Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony o zmuszanie 2 kibiców do śpiewania haseł przeciwko rywalowi Wisły Kraków i inne.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza oskarżyła Marka Z., który w dniu 3 października 2014 r. w Krakowie, podczas meczu piłkarskiego zespołów piłkarskich Wisła Kraków i Jagiellonia Białystok, na trybunie stadionu, stosując przemoc w postaci szarpania i uderzania pięściami zmuszał 2 pokrzywdzonych do działania polegającego na wyśpiewywaniu haseł wymierzonych w drużynę i kibiców zespołu piłkarskiego Jagiellonia Białystok, działając przy tym publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego tj. o przest. z art. 191 §1 k.k. w zw. z art. 57a §1 k.k.

Bezpośrednio po zakończeniu tego meczu, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi dotychczas nieustalonymi osobami, wobec których wyłączono materiały do odrębnego postępowania, uderzając jednego z wym. pokrzywdzonych pięścią w twarz i przekazując go innym sprawcom, którzy następnie bili go pięściami i kopali, wziął udział w pobiciu tego pokrzywdzonego, czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku określonego w art. 156 §1 k.k. lub art. 157 §1 k.k., działając przy tym publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.

Marek Z. jest kibicem zespołu piłkarskiego Wisła Kraków. Należy do bojówki tego klubu, używającej przemocy celem m.in. podporządkowywania różnych osób, w tym „zwykłych” kibiców klubu Wisła Kraków członkom swojej grupy. W czasie meczy piłkarskich z udziałem klubu Wisła Kraków grupa ta przyjęła rolę swoistych służb porządkowych, odpowiedzialnych za to, by kibice na trybunach zachowywali się zgodnie z wolą osób decyzyjnych w subkulturze kibicowskiej, w tym w swojej postawie co do kibiców drużyny przeciwnej.

Jak wynika z ustaleń postępowania osoby te mają udzielone akredytacje i mogą swobodnie poruszać się po stadionie, mogą również swobodnie wchodzić na stadion poza głównymi wejściami.

W związku z tymi ustaleniami prokurator wystąpił do władz klubu o cofnięcie specjalnych uprawnień dla oskarżonego.

W trakcie trwania wymienionego meczu część kibiców Wisły Kraków, wobec istniejącej w przeszłości „zgody” z klubem Jagiellonia Białystok, nie godziła się na wyśpiewywanie agresywnych i znieważających haseł wobec drużyny przeciwnej, co było narzucane przez żołnierzy bojówki i gniazdowego ( dysponującego sprzętem nagłaśniającym, wydającego polecenia kibicom). Taką postawę przyjął jeden z pokrzywdzonych, który namawiał do tego otaczających go kibiców. W tej sytuacji interweniował Marek Z. podchodząc do kibica, celem zmuszenia go do zachowania dyktowanego przez gniazdowego. Uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz. Wówczas interweniowały wobec Marka Z. inne stojące wokół osoby, starając się odciągnąć napastnika. Pomocy pokrzywdzonemu postanowił udzielić inny kibic i to na nim skupiła się dalsza agresja oskarżonego, który zadał temu pokrzywdzonemu / drugiemu/ ciosy rękami, szarpał go.

Kibic ten swoim zachowaniem sprzeciwił się bojówkarzom Wisły Kraków, zakwestionował ich „władzę” musiał zostać ukarany. Dlatego też po zakończeniu imprezy został na klatce schodowej stadionu wyłowiony z tłumu osób opuszczających mecz, uderzony, wyciągnięty poza budynek i tam dalej bity. W jego pobiciu wziął udział Marek Z., który zidentyfikował pokrzywdzonego, zadał mu pierwszy cios i przekazał innym sprawcom celem zakończenia ataku w miejscu bardziej ustronnym. Dzięki interwencji służb porządkowych udało się odpędzić napastników, a pokrzywdzony został zabrany przez pogotowie.

Obrażenia jego biegły sądowy zakwalifikował, jako naruszające czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marek Z. nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Marek Z. nie był dotychczas karany sądownie, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Aktualności