Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

2003 / grudzień

Wydział VI do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi W, któremu zarzuca posiadanie znacznych ilości środków psychotropowych w postaci co najmniej 3 500 gramów amfetaminy bez zezwolenia Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i wbrew przepisom ustawy, a także posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej typu BROWNING wraz z magazynkiem z zawartością ostrej amunicji w postaci 6 sztuk naboi. Śledztwo w tej sprawie wszczęte zostało 6 stycznia 2003 roku, kiedy to, funkcjonariusze policji ustalili, że w piwnicy mieszkania na jednym z krakowskich osiedli przechowywana jest broń i znaczne ilości narkotyku. Do zatrzymania Grzegorza W., za którym rozesłano list gończy, doszło w dniu 5 marca br. Do listopada br. podejrzany pozostawał tymczasowo aresztowany, a następnie zamieniono stosowny wobec niego izolacyjny środek zapobiegawczy na środki wolnościowe w postaci poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Grzegorz W. w pełni przyznał się do dokonania zarzucanych mu czynów, składając jednocześnie wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu wskazanej przez niego kary pozbawienia wolności i kary grzywny. Z uwagi na fakt, iż występki zarzucone podejrzanemu zagrożone są karą nieprzekraczającą dziesięciu lat pozbawienia wolności, okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i zdaniem prokuratora, postawa podejrzanego zasługuje na to, prokurator zawarł w akcie oskarżenia taki wniosek. Teraz sąd zdecyduje, czy cele uzgodnionej kary zostaną spełnione, mimo nie przeprowadzenia rozprawy.
2003-12-14



Prokuratura Rejonowa w Wadowicach zakończyła postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko Bogusławowi C, podejrzanemu o dokonanie szeregu przestępstw przeciwko mieniu. W dniu 16 lipca 2003r. Izabela Z. zawiadomiła KPP w Wadowicach o fakcie dokonania na niej rozboju z użyciem najprawdopodobniej żyletki. Kobieta została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę na ulicy, gdy wracała z pracy do domu. Sprawca szarpiąc ją za odzież, pociągnął ją na pobliską skarpę, przewrócił na ziemię i przykładając do jej szyi ostry przedmiot żądał wydania pieniędzy. W konsekwencji, pokrzywdzona wyjęła z torebki posiadane przy sobie pieniądze w kwocie 80 zł, a sprawca zabrał ponadto telefon komórkowy. Szybko policja ustaliła, ze skradziony telefon sprawca usiłował sprzedać w jednym z wadowickich komisów. Jeszcze tego samego dnia Bogusław C został zatrzymany i rozpoznany przez pokrzywdzoną. Na wniosek prokuratora, został on przez sąd tymczasowo aresztowany. W toku śledztwa ustalono, że w okresie poprzedzającym opisane zdarzenie dokonał innych przestępstw przeciwko mieniu. W dniu 9 czerwca 2003r. włamał się do kiosku przemysłowo-spożywczego w Tomicach, skąd zabrał wyroby tytoniowe i kawę, łącznej wartości ok. 200 zł., w dniu 5 lipca 2003r. przywłaszczył należący do innej osoby telefon komórkowy m-ki Sagem , którym rozporządził jak własnym, dokonując jego sprzedaży, a w nocy z 27/28 grudnia 1998r. wspólnie z Dorotą W. włamali się do kiosku przemysłowo-spożywczego w Tomicach, skąd zabrali artykuły spożywcze, wyroby tytoniowe, przyprawy kuchenne, łącznej wartości 2244 zł. Wszystkich wymienionych czynów, Bogusław C dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej. Dorota W. została objęta tym samym aktem oskarżenia, który w grudniu bieżącego roku trafił do Sądu Okręgowego w Krakowie.
2003-12-18



W dniu 16 grudnia 2003r. w jednym z mieszkań na terenie Podgórza ujawnione zostały zwłoki kobiety. Przeprowadzone na miejscu przez prokuratora i technika kryminalistyki, z udziałem lekarza sądowego oględziny wykazały liczne obrażenia na ciele denatki, między innymi dwie otwarte rany na głowie. W pokoju i łazience mieszkania ujawniono liczne ślady krwi, zabezpieczono szereg śladów biologicznych oraz przedmioty mogące służyć za dowód w sprawie. Pierwsze czynności na miejscu zdarzenia pozwoliły na ustalenie, że ofiarą jest właścicielka mieszkania - 49-letnia Grażyna P. Na miejscu zatrzymano konkubenta kobiety - będącego w stanie nietrzeźwym Jana E.
2003-12-18



Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia w okresie od września 2000r. do lipca 2001r. szeregu osób fizycznych i prawnych prowadzących działalność w zakresie usług budowlano-montażowych, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, poprzez wprowadzenie ich w błąd co do zamiaru i możliwości zapłaty za wykonane przez te firmy roboty budowlane przy budowie osiedla „Pod Fortem”. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na poszerzenie zakresu przedmiotowego prowadzonego postępowania o zagadnienia dotyczące udaremnienia zaspokojenia roszczeń innych wierzycieli w obliczu grożącej upadłości spółki PKZ z Zamościa, poprzez pozorne obciążenie składników majątkowych na rzecz innego podmiotu gospodarczego. Prezesowi i Wiceprezesowi KPZ Sp. z o.o. przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa wyłudzenia robót budowlanych na szkodę szeregu firm z branży budowlano-montażowej o łącznej wartości ponad 1 mil. zł. Zarzut działania na szkodę spółki przedstawiono również jej byłemu prezesowi. Wobec wszystkich podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych i zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Śledztwo w dalszym ciągu jest w toku.
2003-12-18



Wydział VI Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie zakończył postępowanie przygotowawcze skierowaniem do sądu aktu oskarżenia przeciwko krakowskiemu przedsiębiorcy pogrzebowemu - Zbigniewowi B. Zgromadzone w toku śledztwa dowody pozwoliły na sformułowanie zarzutu płatnej protekcji, polegającej na tym, że Zbigniew B., powołując się na wpływy u Prezydenta Miasta Krakowa złożył Zbigniewowi F. propozycję podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu wymienionemu stanowiska dyrektora Zarządu Cmentarzy Komunalnych, w zamian za korzyści majątkowe i finansowe zyski, mające być wynikiem późniejszych działań tak powołanego dyrektora, umożliwiających przejęcie przez przedsiębiorstwo oskarżonego części działalności cmentarzy komunalnych z pominięciem ewentualnych korzystniejszych ofert innych firm. Do przedstawienia korupcyjnej propozycji doszło w styczniu 2003r, zatem oskarżony odpowiadać będzie za czyn z art. 230 kk w brzmieniu tego przepisu sprzed ustawowej zmiany wprowadzonej z dniem 1 lipca 2003r. Zdaniem prokuratury, oskarżony, powołując się na wpływy w organach samorządu terytorialnego i podejmując się pośrednictwa z określoną motywacją - uzyskania w zamian za pośrednictwo obietnicy korzyści majątkowych, zrealizował znamiona wymienionego występku. Dla bytu przestępstwa z art. 230 kk nie jest bowiem istotne, czy sprawca miał rzeczywisty wpływ na pracownika instytucji państwowej lub samorządowej i czy wpływu tego użył. Nie jest również konieczne wywołanie u drugiej osoby przekonania o posiadaniu takich wpływów i możliwości. Za zarzucony oskarżonemu czyn, grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
2003-12-30



Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia w okresie od września 2000r. do lipca 2001r. szeregu osób fizycznych i prawnych prowadzących działalność w zakresie usług budowlano-montażowych, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, poprzez wprowadzenie ich w błąd co do zamiaru i możliwości zapłaty za wykonane przez te firmy roboty budowlane przy budowie osiedla „Pod Fortem”. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na poszerzenie zakresu przedmiotowego prowadzonego postępowania o zagadnienia dotyczące udaremnienia zaspokojenia roszczeń innych wierzycieli w obliczu grożącej upadłości spółki PKZ z Zamościa, poprzez pozorne obciążenie składników majątkowych na rzecz innego podmiotu gospodarczego. Prezesowi i Wiceprezesowi KPZ Sp. z o.o. przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa wyłudzenia robót budowlanych na szkodę szeregu firm z branży budowlano-montażowej o łącznej wartości ponad 1 mil. zł. Zarzut działania na szkodę spółki przedstawiono również jej byłemu prezesowi. Wobec wszystkich podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych i zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Śledztwo w dalszym ciągu jest w toku.
31.12.03


Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety w jej mieszkaniu, dokonanego przez jej letniego syna, który decyzją sądu, na wniosek prokuratury został tymczasowo aresztowany. W trakcie oględzin przeprowadzanych na miejscu zdarzenia w szafie znajdującej się w przedpokoju mieszkania została ujawniona ukrywająca się tam kobieta. Jak się następnie okazało, była to warszawska policjantka z 20-letnim stażem pracy w Policji. Z jej zeznań wynika, że przed zdarzeniem, znając mężczyznę że pod wpływem alkoholu staje się agresywny, ze strachu przed nim ukryła się w szafie, nie interweniując, kiedy ten, dokonywał zabójstwa swej matki. Wersja policjantki będzie sprawdzana przez prokuratora w toku dalszego postępowania przygotowawczego.
31.12.03




