Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Wniosek o skazanie za kradzież rozbójniczą.

Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Zachód skierowała do sądu wniosek o skazanie 2 osób podejrzanych o to, że w dniu 25 września 2015 roku w Krakowie działając wspólnie i w porozumieniu doprowadzili pokrzywdzonego do stanu bezbronności poprzez bicie go pałką teleskopową i kopanie po całym ciele oraz użycie gazu w celu utrzymania się w posiadaniu uprzednio skradzionych pieniędzy w kwocie 960 zł tj. o przestępstwo z art. 281 kk. i wymierzenie uzgodnionych z nimi kar (dla Marii Ś. 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący 3 lata, dozór kuratora wraz z obowiązkiem informowania go o przebiegu próby; dla Grzegorza W., 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący 2 lata, grzywna, obowiązek przeproszenia pokrzywdzonego).

Pokrzywdzony pracuje jako taksówkarz. W dniu 25.09.2015 r. wiózł Marię Ś., która z leżącego w pojeździe portfela zabrała mu 960 zł. Z tymi pieniędzmi uciekała. Kierowca biegł za nią. Kobieta wbiegła do punktu sprzedaży tzw. materiałów kolekcjonerskich. Powiedziała do sprzedawcy, że goni ją taksówkarz, bo zabrała mu pieniądze, które był jej winien. Po około 15 min. wyszła z tego punktu. Pokrzywdzony czekał na nią, złapał kobietę i szarpał. Na pomoc Marii Ś., wyszedł sprzedawca wym. punktu Grzegorz W. Miał ze sobą pałkę teleskopową i gaz. W czasie szarpaniny kobieta wyrwała się i zaczęła uciekać. Pokrzywdzony pobiegł za nią, a za nim biegł Grzegorz W. Gdy dogonił pokrzywdzonego uderzył go pałką, użył wobec niego gazu. Wówczas Maria Ś. I Grzegorz W. uciekli, a taksówkarz zawiadomił Policję.

Przesłuchani w charakterze podejrzanych Maria Ś. I Grzegorz W. przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu, złożyli wyjaśnienia zgodnie z ustaleniami postępowania.

Ustalono, że oboje znali taksówkarza i mieli do niego pretensje o stręczenie kobiet (co nie znalazło potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym). Maria Ś., twierdziła, że mężczyzna był jej winny pieniądze.

Aktualności