Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o wymuszenie rozbójnicze, usiłowanie takich wymuszeń i inne.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Podgórze oskarżyła Piotra D., o 8 czynów na szkodę 2 pokrzywdzonych. Są to: wymuszenia rozbójnicze lub usiłowania takich wymuszeń, kradzież, rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, zmuszanie do określonego zachowania oraz stosowanie przemocy do strony postępowania. Wszystkie czyny zostały przez Piotra D. popełnione w 2015 roku w warunkach recydywy.

Oskarżony i pokrzywdzony znają się, byli kolegami. Pokrzywdzony poprosił o pomoc oskarżonego w sprzedaży mieszkania, które odziedziczył. Za pomoc miał zapłacić Piotrowi D. 10 tys. zł. Oskarżony znalazł nabywcę, a po sprzedaży mieszkania zażądał więcej pieniędzy grożąc pokrzywdzonemu zamachem na życie lub zdrowie. W ten sposób uzyskał od pokrzywdzonego kwotę 30 tys. zł. Po dokonaniu tego czynu będąc w mieszkaniu pokrzywdzonego wykorzystał jego chwilową nieuwagę i ukradł z szafy kolegi 10 tys. zł.

W innym czasie pokrzywdzony chciał wyprosić oskarżonego ze swojego mieszkania, on jednak nie chciał go opuścić, wyciągnął z kieszeni nóż i zagroził użyciem noża, jeżeli pokrzywdzony dalej będzie domagał się opuszczenia przez niego jego mieszkania. Przebywał w tym mieszkaniu wbrew woli pokrzywdzonego. Wtedy też zauważył jego telefon komórkowy, który mu się spodobał i zażądał by pokrzywdzony dał mu ten telefon. Kiedy pokrzywdzony odmówił to groził mu uszkodzeniem ciała, a kiedy dalej pokrzywdzony odmawiał wyciągnął z plecaka młotek (nosił jak twierdził go dla obrony) i używając przemocy w postaci uderzeni młotkiem pokrzywdzonego w kolano i zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowy marki Sony Xperia Z3 o wartości 2.500 złotych po czym wyszedł z jego mieszkania.

Czyny te zostały ujawnione po zatrzymaniu oskarżonego do innej sprawy. Został wtedy zatrzymany wspólnie z pokrzywdzonym do przestępstwa popełnionego początkiem 2015 r. – do rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia młotka / sprawa została umorzona/. Wówczas obecnie pokrzywdzony podał czyny popełnione przez Piotra D. na jego szkodę. Wobec Piotra D. zastosowano wtedy dozór Policji z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonym.

Mimo zastosowanego środka oskarżony kontaktował się z nim w okresie od nieustalonego dnia października 2015 roku do dnia 15 grudnia 2015 roku w Krakowie, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wielokrotnie groził świadkowi popełnieniem różnych przestępstw na jego szkodę, w szczególności pobicia, uszkodzenia ciała i zgwałcenia, w celu wywarcia wpływu na świadka i zmuszenia go do zmiany zeznań złożonych w prowadzonym śledztwie.

Po ujawnieniu tych gróźb do świadka prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Piotra D. i taki środek został zastosowany na okres 1 miesiąca (zgodnie ze złożonym wnioskiem).

Do prowadzonego postępowania dołączono sprawę dot. 3 usiłowań wymuszeń rozbójniczych na szkodę pokrzywdzonej, która była znajomą oskarżonego.

Piotr D., kupił kobiecie telefon komórkowy o wartości 1600 zł, dawał jej pieniądze np. na fryzjera, ubrania.

Trzykrotnie groźbą zamachu na życie i zdrowie i gwałtownego zamachu na mienie usiłował doprowadzić pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci telefonu komórkowego o wartości 1.600 złotych oraz pieniędzy, przy czym wartość żądanych przez niego pieniędzy wzrastała z 2 tys. do 4 tys. Pisał do pokrzywdzonej wiadomości sms, zamieszczał wpisy na Facebooku oraz pisał SMS-y do jej matki. Były to wulgarne żądania zwrotu tych rzeczy i każdorazowo wpisy te zawierały groźby (nawet ze zdjęciami mogiły przygotowanej dla pokrzywdzonej).

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Piotr D. przyznał się do zabrania pokrzywdzonemu telefonu komórkowego, ale podał, że było to bez użycia względem niego przemocy (użycia młotka) oraz do kontaktów z pokrzywdzonym wbrew zakazowi i że pewna część jego wypowiedzi mogła zostać odebrana przez pokrzywdzonego, jako groźby. Przyznał się również do kierowania gróźb pod adresem pokrzywdzonej i stwierdził, że w ten sposób chciał odzyskać „to, co moje”.

Piotr D. był już karany sądownie m.in. za rozboje oraz kierowanie gróźb karalnych do różnych osób. Odbywał karę pozbawienia wolności, zarzucane mu czyny popełnił w warunkach powrotu do przestępstwa. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 lat do 15 lat.

 

 

 

Aktualności