Na terenie właściwości miejscowej Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza, tylko w miesiącu grudniu br. doszło do 4-ech zabójstw. Pierwsze z nich miało miejsca 5 grudnia 2003r. kiedy to, Eugeniusz J. uderzając kilkakrotnie krzesłem oraz nogą od krzesła Mariana K. spowodował u swojego znajomego rozległe obrażenia głowy i tułowia, skutkujące śmiercią. Sprawca tej zbrodni został tymczasowo aresztowany na wniosek prokuratora. Do kolejnego zabójstwa doszło w Krakowie przy ul. Królowej Jadwigi. w dniu 16 grudnia br. kiedy to, ujawniono zwłoki Roberta K. Sprawca spowodował jego śmierć uderzając ofiarę po głowie niezidentyfikowanym narzędziem. Trwają aktualnie ustalenia dotyczące okoliczności zbrodni i sprawcy czynu. Następnie w dniu 22 grudnia br został zatrzymany Zenon D. który brutalnie bijąc i kopiąc nieustalonego dotąd mężczyzny, spowodował jego śmierć. Trwają czynności związane z identyfikacją sprawcy. Sprawca zbrodni został tymczasowo aresztowany na okres 3-miesiecy. W dniu 29 grudnia br w miejscowości Łazy, na terenie zabudowań gospodarczych zostały ujawnione zwłoki kobiety. Na miejscu został zatrzymany Jerzy M, z którym wykonywane są czynności. We wszystkich omawianych przypadkach prowadzone są odrębne śledztwa.
2003-12-31



Wydział VI Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował obecnie do sądu akt oskarżenia przeciwko Sewerynowi P. oskarżonemu o pomoc w przemycie znacznych ilości amfetaminy z Polski do Niemiec. Jest to odprysk wcześnie prowadzonego postępowania przygotowawczego, prowadzonego p – ko Tomaszowi Z, Jackowi D i Marcinowi B., a oskarżonym w grudniu 2002r. o przemyt z Niemiec do Polski środków psychotropowych, głównie amfetaminy . W toku tegoż postępowania stwierdzono, że z oskarżonymi współdziałała jeszcze jedna osoba, Seweryn D., który ukrywał się przed organami ścigania. Kontynuowanie postępowania przeciwko niemu możliwe było dzięki zatrzymaniu go w wyniku prowadzonych poszukiwań listem gończym. W toku przeprowadzonego śledztwa stwierdzono, że pierwszy kontakt z grupą sprawców, co do których wcześniej skierowano akt oskarżenia do sądu, Seweryn P. nawiązał w czerwcu 2000 roku. W wyniku tego spotkania ustalono, iż Seweryn P dostarczy Jackowi D. sfałszowany paszport oraz amfetaminę. Podczas drugiego spotkania, które odbyło się w lipcu 2000 roku na terenie parkingu przed hotelem MAGURA w Bielsku - Białej, Jacek D. przekazał Sewerynowi P. 4 zdjęcia z których jedno Seweryn P. wkleił do dowodu osobistego wystawionego na inne nazwisko. Seweryn P. złożył następnie kwestionariusz paszportowy w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, uzyskując paszport o nr i serii DD 8625171 wystawiony na takie samo nazwisko, jak figurujące w dowodzie osobistym ze zdjęciem Jacka D., po czym przekazał go Jackowi D. Do ostatniego spotkania pomiędzy Jackiem D., a Sewerynem P., doszło w listopadzie 2000 roku, na krótko przed jego wyjazdem do Republiki Federalnej Niemiec. Wówczas to Seweryn P. przekazał Jackowi D. amfetaminę, którą ten usiłował przemycić na terytorium Niemiec. Został jednakże zatrzymany przez niemieckie służby celne, co stało się podstawą wszczęcia przeciwko Jackowi D. postępowania karnego. Od tego czasu Seweryn P. ukrywał się przed organami wymiaru sprawiedliwości do czasu jego zatrzymania w dniu 13 listopada 2003r. co umożliwiło kontynuowanie śledztwa i jego obecne zakończenie aktem oskarżenia. Seweryn P . swoim działaniem ułatwił Jackowi D. popełnienie czynu zabronionego polegającego na przemycie amfetaminy z Polski do Republiki Federalnej Niemiec poprzez przekazanie mu 70 gramów amfetaminy, co stanowi znaczną ilość środka psychotropowego, i polskiego paszportu wystawionego na inne nazwisko, jednocześnie wprowadzając do obrotu wbrew przepisom ustawy w/wym. środek odurzający. Dodatkowo podejrzanemu Sewerynowi P. zarzucono dokonanie przestępstwa z art. 272 kk, albowiem podejrzany ten podstępnie wprowadził w błąd pracownika Urzędu Wojewódzkiego w Bielsku – Białej przekazując mu zawierający nieprawdziwe dane wniosek paszportowy oraz przerobiony dowód osobisty , wyłudzając w ten sposób dokument tożsamości w postaci paszportu serii i numeru BM 6851435. Przesłuchany kilkakrotnie w charakterze podejrzanego Seweryn P. składał odmienne wyjaśnienia, ale ostatecznie w końcowej fazie postępowania przyznał się do popełnienia zarzuconych mu obu czynów. Dotychczas nie był karany. Obecnie grozi mu kara pozbawienia wolności od 3-lat i kara grzywny.
31.12.03


Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko 9-osobom, którzy działając wspólnie, w różnych konfiguracjach osobowych, w tym także z innymi jeszcze ustalonymi i nieustalonymi osobami, dopuścili się w okresie od listopada 2000 do października 2001 roku na terenie Toporzyska, Rabki, Wojnicza, Krakowa oraz innych miejscowości na terenie kraju, szeregu przestępstw, polegających na dokonywaniu wymuszeń, rozbojów oraz kierowaniu wobec pokrzywdzonych gróźb karalnych nakierowanych na uzyskanie zwrotu wierzytelności. Sprawcy pod pretekstem żądania zwrotu rzekomo należnych im kwot pieniędzy lub innych zobowiązań grozili swoim ofiarom ciężkim uszkodzeniem ciała, pozbawieniem życia, zniszczeniem ich dobytku i podpaleniem mienia, używając wobec nich niejednokrotnie różnych form przemocy. W obawie o życie swoje i najbliższych oraz o swoje mienie, pokrzywdzeni, często kosztem ogromnych wyrzeczeń, niejednokrotnie pożyczając od innych pieniądze, przekazywali sprawcom różne kwoty pieniędzy, które jednak nie zaspakajały sprawców, domagających się wciąż wyższych kwot. Łącznie, sprawcom udało się uzyskać w drodze przestępczej działalności kwotę ok. 40 000 zł. a usiłowali ponadto od swych ofiar uzyskać co najmniej drugie tyle oraz samochód osobowy marki BMW. Niejednokrotnie sprawcy posługiwali się bronią palną, wykorzystując w ten sposób stan zastraszenia pokrzywdzonych. Swoim ofiarom grozili również pozbawieniem życia w razie zawiadomienia organów ścigania, a następnie wpływali groźbą na zmianę ich zeznań. Akt oskarżenia obejmuje siedemnaście zarzutów rozbojów, wymuszeń rozbójniczych, gróźb karalnych, a także nielegalne posiadanie broni.
2003-12-31



Wydział VI Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował obecnie do sądu akt oskarżenia przeciwko Sewerynowi P. oskarżonemu o pomoc w przemycie znacznych ilości amfetaminy z Polski do Niemiec. Jest to odprysk wcześnie prowadzonego postępowania przygotowawczego, prowadzonego p – ko Tomaszowi Z, Jackowi D i Marcinowi B., a oskarżonym w grudniu 2002r. o przemyt z Niemiec do Polski środków psychotropowych, głównie amfetaminy . W toku tegoż postępowania stwierdzono, że z oskarżonymi współdziałała jeszcze jedna osoba, Seweryn D., który ukrywał się przed organami ścigania. Kontynuowanie postępowania przeciwko niemu możliwe było dzięki zatrzymaniu go w wyniku prowadzonych poszukiwań listem gończym. W toku przeprowadzonego śledztwa stwierdzono, że pierwszy kontakt z grupą sprawców, co do których wcześniej skierowano akt oskarżenia do sądu, Seweryn P. nawiązał w czerwcu 2000 roku. W wyniku tego spotkania ustalono, iż Seweryn P dostarczy Jackowi D. sfałszowany paszport oraz amfetaminę. Podczas drugiego spotkania, które odbyło się w lipcu 2000 roku na terenie parkingu przed hotelem MAGURA w Bielsku - Białej, Jacek D. przekazał Sewerynowi P. 4 zdjęcia z których jedno Seweryn P. wkleił do dowodu osobistego wystawionego na inne nazwisko. Seweryn P. złożył następnie kwestionariusz paszportowy w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, uzyskując paszport o nr i serii DD 8625171 wystawiony na takie samo nazwisko, jak figurujące w dowodzie osobistym ze zdjęciem Jacka D., po czym przekazał go Jackowi D. Do ostatniego spotkania pomiędzy Jackiem D., a Sewerynem P., doszło w listopadzie 2000 roku, na krótko przed jego wyjazdem do Republiki Federalnej Niemiec. Wówczas to Seweryn P. przekazał Jackowi D. amfetaminę, którą ten usiłował przemycić na terytorium Niemiec. Został jednakże zatrzymany przez niemieckie służby celne, co stało się podstawą wszczęcia przeciwko Jackowi D. postępowania karnego. Od tego czasu Seweryn P. ukrywał się przed organami wymiaru sprawiedliwości do czasu jego zatrzymania w dniu 13 listopada 2003r. co umożliwiło kontynuowanie śledztwa i jego obecne zakończenie aktem oskarżenia. Seweryn P . swoim działaniem ułatwił Jackowi D. popełnienie czynu zabronionego polegającego na przemycie amfetaminy z Polski do Republiki Federalnej Niemiec poprzez przekazanie mu 70 gramów amfetaminy, co stanowi znaczną ilość środka psychotropowego, i polskiego paszportu wystawionego na inne nazwisko, jednocześnie wprowadzając do obrotu wbrew przepisom ustawy w/wym. środek odurzający. Dodatkowo podejrzanemu Sewerynowi P. zarzucono dokonanie przestępstwa z art. 272 kk, albowiem podejrzany ten podstępnie wprowadził w błąd pracownika Urzędu Wojewódzkiego w Bielsku – Białej przekazując mu zawierający nieprawdziwe dane wniosek paszportowy oraz przerobiony dowód osobisty , wyłudzając w ten sposób dokument tożsamości w postaci paszportu serii i numeru BM 6851435. Przesłuchany kilkakrotnie w charakterze podejrzanego Seweryn P. składał odmienne wyjaśnienia, ale ostatecznie w końcowej fazie postępowania przyznał się do popełnienia zarzuconych mu obu czynów. Dotychczas nie był karany. Obecnie grozi mu kara pozbawienia wolności od 3-lat i kara grzywny.
31.12.03


Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko 9-osobom, którzy działając wspólnie, w różnych konfiguracjach osobowych, w tym także z innymi jeszcze ustalonymi i nieustalonymi osobami, dopuścili się w okresie od listopada 2000 do października 2001 roku na terenie Toporzyska, Rabki, Wojnicza, Krakowa oraz innych miejscowości na terenie kraju, szeregu przestępstw, polegających na dokonywaniu wymuszeń, rozbojów oraz kierowaniu wobec pokrzywdzonych gróźb karalnych nakierowanych na uzyskanie zwrotu wierzytelności. Sprawcy pod pretekstem żądania zwrotu rzekomo należnych im kwot pieniędzy lub innych zobowiązań grozili swoim ofiarom ciężkim uszkodzeniem ciała, pozbawieniem życia, zniszczeniem ich dobytku i podpaleniem mienia, używając wobec nich niejednokrotnie różnych form przemocy. W obawie o życie swoje i najbliższych oraz o swoje mienie, pokrzywdzeni, często kosztem ogromnych wyrzeczeń, niejednokrotnie pożyczając od innych pieniądze, przekazywali sprawcom różne kwoty pieniędzy, które jednak nie zaspakajały sprawców, domagających się wciąż wyższych kwot. Łącznie, sprawcom udało się uzyskać w drodze przestępczej działalności kwotę ok. 40 000 zł. a usiłowali ponadto od swych ofiar uzyskać co najmniej drugie tyle oraz samochód osobowy marki BMW. Niejednokrotnie sprawcy posługiwali się bronią palną, wykorzystując w ten sposób stan zastraszenia pokrzywdzonych. Swoim ofiarom grozili również pozbawieniem życia w razie zawiadomienia organów ścigania, a następnie wpływali groźbą na zmianę ich zeznań. Akt oskarżenia obejmuje siedemnaście zarzutów rozbojów, wymuszeń rozbójniczych, gróźb karalnych, a także nielegalne posiadanie broni.
2003-12-31



Wydział Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie zakończył kolejny wątek sprawy dotyczącej przemytu narkotyków z Polski do Niemiec. Tym razem, akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Świdnicy i zarzuca Zdzisławowi K. wywóz z Polski do Republiki Czeskiej substancji psychotropowej w postaci 18 tysięcy sztuk tabletek extazy z zawartością metaamfetaminy i usiłowanie wprowadzenia ich wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii do obrotu na terytorium Niemiec, poprzez ich wwóz z terenu Czech. Z ustaleń prokuratury wynika, że Zdzisław K. został zwerbowany w charakterze kuriera do przewozu środków odurzających z Polski przez Czechy do Niemiec, gdzie miały być przekazane nieustalonym osobom w celu wprowadzenia do obrotu i w celu osiągnięcia korzyści materialnej, na co wskazuje rynkowa wartość w obu krajach zabezpieczonych tabletek. Będące przedmiotem przemytu środki zostały ukryte w samochodzie, w przestrzeni między ścianą samochodu, a bakiem na paliwo i w ten sposób dotarły do granicy czesko-niemieckiej, gdzie na przejściu granicznym Gerlitz zostały ujawnione przez niemieckie służby celne. Zdzisław K. został wyrokiem Wielkiej Izby do Spraw Karnych Sądu Krajowego w Weiden skazany za „przywóz środków odurzających w niemałej ilości, w zbiegu z niedozwolonym handlem środkami odurzającymi” na karę 5 lat pozbawienia wolności, a po odbyciu 3 lat został deportowany do Polski, co umożliwiło kontynuowanie postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko niemu w kraju. W początkowym etapie postępowania, Zdzisław K był tymczasowo aresztowany, natomiast z chwilą, gdy ustały przyczyny, dla których ten środek zapobiegawczy stosowano, został zamieniony na wolnościowe środki w postaci dozoru policji i zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Sprawca zatem odpowiadać będzie przed sądem z wolnej stopy.
2003-12-31



Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza skierowała pod koniec grudnia ubr. do Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy akt oskarżenia p-ko 7 osobom oskarżonym o doprowadzenie wspólnie i w różnych konfiguracjach osobowych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości różne podmioty prawne w związku z zawieranymi przez właścicieli Spółki Maar&com. umowami leasingowymi. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że Arkadiusz D i Mariusz Ł od 1997r. prowadzili działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, której zakres działalności został określony bardzo szeroko, jako handel artykułami przemysłowymi, import-eksport, usługi wielobranżowe i transportowa, akwizycja tid. Podobny zakres swej działalności wskazywali dokonując wpisu do ewidencji działalności gospodarczej w lipcu 2001r, Od około 1999r. orientując się w zasadach o które oparte są umowy leasingowi, zwłaszcza fakt, że leasingobiorcy wybierali dostawcę towaru, postanowili pozyskiwać do działalności maszyny i urządzenia na podstawie umów leasingowych, wykorzystując do tego celu porozumienie z wybranymi dostawcami o zawyżaniu cen przedmiotów leasingu. Różnica między ceną zakupu przez leasingodawcę, a rzeczywistą wartością przedmiotu umowy, dostawcy przekazywali, Arkadiuszowi D i Mariuszowi Ł., którzy w ten sposób wspólnie z innymi osobami doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem trzy spółki, zajmujące się leasingiem o łącznej wartości przekraczającej 2 250 000 zł, oraz przywłaszczyli maszyny i urządzenia o wartości łącznej wynoszącej 219 600 zł. Przesłuchani w charakterze podejrzanych sprawcy złożyli wyjaśnienia, różnie ustosunkowując się do kwestii przyznania się do winy. W toku postępowania przygotowawczego, w stosunku do 5-ciu podejrzanych stosowano areszt tymczasowy, zamieniony następnie po ustaniu przyczyn, dla których był stosowany, na wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, dozorów policji, zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportów. W stosunku do jednej osoby prokurator od pierwszej chwili stosował dozór policji, zaś jeden podejrzany skorzystał z dobrodziejstwa listu żelaznego. Za każdy z zarzuconych oskarżonym czyn, grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
2003-12-31



