Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

2005 / styczeń

Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej prowadził wielowątkowe śledztwo, w toku którego został zatrzymany funkcjonariusz CBŚ KGP - Mirosław R. W oparciu o zgromadzone w sprawie dowody, przedstawiono mu zarzuty posiadania bez wymaganego zezwolenia 72 szt. amunicji do różnej broni, między innymi naboje karabinowe, pistoletowe, rewolwerowe, do broni myśliwskiej i innej, a także trzechkrotnego przekroczenia uprawnień funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego, poprzez sporządzanie wbrew przepisom ustawy o ochronie informacji niejawnych, na informatycznych nośnikach informacji, kopii materiałów opatrzonych klauzulą "poufne" lub "ściśle tajne", przechowując je w miejscu swojego zamieszkania, przez co działał na szkodę wymiaru sprawiedliwości. Przedmioty, w postaci amunicji i różnego typu informatycznych nośników informacji zostały ujawnione podczas przeszukania przeprowadzonego w miejscu zamieszkania podejrzanego. Oględziny zabezpieczonych nośników wykazały, że niektóre z nich zawierają pliki dokumentów opatrzonych klauzulami "Ściśle tajne" lub "poufne", a pochodzące z materiałów, do których miał dostęp w związku z zatrudnieniem w KGP. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do winy, wyjaśniając, że gromadzone naboje miały mu posłużyć do stworzenia w przyszłości tablicy poglądowej, mimo, że nie miał do tego przewidzianego prawem pozwolenia. W wyjaśnieniach ustosunkował się również do pochodzenia części ujawnionych kopii dokumentów. W trakcie postępowania przygotowawczego złożył wniosek o wymierzenie mu kary bez przeprowadzenia rozprawy, w związku z czym, do aktu oskarżenia prokurator dołączył wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 335 § 1 kpk, wnioskując orzeczenie uzgodnionej, stosownej kary. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w dniu 31 grudnia 2004r. i poprzedzony został wydaniem przez prokuratora merytorycznego rozstrzygnięcia w zakresie ujawnionych w trakcie przeszukania płyt CD i dyskietek, zawierających treści o charakterze pornograficznym. Postawiony w tym zakresie Miłosławowi R. zarzut, prokurator umorzył wobec braku znamion czynu zabronionego. W toku śledztwa stwierdzono, że zdjęcia i filmy o cechach twardej pornografii, utrwalone na informatycznych nośnikach informacji, zostały sprowadzone za pośrednictwem Internetu, nie zdołano jednak wykazać, że celem tego, było rozpowszechnianie pornografii, co jest warunkiem koniecznym dla możliwości skutecznego przypisania temu zachowaniu znamion przestępstwa z art. 202 § 3 kk. O karalności przesądza bowiem w takim przypadku cel działania sprawcy, jakim jest rozpowszechnianie treści pornograficznych, polegające na czynieniu ich powszechnie dostępnymi, poprzez kolportaż, użyczenie, powielanie, kopiowanie i udostępnianie ich w inny sposób określonemu kręgowi osób.
2005-01-03



