Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

2004 / wrzesień

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze sąd zastosował areszt tymczasowy wobec 31-letniego biznesmena pozostającego pod zarzutem obietnicy udzielenia korzyści majątkowej w kwocie 210 tyś. zł i korzyści osobistych w różnych postaciach złożonych osobom, które z racji zatrudnienia i zajmowanego stanowiska mogły mieć istotny wpływ na podejmowanie decyzji gospodarczych, a także wręczenia w dniu 3 września br. korzyści majątkowej w postaci samochodu m-ki Nissan Maxima w zamian za dokonanie niedopuszczalnych z punktu widzenia prawa, czynności preferencyjnych, mających zapewnić korzystne dla podejrzanego kontrakty, z pominięciem procedury przetargowej lub z zapewniających wyboru jego oferty. Podobne działania stanowią czyn nieuczciwej konkurencji, zagrażający interesom innych przedsiębiorców. Przestępstwo korupcji gospodarczej pojawiło się w polskim ustawodawstwie na mocy ustawy z dnia 13 czerwaca 2003r. wprowadzającej z dniem 1 lipca 2003r. do kodeksu karnego przepis art. 296a. Intencją ustawodawcy było objęcie tym przepisem wszelkich przejawów korupcji w obrocie gospodarczym, bez znaczenia, czy działalność danego podmiotu gospodarczego oparta jest na kapitale prywatnym, majątku państwowym czy samorządowym. Czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3-miesięcy do 5-lat. Podejrzany został tymczasowo aresztowany z uwagi na istnienie realnej obawy matactwa.
2004-09-06



Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza prowadzone jest śledztwo w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności 18-letniego syna jednego z małopolskich przedsiębiorców i żądania okupu za jego uwolnienie. Sprawcy, po skontaktowaniu się z rodziną porwanego, zażądali w zamian za jego życie i uwolnienie kilkaset tysięcy złotych. Sprawa zaistniała w prokuraturze w pierwszych dniach lipca br, kiedy to poszkodowana rodzina zdecydowała się zawiadomić o przestępstwie organa ścigania. Po upływie dwóch dni od porwania, mężczyzna został odnaleziony przywiązany do drzewa w rejonie olkuskich lasów. Czynności operacyjne i procesowe prowadzone od lipca br. doprowadziły do zatrzymania najpierw jednego ze sprawców, 23-letniego syna krakowskiego biznesmena, który postanowieniem sądu został tymczasowo aresztowany, a ich uwieńczeniem było zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w ostatnich dniach dalszych 5 osób mających związek z porwaniem. Podstawą ich aresztowania była realna obawa matactwa i wysoka grożąca kara.
2004-09-06



Wydział Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie przejął do dalszego prowadzenia sprawę porwania dla okupu syna jednego z małopolskich przedsiębiorców. Prowadzone pod nadzorem krakowskiej prokuratury czynności doprowadziły do zatrzymania najpierw jednej osoby, której postawiono zarzut udziału w opisanym przestępstwie, następnie dalszych 5-osób. Podejmowane różnorodne czynności procesowe i operacyjne, zmierzające do wyjaśnienia całokształtu okoliczności związanych z żądaniem okupu, porwaniem i uwolnieniem ofiary, naprowadziły na ślad zorganizowanej grupy przestępczej. W ich wyniku, funkcjonariusze krakowskiej Delegatury CBŚ, dokonali zatrzymania dalszych 6 osób. W dniu 9 września br., osoby te zostały w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie przesłuchane w charakterze podejrzanych, a następnie tymczasowo aresztowane na okres trzech miesięcy. W toku podjętych czynności, funkcjonariusze policji dokonali ujawnienia znacznych ilości narkotyków, zabezpieczono łącznie ponad 43.800 sztuk tabletek ecstasy, amfetaminę i haszysz. W pomieszczeniach mieszkalnych jednego z podejrzanych ujawniono 14 sztuk różnorodnej broni palnej i ponad 1000 sztuk amunicji. Wynikiem śledztwa, prowadzonego pod nadzorem krakowskiej prokuratury, dotychczas aresztowano łącznie 12 osób. Sześciu z nich, co do których sąd w dniu wczorajszym zastosował areszty tymczasowe, pozostaje pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, handelu środkami odurzającymi i gromadzenia broni palnej i amunicji. Kolejnym dwóm podejrzanym prokurator zarzucił rozprowadzanie narkotyków, a pozostałym czterem - wymuszenie okupu w zamian za uwolnienie zakładnika. Podejrzani, to osoby w wieku od 21 do 36 lat, mieszkańcy Krakowa i okolic. Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do winy i odmawiają składania wyjaśnień. Podstawą stosowania wobec wszystkich aresztu tymczasowego była realna obawa matactwa z ich strony, obawa ucieczki i grożąca wysoka kara. Zarzucone im czyny zagrożone są bowiem karami nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
2004-09-10



