Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o spowodowanie wypadku.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Zachód skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko Pawłowi S., który w dniu 30 listopada 2012 roku w Krakowie naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności w trakcie manewru cofania na drodze dla pieszych w wyniku czego spowodował potrącenie pieszego, który doznał m.in. urazu zmiażdzeniowego klatki piersiowej, licznych złamań żeber, stłuczenia płuc, co spowodowało u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.

W dniu 30 listopada 2012 roku w Krakowie pokrzywdzony wybrał się na poranny spacer, który zwyczajowo odbywał idąc od Rynku Podgórskiego w stronę Wisły, gdzie chodził po Bulwarach Wiślanych. Szedł Bulwarem Kurlandzkim, w tym samym czasie na tym Bulwarze, w pobliżu Barki, pracownik jednej z firm zatrzymał samochód dostawczy, gdyż wykonywał w tym miejscu prace porządkowe polegające na odbieraniu worków ze śmieciami z barki. Załadował worki ze śmieciami na tylnią część samochodu co spowodowało zasłonięcie tylnej szyby pojazdu, po czym rozejrzał się dookoła i zauważył leżące obok na trawie śmieci. Postanowił je pozbierać, ale wcześniej zdecydował się wycofać samochód, który blokował przejazd przez alejkę. W tym celu rozglądnął się dookoła, a następnie wsiadł do samochodu, popatrzył w boczne lusterka i rozpoczął cofanie. Cofał z prędkością około15 km/h. W wyniku podjętego manewru Paweł S. potrącił idącego Bulwarem Kurlandzkim pokrzywdzonego, który poruszał się w tym samym kierunku co pojazd. W wyniku potrącenia i uderzenia burtą tylną samochodu pokrzywdzonego upadł on na ziemię. Leżąc na plecach został przejechany po barku i żebrach. Skutkiem potrącenia i przejechania pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci urazu m.in.  zmiażdżeniowego klatki piersiowej, licznych złamań żeber, stłuczenia płuc.

Gdy podejrzany zorientował się, że potrącił pieszego natychmiast wysiadł z samochodu i zadzwonił po pogotowie oraz pomógł udzielić pomocy pokrzywdzonemu. Zarówno podejrzany, jak i pokrzywdzony byli trzeźwi w chwili zdarzenia.

            Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł S. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz złożył wyjaśnienia zasadniczo zgodne z ustaleniami śledztwa. Podejrzany zaznaczył, że nie widział pokrzywdzonego w momencie cofania, nie słyszał krzyku, ani żadnego ostrzeżenia i dopiero czując przeszkodę pod kołem zorientował się, że na kogoś najechał. Podejrzany wyraził skruchę oraz żal z powodu popełnionego czynu.

Paweł S. nie był uprzednio karany sądownie.

Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 m-cy do 8 lat.

Aktualności