W dniu 31 grudnia 2004r. został przesłany do Sądu Rejonowego w Myślenicach akt oskarżenia przeciwko Janowi P. oskarżonemu o to, że będąc zatrudnionym w charakterze diagnosty w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w Myślenicach, jako osoba uprawniona do przeprowadzania badań pojazdów i wystawiania "zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu pojazdu" i "opisu zmian dokonanych w pojeździe", poświadczał nieprawdę odnośnie fakty przeprowadzenia w stacji diagnostycznej badań technicznych pojazdów oraz faktu dokonania zmian konstrukcyjnych w pojazdach, uzasadniających zmianę rodzaju pojazdów, mimo nie przeprowadzenia takiego badania i braku zmian konstrukcyjnych. W toku śledztwa ujawniono 67 przypadków poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniach, które zostały wystawione przez podejrzanego, dotyczące faktu trwałego zainstalowania w pojazdach siatki stalowej odgradzającej przestrzeń pasażerską od ładunkowej, zamontowania zaczepów do mocowania ładunku i wyłożenia podłogi wykładziną antypoślizgową, uzasadniających zmianę rodzaju pojazdu z osobowego na ciężarowy i tym samym jego przerejestrowanie, mimo nie przeprowadzenia badania pojazdu i braku wykonania zmian konstrukcyjnych. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w lutym 2000r. przez Prokuratora Rejonowego Kraków-Krowodrza , a następnie przejęte do dalszego prowadzenia przez Wydział V Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Szybko też stwierdzono, że sprawa ma charakter rozwojowy, wielowątkowy, dotyczy szeregu osób podejrzanych, uwikłanych w przestępczy proceder, polegający na przerejestrowywaniu pojazdów osobowych na pojazdy ciężarowe, bez poniesienia stosownych nakładów i przeprowadzenia wymaganych prawem zmian konstrukcyjnych pojazdów i w celu osiągnięcia z tego korzyści majątkowych. Obecnie, względy ekonomiki procesowej nakazywały wyłączyć materiał dowodowy odnośnie diagnosty, bowiem był on kompletny do skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia. Jan P. przesłuchany w charakterze podejrzanego początkowo nie przyznawał się do winy, ostatecznie jednak w swoich wyjaśnieniach potwierdził fakt wystawiania zaświadczeń będących podstawą do rejestracji pojazdu, bez faktycznego przeprowadzenia badania pojazdów w stacji diagnostycznej i bez przeprowadzenia w nich wszystkich koniecznych zmian technicznych. Złożył także wniosek o wymierzenie mu uzgodnionej z prokuratorem stosownej kary bez przeprowadzenia rozprawy. Swoim działaniem wypełnił on zganiona przestępstwa z art. 271 § 1 i § 3 kk. Przepisy te dotyczą sytuacji, gdy funkcjonariusz publiczny lub inna osoba upoważniona do wystawienia dokumentu, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, poświadcza w tym dokumencie nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne. Korzyścią majątkową w tym wypadku może być korzyść uzyskana dla siebie lub innej osoby fizycznej lub prawnej. W niniejszej sprawie niewątpliwym jest, że Jan P. zatrudniony jako diagnosta był osobą upoważnioną do wystawiania zaświadczeń o "przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdy" i "opisu zmian dokonanych w pojeździe". Śledztwo wykazało, że wymieniony wystawiał przedmiotowe dokumenty bez faktycznego badania na terenie stacji diagnostycznej pojazdów, stwierdzając w tych zaświadczeniach dokonanie w pojazdach zmian konstrukcyjnych, których albo w ogóle nie było albo były częściowe lub odbiegające od zmian opisanych, pobierając za to stosowne opłaty taryfowe. Zaświadczenia te miały znaczenie prawne, bowiem były podstawą do rejestracji pojazdów osobowych jako ciężarowe. Podejrzany w początkowym etapie śledztwa był tymczasowo aresztowany, następnie prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe i dozór policji.
2005-01-03



W informacji dotyczącej zdarzenia zaistniałego w dniu 14 grudnia 2004r. w Kalinie Małej, zamieszczonej z datą 23.XII.04r. na stronie www. - "sprawy zawisłe w prokuraturze" omyłkowo podano imię podejrzanego jako "Andrzej", zamist faktycznego "Edward". Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie za pomyłkę przeprasza, prostując jednocześnie treść znajdującej się w części archiwalnej informacji.
2005-01-04



