywająca w tym czasie w swoim mieszkaniu pokrzywdzona usłyszała dobiegające z klatki schodowej odgłosy tłuczenia szkła, uderzania w szyby i ściany. Po wyjrzeniu przez wizjer zobaczyła grupę kilkunastu młodych mężczyzn, którzy przeszli koło jej mieszkania i poszli pod następne mieszkanie.

Około godziny 22.00 zaczęto uderzać, z zewnątrz, w drzwi wejściowe tego mieszkania. Potem drzwi te zostały otwarte. Następnie na korytarzu przed tymi drzwiami wejściowymi doszło do starcia pomiędzy kilkoma osobami, w którym uczestniczyły między innymi osoby mieszkające w tym mieszkaniu. Słysząc co się dzieje pokrzywdzona zadzwoniła do męża prosząc go, by przyszedł do ich mieszkania. Pokrzywdzony wyszedł z mieszkania kolegi i wrócił do swojego mieszkania.

Wracając do mieszkania pokrzywdzony zauważył  na ławce znajdującej się pod blokiem dwóch młodych mężczyzn. W tym samym czasie przed klatką schodową bloku stało 3 mężczyzn. Po powrocie do mieszkania żona opowiedziała mu co wydarzyło się podczas jego nieobecności. Wszyscy trzej mężczyźni, którzy znajdowali się uprzednio przed klatką bloku weszli do niej i zaczęli biec w górę. Mężczyźni ci podbiegli następnie pod drzwi wejściowe mieszkania obok pokrzywdzonych. Jeden z tych mężczyzn zaczął uderzać w nie nieustalonym narzędziem, wypowiedział też, używając przy tym słów wulgarnych, groźbę pozbawienia życia. W drzwi te uderzano również pięściami.

Słysząc hałasy dobiegające z korytarza, pokrzywdzony otworzył drzwi mieszkania, w którym przebywał wraz z żoną i dziećmi, a następnie stanął w nich, by wyglądnąć na korytarz. Wówczas też podeszła do niego żona. Przed drzwiami wejściowymi do tego mieszkania znajdowało się wtedy trzech mężczyzn. Pokrzywdzeni wyszli na korytarz i kobieta zadała pytanie „co się tutaj dzieje”, dodając jeszcze, iż nie może uśpić dziecka, a jej mąż powiedział do tych mężczyzn, by zachowywali się ciszej. Wtedy obrócili się oni w kierunku pokrzywdzonych. Jeden z nich powiedział słowa ”schować się”, wypowiadając też do nich słowa obelżywe. Słowa obelżywe wypowiadali także pozostali dwaj mężczyźni. Pokrzywdzony powiedział do nich, by się uspokoili. Następnie skazany Norbert Sz. krzyknął słowa „dawać  go ,brać go", i pierwszy pobiegł w kierunku małżonków. Zaraz za nim pobiegli oskarżony i skazany Kamil K. Pokrzywdzeni odwrócili się od            napastników i chcieli się cofnąć. Do mężczyzny jako pierwszy podbiegł Norbert Sz. Pokrzywdzony odepchnął go od siebie. Kamil K. chwycił jego żonę za włosy i spowodował jej upadek. Jeden z napastników zadał jej mężowi dwa ciosy bliżej nieustalonym ostrym, kończystym i tnącym narzędziem, najpierw w prawe przedramię, a następnie w lewą okolicę lędźwiową. Mężczyzna osunął się na ścianę korytarza, a potem na jego podłoże. Wszyscy napastnicy uderzali rękami i kopali po ciele pokrzywdzonych. Po wciągnięciu męża przez pokrzywdzoną do ich  mieszkania napastnicy zaczęli uciekać. Wezwani na miejsce funkcjonariusze policji zatrzymali 2 spośród 3 napastników. Obrażenia jakie doznał pokrzywdzony spowodowały ciężki uszczerbek na jego zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a ostatecznie na skutek usunięcia mu nerki i części jelita stan ten odpowiada ciężkiemu kalectwu.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Sz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz skorzystał z prawa do odmowy składnia wyjaśnień i odmowy odpowiedzi na pytania.

Mateusz Sz. był uprzednio wielokrotnie karany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.

 

Aktualności