Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Wyłudzali dekodery i umowy gl. na odbior TV Sat.

O popełnienie 22 oszustw oskarżyła Prokuratura Rejonowa w Podgórzu Łukasza R. i Beatę Sz.-W. Cztery inne oskarżone osoby działały wspólnie z wyżej wymienionymi w różnych okresach czasu (są oskarżeni o popełnienie od 4 do 7 oszustw). Wszystkie czyny zostały popełnione w okresie miesiąca grudnia 2010 r. i stycznia 2011 r. w Krakowie i Wieliczce. Beata Sz.-W. była znajomą Łukasza R. wspólnie postanowili wykorzystać inne osoby do zawierania umów abonenckich gł. dot. odbioru TV Satelitarnej i sprzedać, uzyskany na ich podstawie, sprzęt do odbioru programów TV. Do bezpośredniego zawarcia umów namówili 4 współoskarżonych. Dostarczyli im fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu i zameldowaniu i przez cały czas instruowali jak oszukać sprzedawców. Tłumaczyli, że „można dobrze zarobić”. Później jeździli z taką osobą do poszczególnych punktów, gdzie podpisywane były umowy o świadczenie usług, a sprzęt trafiał do Beaty Sz.-W. i Łukasza R. Za tę działalność oskarżony Michał R. otrzymał 200-300 zł, potem już mu pieniędzy nie wypłacili.

Po innego oskarżonego pojechali do Nysy, a stamtąd przywieźli go do Krakowa. Zakwaterowali go w domu położonym pod Krakowem. Ostatecznie nie przekazali mu umówionych pieniędzy za współudział w przestępstwie i musiał sam wrócić do Nysy. Kolejna osoba, której zaproponowali „zarobienie sporej sumy” – była w „kryzysie” i zgodziła się za pieniądze „brać dekodery”. W punkach zawierała oszukańcze umowy, mówiła, że potrzebuje je do hotelu (taką wersję miała przekazywać). Następnie dekodery ładowała do bagażnika samochodu Łukasza R. Aby uwiarygodnić całą sytuację Beata Sz.-W. kazała tej osobie mówić do siebie „mamo”. Zawierane były, też w podobny sposób, umowy o świadczenia usług telekomunikacyjnych z operatorami sieci komórkowych.

Przesłuchana w charakterze podejrzanej Beata Sz.-W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, wyjaśniła m.in., że „nie brała żadnych dekoderów”. Pozostali podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw, podali okoliczności ich popełniania. Wśród tych osób jest Łukasz R., który podał, że jeździł z innymi współoskarżonymi do sklepów w celu zawierania oszukańczych umów, odbierał od tych osób dekodery i sprzedawał je po 100 zł za sztukę „wskazanej” osobie.

Dwóch z oskarżonych, w tym Łukasz R. – to osoby karane sądownie. Wszystkim oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Łącznie, w tym procederze, zostało zawartych prawie 80 umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych / kilka z operatorami  telefonów komórkowych, a ponad 70 dotyczy umów na odbiór TV cyfrowej/.

Wartość wyłudzonego w ten sposób sprzętu wyniosła ponad 85 tys. zł.

Niezależnie od poniesienia tej szkody, wymienione podmioty poniosły dużo większą stratę z tytułu nie wywiązywania się z zawartych usług telekomunikacyjnych przez oskarżonych

Aktualności