Do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy trafił akt oskarżenia przeciwko 19-osobom oskarżonym o wyłudzenie na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia kwoty prawie 650 tyś zł. uzyskiwanej tytułem refundacji leków. Było to możliwe wskutek przedkładania Małopolskiemu Oddziałowi Wojewódzkiemu NFZ do rozliczenia recept poświadczających nieprawdę, co do ilości i rodzaju leków niezbędnych dla osób, uprawnionych do bezpłatnego otrzymania leków refundowanych. W gronie podejrzanych znalazł się lekarz chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej, prowadzący praktykę w jednym z krakowskich Niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, trzy kobiety, które realizowały w aptekach wystawione przez niego recepty, właściciele 4-ech krakowskich aptek i zatrudnione w nich farmaceutki. Aktem oskarżenia objęty został okres od grudnia 2001 do grudnia 2002r. Przeprowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza śledztwo pozwoliło na ustalenie procederu przestępczego, mającego na celu wyłudzenie refundacji z Małopolskiego Oddziału NFZ, poprzez wystawianie przez lekarza w dużych ilościach recept dla inwalidów wojennych i wojskowych, identyfikowanych jako uprawnienie IB oraz zasłużonych honorowych dawców krwi, identyfikowanych jako uprawnienie ZK, realizowanie ich w wybranych aptekach i przedkładanie do rozliczenia i refundacji w krakowskim Oddziale NFZ. Ustalono, że w podanym okresie czasu lekarz Jacek M. wystawił na różnych pacjentów łącznie 1705 recept, opatrzonych symbolami ZK lub IB, które to recepty zawierały dane niezgodne ze stanem faktycznym. W oparciu o analizę księgi głównej pacjentów , wpisów w kartotekach i zeznania pacjentów i ich rodzin stwierdzono, że leki na które opiewały recepty, nie były związane z leczeniem tych pacjentów i nie zostały odnotowane w historii choroby. W wybranych 4-ech krakowskich aptekach były one realizowane w różnych ilościach przez trzy kobiety, których uprawnienia do leków refundowanych nie były sprawdzane przez farmaceutów, mimo ciążącego na nich z mocy przepisów prawa takiego obowiązku. Tak uzyskane lekarstwa były pożytkowane przez wymienione podejrzane lub sprzedawane. Przestępczy proceder wyszedł na jaw w wyniku kontroli przeprowadzonej przez NFZ w NZOZ, w którym zatrudniony był Jacek M., ukierunkowanej na zbadanie zasadności wystawania recept oznakowanych symbolami IB i ZK z obowiązującymi przepisami prawa oraz zgodności zapisów na receptach z prowadzoną dokumentacją medyczną. Ustalono, że z przestępczego procederu osiągnęły korzyść majątkową głównie osoby realizujące recepty oraz lekarz, który za przepisanie tych leków na recepcie z symbolem uprawniającym do refundacji, otrzymywał sporadycznie kwoty rzędu 100, 200 zł. oraz alkohole, a także apteki – w postaci zysku wynikającego z otrzymanej prowizji od sprzedaży. Tylko niektórzy z podejrzanych, przyznało się do winy w toku postępowania przygotowawczego. Wszystkim grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Stawiane im bowiem zarzuty dotyczą mienia znacznej wartości.



2005-01-05



Prokuratura Rejonowa Kraków-Podgórze oskarżyła Tomasza B. o to, że w okresie od marca 2003r, do lutego 2004r. doprowadził bądź usiłował doprowadzić różne podmioty gospodarcze do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w łącznej kwocie przekraczającej 37 tyś. zł. poprzez wprowadzenie ich w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z umów o prowadzenie rachunku bankowego, tożsamości swojej osoby, posługiwanie się uprzednio podrobionymi dokumentami i wprowadzanie do obrotu jako autentycznych, sfałszowanych czeków. Oskarżony doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 5 banków, zawierając z nimi w oparciu o sfałszowane dokumenty wystawione na cudze nazwiska umowy o prowadzenie rachunku bankowego i realizując wydane do nich czeki, bądź wypłacając pieniądze przy użyciu kart bankomatowych, mimo braku wpływu środków finansowych na otwarte rachunki. Działając w ten sposób, wyłudził łącznie ponad 37 tyś. zł. Ponadto, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie wynoszącej ponad 2 tyś. zł. sieć telefonii komórkowej Centertel zawierając na podstawie sfałszowanych dokumentów umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych i wyłudzając promocyjny telefon komórkowy i usługi sieci. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że sprawca w przeszłości był już karany za przestępstwo przeciwko mieniu. Sprawca został tymczasowo aresztowany i na wyrok sądu będzie oczekiwał w areszcie.
2005-01-05



