Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

05.03.2018 Sprostowanie


W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami, w których media powołują się na nieprawdziwe informacje przekazane w artykule autorstwa Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki pt. „Wypadek Szydło: Niepokorni prokuratorzy", który ukazał się w serwisie rp.pl w dniu 04 marca 2018 roku zaktualizowanym w dniu  05 marca  2018 roku o godzinie 09:37, podaję do wiadomości wniosek o sprostowanie skierowany do Pana Cezarego Szymanek, Redaktora Naczelnego Serwis rp.pl, z prośbą o zapoznanie się z jego treścią.

 Jednocześnie informuję, że Prokuratura Okręgowa w Krakowie nie prowadzi odrębnego śledztwa w sprawie przekroczenia prędkości i przekroczenia linii ciągłej przez kierującego pojazdem Audi A8 kolumny rządowej, lecz w trakcie prowadzonego postępowania w sprawie wypadku, wyłączono materiały w tym zakresie i przekazano je do właściwej miejscowo jednostce Policji pod kątem ewentualnego popełnienia wykroczenia.

 

Pan

Cezary Szymanek

Redaktor Naczelny

Serwis rp.pl

ul. Prosta 51

00-838 Warszawa

Fax: 22 628 05 88

e-mail: serwisinformacyjny@rp.pl

 

 

 

Żądanie usunięcia nieprawdziwych informacji

i ich sprostowania

 

       Na podstawie art. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo Prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) wnoszę o pilne zamieszczenie sprostowania nieprawdziwych informacji, które znalazły się w artykule autorstwa Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki pt. „Wypadek Szydło: Niepokorni prokuratorzy", który ukazał się w serwisie rp.pl w dniu 04 marca 2018 roku zaktualizowanym w dniu  05 marca  2018 roku o godzinie 09:37 i oświadczam, że nieprawdziwe są następujące stwierdzenia, zawarte w tej publikacji:

  1. „Zespół śledczych badających wypadek nie chciał oskarżyć kierowcy seicento. Zrobił to za nich przełożony”

 Nieprawdą jest, aby w śledztwie dotyczącym wypadku drogowego, do którego doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu, a w wyniku którego została poszkodowana ówczesna Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, prokuratorzy prowadzący postępowanie  nie chcieli oskarżyć kierowcy seicento. W tym zakresie istniała pełna zgodność stanowiska prokuratorów prowadzących śledztwo i ich przełożonego. Powołani przez prokuraturę biegli z Zakładu Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im prof. dr Jana Sehna w Krakowie stwierdzili, że – niezależnie od używania bądź nie sygnałów dźwiękowych pojazdy z kolumny uprzywilejowanej – wyłącznym i bezpośrednim sprawcą zdarzenia był kierowca Fiata Seicento Sebastian K. Nieprawidłowo przeprowadzony manewr skrętu w lewo  przez kierowcę Seicento był w ocenie biegłych bezpośrednią przyczyną kolizji z samochodem marki Audi A8, którym jechała Beata Szydło. Kierowca Audi nie miał możliwości uniknięcia kolizji.

      2. „Według źródeł „Rzeczypospolitej prokuratorzy chcieli uznać za współwinnego spowodowania wypadku drogowego Beaty Szydło jej kierowcę , funkcjonariusza BOR. Nie zgodził się na to ich szef”

 Nieprawda, jest, że prokuratorzy chcieli uznać za współwinnego   spowodowania wypadku drogowego Beaty Szydło jej kierowcę. Wersja współwiny kierowcy Audi  nie była w postępowaniu  brana pod uwagę. Prokuratorzy prowadzący postępowanie  uznali jednakże  za konieczne, sporządzenie na tym etapie postępowania  wyłączeń  w kwestii użycia sygnałów dźwiękowych przez pojazdy wchodzące w skład kolumny rządowej oraz przyczynienia się do wypadku przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Ochrony Rządu. Zdaniem ich bezpośredniego przełożonego  wyłączenie na tym etapie  byłoby równoznaczne  z jednoznacznym  wyeliminowaniem  jednej z przyjętej wersji przebiegu wypadku. Czynność ta na tym etapie postępowania byłaby przedwczesna i sprzeczna z metodyką prowadzenia śledztwa. Dopiero prawomocne zakończenie postępowania karnego przeciwko podejrzanemu Sebastianowi K. pozwoli jednak na pełną i prawidłową ocenę innych aspektów zdarzenia, w tym przyczynienia się do wypadku przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Ochrony Rządu.

 

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

 

Treść sprostowania:

„Prokuratura Okręgowa w Krakowie  prostuje nieprawdzie informacje zawarte w materiale pt. „Wypadek Szydło: Niepokorni prokuratorzy", który ukazał się w serwisie rp.pl w dniu 04 marca 2018 roku zaktualizowanym w dniu  05 marca  2018 roku o godzinie 09:37. Nieprawdą jest, aby w śledztwie dotyczącym wypadku drogowego, do którego doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu, prokuratorzy prowadzący postępowanie  nie chcieli oskarżyć kierowcy seicento. Powołani przez prokuraturę biegli stwierdzili, że wyłącznym i bezpośrednim sprawcą zdarzenia był kierowca Fiata Seicento Sebastian K. Prokuratorzy prowadzący śledztwo nigdy nie brali pod uwagę możliwości uznania za współwinnego wypadku kierowcy samochodu, którym przewożona była  Beata Szydło. Prokuratorzy prowadzący postępowanie błędnie  uznali za konieczne, sporządzenie na tym etapie postępowania  wyłączeń  w kwestii użycia sygnałów dźwiękowych przez pojazdy wchodzące w skład kolumny rządowej oraz przyczynienia się do wypadku przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Ochrony Rządu. Zgodnie z metodyką postępowania  dopiero prawomocne zakończenie postępowania karnego przeciwko podejrzanemu Sebastianowi K. pozwoli na pełną i prawidłową ocenę innych aspektów zdarzenia.

 

 Rzecznik Prasowy

PPO Janusz Hnatko

 

Aktualności