Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o zabójstwo ojca.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Nowa Huta oskarżyła Józefa G. o zabójstwo ojca w dniu 29.01.2015 r. w Wiktorowicach.

Wymieniony zadał ojcu cios nożem w klatkę piersiową powodując nacięcie prawego przedsionka serca z następowym masywnym krwotokiem do jamy opłucnej, co skutkowało zgonem pokrzywdzonego.

Zebrany materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu pozwolił na ustalenie, że pomiędzy oskarżonym, a jego ojcem dochodziło do awantur, w szczególności wówczas, gdy znajdowali się oni pod wpływem alkoholu. W ich trakcie dochodziło do przemocy także wobec matki pokrzywdzonego, zgłaszane były te incydenty na Policji, nie zakończyły się one jednak złożeniem formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

W dniu 29 stycznia 2015 r. w drodze powrotnej do miejsca zamieszkania Józef G. wypił dwa wina oraz piwo. Po powrocie do domu z uwagi na to, iż znajdował się pod wpływem alkoholu, przewrócił się w pomieszczeniach gospodarczych i ubrudził odzież.

W domu gdy ściągał odzież pomiędzy nim, a pokrzywdzonym wywiązała się awantura, albowiem ojciec zwrócił mu uwagę, aby w takim stanie nie kładł się do łóżka i aby uważał, by nie pobrudzić pościeli. W efekcie powyższego wywiązała się szarpanina i babka oskarżonego poprosiła syna, aby wyszedł na zewnątrz celem uniknięcia eskalacji konfliktu. W tym czasie Józef G. zabrał z szafki kuchennej  nóż o długości całkowitej 30,5 cm i pobiegł za ojcem na podwórko, a następnie, gdy go dogonił zadał mu jeden cios w klatkę piersiową. Pokrzywdzony przeszedł parę kroków, a następnie upadł na podłoże. Jego matka pobiegła do sąsiadów celem zatelefonowania po pomoc.

Akcja reanimacyjna, nie doprowadziła do powrotu krążenia.

Biegli z ZMS CM UJ w Krakowie stwierdzili ranę kłutą klatki piersiowej, przecięcie żebra, zranienie serca z otwarciem prawego przedsionka i przecięcie prawej tętnicy wieńcowej, krwotok do jamy opłucnej, cechy wykrwawienia.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Józef G przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia. Podał, że domu doszło do kłótni z ojcem, przy czym jej przyczyny i przebiegu podejrzany nie pamięta, a jedynie, że później wraz z funkcjonariuszami Policji udał się do komisariatu. Jeśli chodzi o uprzednie konflikty z ojcem to dotyczyły one alkoholu, w ich trakcie dochodziło do rękoczynów. W toku postępowania Józef G. został poddany obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Biegli stwierdzili brak podstaw do kwestionowania poczytalności Józefa G. w odniesieniu do zarzucanego mu czynu, warunki art. 31 par 1 lub 2 kk nie znajdują zastosowania. Opiniowany może brać udział w czynnościach procesowych.

Józef G. nie był karany sądownie. Obecnie grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Aktualności