Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Wypadek

Prokuratura Rejonowa Kraków – Nowa Huta oskarżyła Magdalenę W. o to, że, w dniu 27 czerwca 2014 r. w Krakowie Nowej Hucie na ul. Bieńczyckiej kierując samochodem, poruszając się lewym pasem ruchu od strony Ronda Czyżyńskiego w kierunku Ronda Kocmyrzowskiego           nieumyślnie       naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym-drogowym w ten sposób, że nie zachowała szczególnej ostrożności wykonując manewr zmiany pasa ruchu, to jest bez odpowiednio wczesnego i wyraźnego sygnalizowania w wyniku, czego nie ustąpiła pierwszeństwa i doprowadziła do zderzenia z pokrzywdzonym kierującym motocyklem, który prowadził ten pojazd skrajnym prawem pasem ruchu z prędkością nie mniejszą niż75,0 km/hw miejscu , gdzie obowiązywało ograniczenie do50 km/h, wskutek czego utracił on panowanie nad kierowanym motocyklem i wywrócił się, a następnie uderzył w słup oświetlenia ulicznego, czym nieumyślnie spowodowała wypadek drogowy w następstwie, którego motocyklista doznał wielonarządowych obrażeń ciała skutkujących jego zgonem, tj. o przestępstwo z art. 177§2 kk.

Magdalena W. była trzeźwa, a pojazdy, które brały udział w zdarzeniu sprawne technicznie. Z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki kierowania pojazdem wynika, iż oskarżona, wykonując    manewr zmiany pasa ruchu bez odpowiednio wczesnego i wyraźnego sygnalizowania będąc zobowiązanym do ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po prawym pasie ruchu, na który zamierzała wjechać, nie dopełniła tego obowiązku, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z jadącym skrajnym prawem pasem ruchu motocyklem, natomiast kierujący motocyklem prowadząc pojazd z prędkością nie mniejszą niż75,0 km/hw miejscu , gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do50 km/hpozbawił się możliwości podjęcia manewrów obronnych , a tym samym uniknięcia wypadku.

Przesłuchana w charakterze podejrzanej Magdalena W. przyznała się zarzuconego czynu i skorzystała z prawa do odmowy składnia wyjaśnień i odpowiedzi na ewentualne pytania.

Magdalena W. nie była dotychczas karana sądownie. Grozi jej kara pozbawienia wolności do lat 8.

 

Aktualności