Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Oszustwa metodą na wnuczka

Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Podgórzu oskarżyła Adriana P. oraz Romana P. o oszustwa popełnione metodą na wnuczka. Działając wspólnie w okresie od grudnia 2012 r. do lutego 2013 r. w Krakowie wprowadzili 5 osób w błąd co do tożsamości pożyczkobiorcy i zamiaru zwrotu pożyczki uzyskując od pokrzywdzonych łącznie kwotę ok. 50 tys. zł.

Jeden z oskarżonych Adrian P. oszukał dodatkowo dwie inne mieszkanki Krakowa i Łodzi uzyskując w ten sam sposób kwotę łączną 28 tys. zł.

Nadto usiłował wyłudzić łącznie kwotę ok. 1 155 000 zł od ponad 100 osób pokrzywdzonych, przy czym nie każdej z nich podawał kwotę, którą chciał „pożyczyć”.

Adrian P. zajmował się procederem wyłudzeń na tzw. Wnuczka, za co był wielokrotnie karany.

W listopadzie 2012r, Adrian P. przyjechał do Warszawy do swojego brata - Roberta P., z którym usiłował wyłudzić wskazaną metodą pieniądze od osób zamieszkujących na terenie Warszawy. Wymienieni mężczyźni wyszukiwali w książce telefonicznej lub fragmencie książki telefonicznej Telekomunikacji Polskiej abonentów telefonów stacjonarnych mieszkających na terenie Warszawy, którzy byli starszymi osobami. Wiek takich osób Adrian P. i jego brat typowali po ich imionach. Następnie z posiadanych telefonów komórkowych wykonywali do takich osób połączenia. Podczas rozmów telefonicznych z tymi osobami wprowadzali je w błąd co do swojej tożsamości podając się za członka rodziny (wnuczka, siostrzeńca, bratanka, itp.). Następnie prosili o pożyczenie pieniędzy nie mając zamiaru ich zwrotu. Gdy udało się wprowadzić rozmówcę w błąd i namówić na pożyczenie pieniędzy, wówczas umawiali się na odbiór pieniędzy. Ostatecznie do przekazania pieniędzy nie dochodziło, gdyż rozmówca zaczynał orientować się, iż staje się ofiarą oszustwa i przerywał rozmowę.

Następnie Adrian P. postanowił, iż w ten sposób będzie wyłudzał pieniądze od osób mieszkających na terenie Krakowa oraz Łodzi.

Pod koniec 2012r. Adrian P. przeprowadził się do Częstochowy. Wtedy też przyjechał do Krakowa, gdzie poznał Romana P., z którym umówił się. iż będzie on odbierał pieniądze od oszukiwanych osób na terenie Krakowa Na terenie Łodzi pieniądze miała odbierać inna osoba, nieletnia.

Mieszkając w Częstochowie Adrian P. dzwonił ze swojego telefonu komórkowego, używając różnych kart SIM, do starszych osób mieszkających na terenie Krakowa i Łodzi. Podczas rozmów telefonicznych z tymi osobami wprowadzał je w błąd co do swojej tożsamości podając się za członka rodziny (wnuczka, siostrzeńca, bratanka, itp.), rozmowę aranżował w taki sposób, iż rozmówca sam podawał imię rzekomego członka rodziny. Następnie prosił o pożyczenie pieniędzy podając rozmówcy jakiś rzekomy powód pożyczki. Adrian P. nigdy nie zamierzał zwrócić pożyczonych pieniędzy. Gdy Adrianowi P. udało się wprowadzić rozmówcę w błąd i namówić na pożyczenie pieniędzy, wówczas umawiał się na odbiór pieniędzy. Gdy rozmówca mieszkał na terenie Krakowa lub okolic Krakowa wtedy Adrian P. kontaktował się z Romanem P. i przekazywał mu informacje dotyczące odbioru pieniędzy. Roman P. udawał się pod wskazany przez Adriana P. adres taksówką i pozostając z nim w stałym kontakcie telefonicznym odbierał od starszej osoby pieniądze.

Z odebranych pieniędzy Roman P. zostawiał sobie kwoty 300 – 400 zł.

Bardzo często zdarzało się, iż rozmówca Adriana P. od razu orientował się, iż nie dzwoni do nich krewny tylko obca osoba i przerywał rozmowę. Często zdarzało się również, iż Adrian P. doprowadzał rozmowę do takiego etapu, iż udawało mu się prosić rozmówcę o pożyczenie pieniędzy. W tych sytuacjach nie dochodziło do dokonania przestępstwa, gdyż pokrzywdzeni w końcu orientowali się, iż mają do czynienia z osobą usiłującą je oszukać, bądź nie posiadali pieniędzy, o których pożyczenie prosił ich.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Adrian P. początkowo przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, ostatecznie jednak przyznał się do zarzutów, w których miejscem popełnienia był Kraków, natomiast nie przyznał się do pozostałych przedstawionych mu zarzutów.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Roman P. przyznał się do zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia oraz wniosek na podstawie art.335 kpk o wydanie wyroku skazującego go bez przeprowadzenia rozprawy. W akcie oskarżenia Prokurator wniósł o wymierzenie kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 6 lat, grzywna, częściowe naprawienie szkody wyrządzonej pokrzywdzonym, dozór kuratora).

Drugi z oskarżonych Adrian P. był wielokrotnie karany głównie za przestępstwa przeciwko mieniu, a za zarzucane mu aktem oskarżenia czyny grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.

Postępowanie przeciwko bratu Adriana P. prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa – Mokotów.

Obaj oskarżeni są tymczasowo aresztowani.

 

 

Aktualności