Wydział Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie nadzoruje śledztwo w sprawie podrabiania i wprowadzania do obiegu fałszywych banknotów. Wynikiem prowadzonego postępowania jest zatrzymanie w dniu 8 września br. Zbigniewa B. i Dariusza S., przy których zabezpieczono łącznie 16.000 USD w banknotach studolarowych. Obaj mężczyźni pozostawali od pewnego czasu w zainteresowaniu funkcjonariuszy krakowskiej Delegatury CBŚ, a podejmowane czynności procesowe i operacyjne dały ostatecznie podstawę do ich zatrzymania. Ze wstępnej ekspertyzy Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Krakowie wynika, że wszystkie zabezpieczone banknoty są falsyfikatami. W dniu 10 września br. wobec obu zatrzymanych zostały sformułowane przez prokuratora zarzuty przechowywania podrobionych banknotów i po przesłuchaniu ich w charakterze podejrzanych, prokurator zdecydował o skierowaniu do sądu wniosku o ich tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Podstawą wniosku o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego jest realna obawa matactwa, uzasadniona obawa ucieczki oraz wysoka grożąca kara pozbawienia wolności. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a jego celem będzie ustalenie pochodzenia banknotów, wykrycie miejsca ich fabrykowania i rozprowadzania oraz osób zamieszanych w ten przestępczy proceder.
2004-09-10



Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście Zachód prowadziła postępowanie w sprawie gróźb karalnych kierowanych pod adresem obywatela algierskiego z powodu jego przynależności narodowej i rasowej. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie ustalono, że zdarzenie miało miejsce w dniu 22 czerwca 2004r. w Krakowie. Pokrzywdzony T.Ch. - obywatel Algierii został zaczepiony na ulicy Św. Gertrudy przez nieznanego mu mężczyznę, żądającego papierosa. Ponieważ forma zaczepki była niegrzeczna, pokrzywdzony odmówił, wówczas sprawca, akcentując w pogardliwym kontekście przynależność rasową pokrzywdzonego, wyjął nóż i kierując jego ostrze w stronę głowy, groził mu pozbawieniem życia. Koledzy napastnika, bez rezultatu starali się go uspokoić. Skuteczna okazała się dopiero interwencja funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy wobec agresywnego sprawcy zmuszeni byli użyć przymusu bezpośredniego. Krzysztof K. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do winy, twierdząc, że to pokrzywdzony pierwszy wyciągnął nóż w jego kierunku. Sprawdzając wersję podejrzanego ustalono, że pokrzywdzony posiadał przy sobie scyzoryk, ale go nie użył, nawet w celu samoobrony. Zaistniałe zdarzenia zostało zakwalifikowane z art. 119 § 1 kk. Przepis ten mówi, że : "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze od 3 miesięcy do lat 5". Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Oskarżonym jest 21 letni mieszkaniec Małopolski.
2004-09-17



Prokuratura Rejonowa Kraków -Śródmieście Zachód nadzoruje śledztwo, prowadzone przeciwko Maciejowi W. i Stanisławowi G. podejrzanym o usiłowanie wyłudzenia kredytu przy użyciu sfałszowanego zaświadczenia na szkodę banku. W związku ze złożonymi w toku tegoż postępowania wyjaśnieniami jednego z podejrzanych, drugi z nich, chcąc wpłynąć na zmianę ich treści, zaczął telefonicznie grozić koledze pozbawieniem życia i spaleniem mieszkania. Jak wskazują wyniki dotychczasowego śledztwa, to właśnie Stanisław G. załatwiał w banku formalności kredytowe i został zatrzymany, wobec ujawnienia przez pracownika banku fałszerstwa zaświadczenia o zatrudnieniu i osiąganych dochodach. Złożone przez niego wyjaśnienia wskazywały na współsprawstwo w przestępstwie Macieja W. Jak wykazało postępowanie przygotowawcze, Maciej W. kierowanymi pod adresem kolegi groźbami chciał wpłynąć na jego wyjaśnienia. Choć groźby wzbudziły w Stanisławie G. uzasadnioną obawę, że będą spełnione, to jednak nie dał się on zastraszyć i zawiadomił policję. Wynikiem tego, stało się kolejne postępowanie karne, wszczęte przeciwko Maciejowi W. Został on oskarżony o przestępstwo z art. 245 kk. Przepis ten penalizuje opisane zachowania, jako karalną groźbę bezprawną, zmierzającą do wywarcia wpływu na świadka, biegłego lub oskarżonego (podejrzanego). Czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego dla Krakowa- Śródmieścia w Krakowie.
2004-09-17



