Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o pranie brudnych pieniędzy.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Wschód oskarżyła Zbigniewa G. o pranie brudnych pieniędzy, a czynu tego dopuścił się w recydywie.

Prokuratura prowadziła postępowanie z uwagi na przejęcie ścigania w/wym. od strony niemieckiej.

Zbigniew G. we wrześniu 2010 roku zawarł, z jednym z banków w Krakowie, umowę rachunku oszczędnościowego w walutach wymienialnych z wkładem płatnym na każde żądanie. Był jedyną osobą uprawnioną do dysponowania rachunkiem.

W październiku 2010 roku dyrektor firmy niemieckiej zarządzający jej kątem logował się na stronie internetowej swojego banku. Po wykonaniu standardowego logowania otrzymał informację, że proces logowania nie został prawidłowo przeprowadzony. W związku z tym wprowadził hasło i po sprawdzeniu stanu konta wylogował się. W ten sposób nieustalona osoba uzyskała dane bankowości internetowej firmy i dokonała nieuprawnionego przelewu kwoty 36.512,00 euro z tego konta na rachunek założony przez Zbigniewa G. W dniu 12 października 2010 roku pieniądze zostały zaksięgowane na rachunku Zbigniewa G., który następnie wypłacił w Oddziałach Banku w dniu 13 października 2010 roku kwotę : 9.000 euro , 3.000 euro, 2.500 euro, 2.325,16 euro, 3.500 euro,  5.000 euro, 3.500 euro oraz w dniu 14 października 2010 roku kwotę 4.080 euro  udaremniając tym samym zajęcie tych środków.

Z opinii z zakresu badań pisma wynika, że podpisy obrazujące „ Zbigniew G.” na umowie rachunku bankowego zawartej w dniu 23 września 2010 roku i 9 potwierdzeniach wykonania dyspozycji na rachunku walutowym zostały nakreślone przez Zbigniewa G. 

Zbigniew G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu wyjaśnił, że nie ma nic wspólnego z tą sprawą, nie podpisywał umowy z bankiem. W okresie , kiedy rachunek został założony zgubił dowód osobisty i ktoś posłużył się nim przy zakładaniu rachunku, gdyż nie miał konta w tym banku i nie dokonywał wypłat z tego konta.

Wyjaśnienia podejrzanego uznać należy za niewiarygodne i zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 9 stycznia 2006 roku wymierzono Zbigniewowi G. karę łączną 3 lat pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 291 § 1 k.k.

Obecnie Zbigniewowi G. grozi kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.

Aktualności