Prokuratura Rejonowa w Myślenicach zakończyła postępowanie przygotowawcze i skierowała do Sądu Rejonowego w Muszynie akt oskarżenia przeciwko Włodzimierzowi O. - byłemu burmistrzowi Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna. Wymienionemu zarzucono czterokrotne niedopełnienia obowiązków i spowodowanie szkody majątkowej w majątku gminnym znacznych rozmiarów. Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem Spółdzielni Pracy Przemysłu Spożywczego „Postęp” w Krynicy skierowanym początkowo do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu o wyłudzeniu od tejże spółdzielni , przez Burmistrza Muszyny Włodzimierza O. sumy 2 600 000 zł i wniosła o wszczęcie przeciwko wymienionemu postępowania karnego. Postępowanie takie zostało wszczęte przez Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu, a następnie zostało przekazane do dalszego prowadzenia Prokuraturze Rejonowej w Myślenicach.
W trakcie postępowania, poza czynami wskazanymi w pierwotnym doniesieniu spółdzielni Postęp, a obejmującymi zachowania Włodzimierza O. związane z procesem przekazania koncesji na wydobywanie wód leczniczych nr 112/92 , z odmową zwrotu sumy depozytowej w kwocie 2 600 000 zł oraz z poświadczeniem nieprawdy w Uchwale Zarządu Muszyny nr 415/2001 , jego przedmiotem objęto też trzy dalsze czyny związane z niedopełnieniem przez Włodzimierza O. swoich obowiązków wynikających z umów o współpracy ze spółką Multico i ze spółdzielnią „Postęp” oraz z umowy o dotację na usuwanie skutków powodzi zawartej z Szefem Kancelarii Premiera . W toku śledztwa, ustalono, że Miasto i Gmina Uzdrowiskowa Muszyna była posiadaczem koncesji pochodzącej jeszcze z 1992 r. na eksploatację wód leczniczych ze złóż objętych obszarem górniczym o nazwie „Muszyna II„ z przeznaczeniem do zabiegów leczniczych oraz produkcji rynkowej. Nowelizacja prawa geologicznego i górniczego z 2001 r. -przewidywała zasadnicze zmiany w zakresie tego rodzaju koncesji i określała, że z dniem 1 stycznia 2002 r. udzielone gminom koncesje traciły moc, a pozostawiała tymże gminom jedynie możliwość wskazania innego podmiotu gospodarczego, na rzecz którego koncesja mogła być przeniesiona. W związku z tym, władze Muszyny podjęły działania zmierzające do wyłonienia podmiotu, na rzecz którego miała być przekazana koncesja i zwróciły się do firm działających na tamtejszym terenie o składanie ofert. Wśród wielu firm, które zgłosiły gotowość przejęcia koncesji, swoją ofertę złożyła też Spółdzielnia Postęp z Krynicy, wpłacając w związku z tym wymaganą kaucję w wys. 2 600 0000zł. Kaucja ta, zgodnie podpisaną umową, podlegać miała zwrotowi w terminie 5 dni od wydania przez Ministra Środowiska decyzji odmawiającej przyznania koncesji na rzecz spółdzielni. W dniu 17 listopada 2001 r. burmistrz wystąpił do Ministerstwa Środowiska o przyznanie koncesji spółce „Uzdrowisko Muszyna „ i zgodnie z tym wnioskiem, decyzją z dnia 31 grudnia 2001 r. koncesja została przekazana temu podmiotowi. Mimo, że burmistrz zobowiązany był do zwrotu Sp-ni Postęp przyjętej uprzednio kaucji, pozostawał w zwłoce ze spełnieniem świadczenia, a zachowanie to było szkodliwe zarówno dla interesów gminy jak i interesów spółdzielni , bowiem narażało gminę na konieczność zapłacenia odsetek od sumy depozytowej za okres jej bezpodstawnego przetrzymywania, a spółdzielnię pozbawiało możliwości korzystania z przedmiotowej sumy pieniędzy. Przy formułowaniu zarzutu wzięto też pod uwagę materiały i protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie podczas kontroli przeprowadzonej w październiku 2002 r. oraz protokół z tej kontroli. W toku postępowania stwierdzono, że efektem opisanych działań Burmistrza było powstanie w majątku gminy znacznej , bo wynoszącej nie mniej niż 400 000 zł szkody, na którą składają się odsetki zasądzone od przetrzymywanej sumy depozytowej i już zapłacone przez gminę, ale też odsetki, które są na bieżąco naliczane przez spółdzielnię i powodują narastanie długu. Szkoda obejmuje też koszty sądowe i opłaty poniesione w związku z prowadzonymi postępowaniami cywilnymi. Ponadto, Włodzimierz O., jako Burmistrz Muszyny , w imieniu Zarządu zawarł z firmą Multico w dniu 23 kwietnia 1997 r. umowę o współpracy, głównie w zakresie ekologii, rozwiązywania problemów komunikacyjnych, promocji i reklamy oraz rozlewnictwa wód. W szczegółach umowa określała, że Multico przekaże sumę 200 000 zł na budowę kolektora Powroźnik – Wojkowa.
Włodzimierz O. nie dopełnił przyjętego na siebie, obowiązku wydatkowania przekazanej przez Multico sumy 200 000 zł na cel określony w umowie. Stwierdzono, że od momentu podpisania umowy w dniu 23 kwietnia 1997 r. do dnia 16.X.2002 r. , kiedy to zapadł prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie zobowiązujący gminę do zwrotu firmie Multico całej sumy wraz z odsetkami, ze strony Burmistrza, nie zostały podjęte żadne działania, które mogłyby być uznane za realizację obowiązku wynikającego z umowy. Nie zostały też w tym okresie podjęte działania, które skutecznie zapobiegłyby konieczności zwrotu otrzymanej sumy wraz z należnymi odsetkami. Materialnym skutkiem tego, było powstanie znacznej szkody, wynoszącej kwotę 327 677 zł, na którą składała się zwrócona obecnie przez budżet gminy kwota 200 000 zł wraz z odsetkami i innymi kosztami. W dniu 14 maja 1998 r. Zarząd , reprezentowany m.in. przez burmistrza, zawarł z SPPS Postęp w Krynicy kolejną umowę o współpracy , której przedmiotem było wspólne podjęcie inwestycji polegającej na budowie pijalni wód mineralnych. Z przeznaczeniem na ten cel MiGU Muszyna otrzymała kwotę 100 000 zł. Podobnie jak poprzednio, umowa zastrzegała, że w razie przeznaczenia pieniędzy na inny cel, wydatkowana kwota zostanie zwrócona wraz z odsetkami. Również w tym przypadku burmistrz nie dopełnił przyjętego na siebie obowiązku wydatkowania sumy 100 000 zł na cel określony w umowie, t.j. budowę pijalni, nazywanej umownie „Antoni„, a gmina , która miała być inwestorem budowy pijalni, nie podjęła żadnych konkretnych działań zmierzających do realizacji tej inwestycji. Przejęcie na podstawie kolejnej umowy obowiązków inwestora przez Spółdzielnię, rodziło obowiązek rozliczenia kwoty 100 000 zł. Po kolejnych monitach, gmina przedstawiła jednak nowemu inwestorowi fakturę jedynie na kwotę 15 300 zł za przygotowanie projektu i wykonanie mapy. We wszystkich wskazanych wyżej przypadkach, otrzymane na podstawie zawieranych umów pieniądze, wydatkowane były na inne gminne cele niż wskazywały umowy, co jednak w żaden sposób nie miało wpływu na zasadność roszczeń wynikających z zawartych umów przez pokrzywdzone spółdzielnie. W roku 2001, w związku z olbrzymimi szkodami wyrządzonymi na terenie gminy przez powodzie, Zarząd podjął starania o pozyskanie dotacji ze środków na usuwanie skutków powodzi pozostających w dyspozycji Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ich efektem była dotacja w kwocie 141 750 zł uzyskana na remont ul. Leśnej w Muszynie. W oparciu o zabezpieczone dokumenty w toku postępowania przygotowawczego, stwierdzono, że umową z 15.10.2001 r. właśnie burmistrz jako Przewodniczący Zarządu był zobowiązany dopilnować aby z budżetu gminy przed końcem roku budżetowego 2001 zostały wydatkowane na remont ul. Leśnej środki własne gminy w wysokości 175 503,14 zł. Umowa zawierała wyraźne i jednoznaczne zapisy w tej materii, obwarowane sankcją w postaci obowiązku zwrotu całej sumy udzielonej dotacji, dodatkowo wraz z odsetkami skarbowymi. Dodatkowo, wykonanie uchwały Zarządu w kwestii wydatkowania z budżetu gminy tej kwoty, powierzono burmistrzowi.
W toku postępowania ustalono, jednak, że Włodzimierz O. nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i przed końcem roku budżetowego 2001 nie przeznaczył na wskazany cel wspomnianej kwoty i to pomimo, że na koncie gminy znajdowały się stosowne środki finansowe. Ustalono, iż w grudniu 2001 r. na konto wykonawcy remontu trafiła jedynie kwota 141.500,00 zł, a więc suma otrzymanej dotacji, natomiast środki własne gmina przekazała dopiero w maju 2002r. Bezspornym w sprawie jest fakt , że Włodzimierz O. w okresie objętym zarzutami sprawował funkcję Przewodniczącego Zarządu Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna, czyli Burmistrza, a z racji pełnionej funkcji, był osobą obowiązaną do zajmowania się sprawami majątkowymi miasta i gminy. Zgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym do burmistrza należało organizowanie i kierowanie pracami zarządu, a do zadań Zarządu należało m.in. wykonywanie budżetu , a więc bezpośrednie gospodarowanie majątkiem gminnym. Dało to podstawę do przedstawienia Włodzimierzowi O. 4-ech zarzutów z art. 231 § 1 kk , przy czy w dwóch pierwszych przyjęto dodatkowo kumulatywną kwalifikację z art. 296 § 1 kk , a to z uwagi na zaistnienie znacznej szkody w majątku gminy. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Włodzimierz O., nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Złożył obszerne wyjaśnienia, w których przede wszystkim podjął próbę wykazania, że jako burmistrz nie podejmował samodzielnych decyzji lecz współdziałał z innymi członkami Zarządu, którzy na równi z nim odpowiadali za działania tegoż Zarządu, a nadto, że jego działalność sprowadzała się do wykonywania uchwał podejmowanych przez Radę. Ponadto powołał się na znakomite notowania gminy Muszyna na tle innych gmin w Polsce za jego kadencji.
Podejrzany podniósł, że gmina nie poniosła w rzeczywistości żadnych szkód, bowiem firmy, które wystąpiły wobec gminy z roszczeniami i na rzecz których zasądzone zostały określone kwoty, wsparły gminę znacznymi kwotami, w niektórych przypadkach nawet przekraczającymi zasądzone na ich rzecz sumy.
2003-12-31