Krakowska Prokuratura Rejonowa poleciła Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie wszczęcie śledztwa w sprawie przeprowadzenia w jednym z prywatnych gabinetów ginekologicznych nielegalnego zabiegu przerwania ciąży. Decyzja w tej sprawie podjęta została po przeprowadzeniu przez funkcjonariuszy policji czynności niecierpiących zwłoki w gabinecie lekarskim, wskazanym w anonimowym zgłoszeniu telefonicznym. Sytuacja oraz dowody ujawnione na miejscu, wskazywały na prawdopodobieństwo przeprowadzenia zabiegu ginekologicznego z naruszeniem przepisów ustawy, tym samym w sposób dostateczny uprawdopodobniły fakt zaistnienia przestępstwa z art. 152§ 1 kk. Czyn taki zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Jednakże kluczowe znaczenie dla sprawy, będą miały wyniki badań toksykologicznych i biologicznych o szerokim spektrum, zabezpieczonych na miejscu śladów, które pozwolą na dalsze ukierunkowanie postępowania i przyjęcie właściwej dla popełnionego przestępstwa kwalifikacji prawnej.
2004-09-20



Prokuratura Okręgowa w Krakowie Wydział V Śledczy prowadził wielowątkowe śledztwo, które dotyczyło szeregu nieprawidłowości mających miejsce w dniach 9-12 stycznia 2001 r. w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Komisariat Policji w Libiążu. Ze zgromadzonych w toku śledztwa dowodów wynikało, że w dniu 9 stycznia 2001r. zmotoryzowany patrol policji z Komisariatu w Libiążu podjął czynności na miejscu kolizji drogowej. Stan mężczyzny kierującego samochodem uczestniczącym w przedmiotowej kolizji wskazywał, że znajduje się on pod wpływem alkoholu. Po wylegitymowaniu, okazał się nim dyrektor jednego z chrzanowskich oddziałów banku, który w czasie interwencji funkcjonariuszy, powoływał się na znajomości w Policji. Ponieważ próby zbadania jego stanu trzeźwości Alcomatem nie powiodły się, podjęto decyzję o poddaniu go badaniom krwi na zawartość alkoholu. W chrzanowskim szpitalu, gdzie miało nastąpić pobranie krwi, zjawił się także miejscowy chirurg, Kazimierz S, z zamiarem podjęcia interwencji przy pobieraniu krwi od znajomego. Wyniki śledztwa wskazują na to, że gdy jego interwencja w szpitalu okazała się nieskuteczna, próbował najpierw w zamian za obietnicę udzielenia korzyści majątkowej w kwocie 10 tyś. zł. namówić oficera dyżurnego KPP w Chrzanowie na "zatuszowanie" sprawy o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym przez znajomego, a następnie podjął działania zmierzające bezpośrednio do usunięcia próbki krwi pobranej od zatrzymanego kierowcy i umieszczenia w jej miejsce krwi pobranej od osoby trzeciej. Możliwe to było dzięki pomocy byłego Komendanta Komisariatu w Libiążu, który pobrał od oficera dyżurnego dodatkowe pakiety do pobierania próbek krwi, a następnie, by je rozliczyć, złożył raport, poświadczający nieprawdę, o rzekomym przypadku rozbicia się fiolek. Obecnie, obaj mężczyźni staną przed sądem, lekarz - pod zarzutem działania w celu udaremnienia postępowania karnego poprzez obietnicę udzielenia korzyści majątkowej dyżurnemu KPP w Chrzanowie i podejmowanie działań, mających na celu doprowadzenie o podmiany próbek krwi, zaś były funkcjonariusz policji - pod zarzutem przekroczenia uprawnień w opisany powyżej sposób i działanie w ten sposób na szkodę wymiaru sprawiedliwości. Ten ostatni, przyznając się do winy, złożył wniosek o skazanie go na uzgodnioną z prokuratorem karę, bez przeprowadzenia rozprawy.
2004-09-20



Prokuratura Rejonowa Kraków -Śródmieście Zachód skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Piotrowi R., zarzucając mu bezprawne pozbawienie wolności kobiety, która w ramach zatrudnienia u jednego z niezależnych operatorów sieci telekomunikacyjnej, oferowała mieszkańcom usługi reprezentowanej przez siebie firmy oraz grożenie jej doprowadzeniem przemocą do obcowania płciowego. Zgromadzone w toku śledztwa dowody pozwoliły na ustalenie, że w dniu 4 czerwca 2004 roku pokrzywdzona, działając jako przedstawiciel handlowy, przedstawiała ofertę operatora, którego reprezentowała, mieszkańcom domów przy ul. Św. Marka w Krakowie. Między innymi zapukała do mieszkania Piotra R., który zaprosił ją do środka celem przedyskutowania proponowanej oferty, po czym, niepostrzeżenie zamknął drzwi wejściowe na dwa zamki. Zarzucając kobiecie, że reprezentowana przez nią firma w rzeczywistości nie istnieje, zaczął odnosić się w stosunku do niej agresywnie i grozić dokonaniem na jej osobie gwałtu. Przerażenie kobiety potęgowała obecność w mieszkaniu dużego psa wilczura oraz fakt, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Piotr R. nie reagował na prośby wypuszczenia z mieszkania i płacz kobiety. Udało się jej jednak zbiec z mieszkania, wykorzystując moment nieuwagi mężczyzny, zaabsorbowanego wybieraniem numeru na klawiaturze swojego telefonu komórkowego. Ustalono, że sprawcą wymienionych czynów jest 42-letni Krakowianin. Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do winy zasłaniając się niepamięcią z powodu wypitego alkoholu. Zatrzymanie mężczyzny w celu przeprowadzenia czynności procesowych z jego udziałem wiązało się z koniecznością umieszczenie jego psa w schronisku dla zwierząt. Po wykonaniu czynności, podejrzany został zwolniony, przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy.
2004-09-23



Prokurator Rejonowy w Krakowie-Podgórzu wystąpił w dniu 23 września 2004r. do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie aresztu tymczasowego na okres 3 miesięcy wobec Jerzego J.- lekarza ginekologa zatrudnionego w podgórskim Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej. Wymieniony pozostaje pod zarzutami żądania i przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za przeprowadzenie niezbędnych badań pacjentek lub wykonanie innych świadczeń medycznych. Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy pozwolił na objęcie zarzutami 15 czynów popełnionych na szkodę 6 pokrzywdzonych kobiet. Przyjmowane lub żądane kwoty kształtowały się w granicach od 40 zł do 1000 zł. Wniosek o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego uzasadniony jest obawą matactwa w sprawie i utrudniania postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków. Podejrzany do winy się nie przyznaje i złożył wyjaśnienia sprzeczne z materiałem dowodowym, jakim dotychczas dysponuje Prokuratura. Fakt ten rodzi obowiązek procesowego zweryfikowania wersji podejrzanego. Śledztwo wymaga przeprowadzenia szeregu dalszych czynności procesowych, zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia procederu o jaki podejrzany jest Jerzy J. i ujawnienia ewentualnie dalszych osób pokrzywdzonych.
2004-09-23



Od marca 2004r. Prokuratura Rejonowa Kraków-Podgórze prowadzi śledztwo w sprawie rozboju dokonanego na osobie Jacka F. w mieszkaniu zajmowanym przez niego i jego konkubinę. Sprawcy, po uprzednim pobiciu pokrzywdzonego, zabrali z mieszkania między innymi pieniądze, karty bankomatowe, telefony komórkowe i inne przedmioty. W toku śledztwa ujawniono kolejne przestępstwa, popełnione na szkodę obu wymienionych osób, między innymi wymuszenia rozbójnicze i kolejny rozbój, których dokonanie miało związek z rzekomymi zobowiązaniami finansowymi Jacka F. Trzy miesiące później, z Jeziora Rożnowskiego zostały wyłowione zwłoki, których identyfikacja, ze względu na posunięty proces gnilny, możliwa była po przeprowadzeniu badań DNA. Ich wyniki wskazywały jednoznacznie, że ofiarą jest Jacek F. Skrępowanie rąk i nóg ofiary i obciążenie ciała pustakiem świadczyły o popełnieniu zbrodni zabójstwa. Celem prowadzonego przez prokuraturę śledztwa stało się dodatkowo wyjaśnienie okoliczności, motywów i sprawców zabójstwa. Jako pierwszy został zatrzymany i tymczasowo aresztowany pod zarzutem paserstwa przedmiotów pochodzących z rozboju Tomasz K. W dniu 28 września br. na wniosek Prokuratora Rejonowego sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy dwóch mężczyzn, zatrzymanych w oparciu o sporządzone portrety pamięciowe, pozostających pod zarzutami rozboju i wymuszenia rozbójniczego. Zatrzymany także został Janusz K. pod zarzutami sprawstwa kierowniczego wyżej opisanych przestępstw. W toku dalszego postępowania, w oparciu o sporządzone wersje śledcze, wykonywane będą czynności procesowe, mające wyjaśnić między innymi, czy pomiędzy sprawcami rozbojów, a samym zabójstwem istnieje związek, jakie były motywy działania sprawców oraz kto faktycznie dokonał opisanej zbrodni. W związku z tym, nie wyklucza się stawiania dalszych zarzutów.
2004-09-30