31 grudnia 2003r. został sporządzony, a następnie skierowany do Sądu Rejonowego w Wadowicach akt oskarżenia p-ko Barbarze D i Leszkowi K, którym Prokuratura Rejonowa w Wadowicach zarzuciła nie udzielenie pomocy Tadeuszowi K, znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, w ten sposób, że nie wezwali do niego pomocy medycznej. Przeprowadzone postępowanie przygotowawcze wykazało, że w dniu 5 lipca 2003r, wspomniana trójka wspólnie spożywała alkohol w domu Tadeusza K. W pewnym momencie Barbara D. udała się do sklepu dokupić alkohol, a po powrocie, w mieszkaniu zastała tylko Leszka K, który po pewnym czasie oznajmił, iż Tadeusz K wyszedł do piwnicy. Gdy Barbara D. zeszła do piwnicy, stwierdziła, że Tadeusz K. leży na schodach. Początkowo, sądząc, że śpi, usiłowała go obudzić, potem jednak, gdy pokrzywdzony zaczął charczeć, zorientowała się, że jest nieprzytomny. Swoimi spostrzeżeniami i obawami o stan zdrowia podzieliła się z Leszkiem K. Mimo tego, żadne z nich nie powiadomiło pogotowia ratunkowego i nie wezwało do niego lekarza. Barbara D. podłożyła jedynie leżącemu na schodach mężczyźnie poduszkę pod głowę i oboje opuścili dom Tadeusza K. Kilka dni później, ujawnione zostały zwłoki Tadeusza K. leżące w tym samym miejscy, w którym pozostawili go znajomi. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci był krwiak podtwardówkowy i podpajęczynówkowy , stłuczenie pnia mózgu, będące następstwem urazu czaszkowo-mózgowego w części czołowej, przy czym biegli wskazali jako wysoce prawdopodobne, że obrażenia te powstały w wyniku upadku ze stromych schodów. W toku śledztwa, pomimo wyczerpania w tym zakresie wszystkich możliwości dowodowych, nie zdołano wykazać, że zachowanie Barbary D. i Leszka K. bądź jakiejkolwiek innej osoby pozostawało w związku z wypadkiem Tadeusza K. Materiał dowodowy pozwolił natomiast na przedstawienie im zarzutu nie udzielenia pomocy osobie, będącej w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia. Oskarżona, będąc w toku śledztwa przesłuchaną w charakterze podejrzanej przyznała się do winy i wyjaśniła, że sugerowała potrzebę wezwania pogotowia ratunkowego do Tadeusza K, jednak sprzeciwiał się temu współoskarżony. Leszek K. wyjaśnił natomiast, że nie zdawał sobie sprawy ze stanu, w jakim znalazł się w krytycznym czasie pokrzywdzony. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
2003-12-31

Aktualności