W dniu 30 września 2004r. Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K. w sprawie 4-krotnego zabójstwa. Zbrodnia miała miejsce w dniu 7 lutego br. w Bulowicach. O zdarzeniu zawiadomił Policję sam sprawca, początkowo jednak zgłaszając tylko o znalezieniu w domu zwłok swoich bliskich. Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze i prokurator, dokonali zabezpieczenia licznych śladów oraz narzędzi przestępstwa. Już podczas pierwszego przesłuchania sprawca - niespełna dwudziestoletni wówczas Paweł K. przyznał się do popełnienia zbrodni. W toku śledztwa ustalono, że Paweł K. zamieszkiwał wspólnie z matką w jednorodzinnym domu. Na sąsiedniej posesji znajdował się dom, zamieszkiwany przez jego dziadków i dwóch wujków. Z ustaleń prokuratury wynika, że wszyscy jego mieszkańcy, z wyjątkiem 85-letniego dziadka, nadużywali alkoholu. W dniu 7 lutego 2004r. Paweł K. wrócił do domu ze szpitala z odwiedzin matki, pozostającej w leczeniu po próbie samobójczej. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. przyznał, że wówczas to powziął zamiar zabójstwa wujków, których obwiniał o rozpijanie matki i przyczynienie się ich w ten sposób do targnięcia się jej na własne życie. Przygotowując się do realizacji tego zamysłu, z czapki zrobił kominiarkę, którą ubrał na głowę i uzbrojony w metalową rurkę o długości 67 cm udał się do domu krewnych. Zaraz po wejściu do sieni zaatakował wujka Piotra K., zadając mu kilka ciosów rurką w głowę. Między sprawcą a ofiarą wywiązała się szamotanina, w trakcie której obaj stoczyli się po schodach do piwnicy, gdzie po kolejnych uderzeniach ten ostatni stracił przytomność. Następnie sprawca pobiegł do pokoju, gdzie zaatakował w taki sam sposób drugiego wujka. Zanim Stefan K. stracił przytomność, zdołał zdjąć napastnikowi z głowy kominiarkę. W dalszej kolejności Paweł K. wbiegł do pokoju dziadków, których, jak wyjaśnił, zaatakował, ponieważ go rozpoznali. Gdy opuszczał mieszkanie, z piwnicy wyszedł po odzyskaniu przytomności wujek Piotr K. Ponownie obaj stoczyli się do piwnicy, a szamotanina między nimi skończyła się dopiero, gdy Paweł K. uderzył wujka drewnianym, 24-kilogramowym pniakiem. Następnie sprawca, chcąc upozorować napad rabunkowy, wyłamał drzwi w szafie, w której dziadek zazwyczaj trzymał pieniądze i zerwał kabel telefoniczny. Po powrocie do swojego domu ukrył ubranie, rękawice i kominiarkę oraz narzędzie zbrodni. Przebrany i umyty udał się do sąsiadów, skąd zawiadomił Policję, że znalazł swoich krewnych pobitych w ich domu. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon dwóch osób, Stefania K. - babcia sprawcy zmarła w dniu następnym, zaś Stefan K. - w dniu 3 sierpnia br. Sekcje zwłok wykazały u wszystkich ofiar rozległe obrażenia, w szczególności twarzoczaszek, skutkujące śmiercią. Przeprowadzone w toku śledztwa badania biologiczne śladów i badania mechanoskopijne oraz uzyskane pozostałe dowody dostarczyły podstaw do przedstawienia Pawłowi K. czterech zarzutów zabójstwa, kolejno, każdej z ofiar. W toku postępowania przygotowawczego, podejrzany został poddany badaniom i obserwacji psychiatrycznej, w oparciu o wyniki których biegli stwierdzili, że w chwili czynu, miał on w znacznym stopniu ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu przepisu art. 31§ 2 kk. Pawłowi K. grozi kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.
2004-09-30

Aktualności