Prokuratura Rejonowa w Myślenicach nadzorowała śledztwo w sprawie udzielania i posiadania znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte, gdy, w maju 2004r. funkcjonariusze Policji z KPP Myślenice uzyskali operacyjne informacje o tym, że mieszkaniec Myślenic, Konrad P. trudni się rozprowadzaniem narkotyków. Przeprowadzone w miejscu jego zamieszkania przeszukanie pozwoliło na zabezpieczenie 53 porcji marihuany. Dalsze czynności w sprawie, w szczególności przesłuchania świadków, przeszukania, oględziny i okazania pozwoliły na stopniowe ujawnianie dalszych osób, trudniących się podobnym procederem. Łącznie ustalono 50 osób, którym przedstawiono zarzuty posiadania środków odurzających, udzielania ich innym osobom, a w odniesieniu do 14 osób dodatkowo udzielania środków odurzających i psychotropowych z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej. W toku śledztwa ustalono, że sprzedaż narkotyków odbywała się głównie w rejonie miejsca zamieszkania osób, które trudniły się tym procederem, sprzedawana była głównie marihuana w cenie po 30 zł. za gram, ale także amfetamina i tabletki ecstasy. Podejrzani to mieszkańcy przeze wszystkim Dobczyc, także Myślenic i Krakowa, w wieku od 19 do 28 lat, wywodzący się z różnych środowisk, najmłodsi z nich są uczniami szkół średnich, w gronie oskarżonych są także osoby pracujące, bezrobotni, jeden student. Bardzo sprawnie przeprowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Myślenicach śledztwo, zostało zakończone w grudniu 2004r., a jego efektem są dwa akty oskarżenia skierowane w ostatnim czasie do Sądu Rejonowego w Myślenicach. Pierwszy z nich dotyczący 42 podejrzanych, a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, zawarty został w IX tomach. Drugi akt oskarżenia dotyczy 7 podejrzanych, którzy w toku śledztwa przyznali się do winy i złożyli wnioski o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy na stosowne, uzgodnione z prokuratorem kary. Jedna osoba, została wyłączona do odrębnego postępowania, wobec faktu ukrywania się przed organami ścigania.
2005-01-05



W ostatnich dniach grudnia 2004r. Prokuratura Rejonowa Kraków Podgórze zakończyła śledztwo przeciwko 6-osobom, dopuszczającym się szeregu przestępstw przeciwko mieniu i dokumentom. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że sprawcy, działając wspólnie i w porozumieniu, w różnych konfiguracjach osobowych, lub też samodzielnie, dokonywali rozbojów na różnych osobach, w tym także w czterech przypadkach grożąc użyciem noża i broni palnej, w dwóch przypadkach - rozboju mieszkaniowego. Akt oskarżenia, który został przesłany do Sądu Okręgowego w Krakowie, obejmuje łącznie XIX zarzutów, przy czym czterem spośród oskarżonych, zarzucono także działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Postępowanie przygotowawcze wszczęto w związki z zawiadomieniem jednego z pokrzywdzonych o dokonanym na nim rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi. Wkrótce też stwierdzono, że zarejestrowane zostały także inne przypadki rozbojów o identycznym modus operandi. Sposób działania sprawców był następujący: W gazecie "Giełda Motocyklowa" ukazywało się ogłoszenie dotyczące sprzedaży motocykla. Chętny nabywca - pokrzywdzony, nawiązywał z rzekomym sprzedawcą najpierw telefoniczny kontakt, potem umawiali się na spotkanie w centrum miasta, w celu sfinalizowania transakcji. Na miejscu pokrzywdzony dowiadywał się, że motor znajduje się na posesji u krewnych na obrzeżach miasta, dokąd udawali się razem, samochodem pokrzywdzonego. Podczas jazdy, sprawca wskazywał drogę, po ominięciu zabudowań polecał zjechać w polną drogę, gdzie trasę przejazdu zastępowały trzy inne osoby. Mężczyźni wspólnie bili pokrzywdzonego, grożąc użyciem noża i pistoletu żądali wydania pieniędzy, przeznaczonych na zakup motocykla, zabierali pokrzywdzonym także telefony komórkowe i inne cenniejsze przedmioty oraz dokument. W ten sposób, sprawcy zabierali mienie pokrzywdzonych o wartości przeciętnie 6, 7 - tyś. zł. Dla uniemożliwienia ewentualnego pościgu przez pokrzywdzonego, przecinali opony jego samochodu, rozbijali reflektor, niszcząc w ten sposób jego mienie. W przypadku rozboju mieszkaniowego, sprawcy brutalnie obeszli się z domownikami, kradnąc pieniądze i sprzęt RTV. W toku postępowania przygotowawczego 5-ciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, a jednego, któremu przedstawiono zarzut o lżejszym ciężarze, oddano pod dozór policji. Wszyscy w śledztwie przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. W większości przypadków, grozi im kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Sprawcy pochodzą z różnych miejscowości województwa małopolskiego, są w wieku 22-24 lat.
2005-01-06



Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie prowadził postępowanie przygotowawcze dotyczące szeregu wątków związane z działalnością Władz Miasta i Gminy Niepołomice. Początkowo zakresem śledztwa objęto m.in. następujące zagadnienia :
I/ zapłatę odsetek przez Gminę Niepołomice Urzędu Skarbowego w Wieliczce z tytułu nieterminowej płatności zobowiązań podatkowych, II/ nieodpłatne przekazanie przez Gminę Niepołomice na rzecz Telekomunikacji Polskiej SA nieruchomości przy ul. Myśliwskiej w Niepołomicach, III/ bezumowne korzystanie przez Gminę z majątku Krakowskich Zakładów Drobiarskich w likwidacji IV/ sfałszowanie uchwały Rady Miejskiej w Niepołomicach.
Wskutek zawiadomień przez Posłów na Sejm RP Kazimierza Wójcika i Stanisława Papieża o podejrzeniu popełnienia przestępstwa śledztwo zostało rozszerzone o kolejne wątki, w tym o V/ przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego poprzez wydanie Zarządzenia nr 83/2004 Burmistrza Miasta i Gminy Niepołomice z dnia 26 stycznia 2004 roku na podstawie, którego ustalone zostały opłaty za włączenie do czynnej sieci do wodociągowej i czynnej sieci kanalizacyjnej, VI / przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego poprzez zwołanie przez przewodniczącego Rady Miejskiej w Niepołomicach Sesji Rady poza teren Gminy i działanie w ten sposób na szkodę interesu publicznego, VII/ wyrządzenie Gminie Niepołomice znacznej szkody majątkowej w kwocie około 700.000 zł, poprzez wydatkowanie jej przez UMiG w Niepołomicach w związku z remontem rynku, stanowiącego własność innej jednostki samorządowej. W toku śledztwa przeprowadzono szereg czynności procesowych, które pozwoliły na ustalenie stanu faktycznego dającego podstawy do umorzenia we wskazanych wątkach wobec stwierdzenia, że czyny te nie zawierają znamion czynu zabronionego. W odniesieniu do czynu I stwierdzono, że istotnie miesięczne zaliczki na podatek dochodowy od wynagrodzeń pracowników przez płatnika tj. Urząd Miasta i Gminy Niepołomice nie były odprowadzane terminowo i w okresie od kwietnia 1998 roku do lutego 1999 roku musiał on uiścić odsetki za zwłokę w łącznej kwocie 69463, 50 zł. W pisemnych wyjaśnieniach do protokołu kontroli Skarbnik MiG Niepołomice stwierdził, iż niedotrzymanie tego terminu było związane z brakiem środków finansowych na rachunkach Gminy oraz blokada kont bankowych w okresie od 18 sierpnia 1998 roku do października 1998 roku. Okoliczność tę potwierdził w toku przesłuchania Burmistrz. Również fakt ten był przedmiotem postępowania przed Komisją Orzekającą w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych Regionalnej Izby Obrachunkowej, która orzekła wobec Burmistrza i Skarbnika o popełnieniu wspomnianego czynu wobec winy nieumyślnej. Ponieważ przestępstwo z art. 231 § 1 kk może być popełniono tylko umyślnie z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym, co w niniejszym przypadku nie zachodzi, postępowanie w tym zakresie należało umorzyć. Analizując zebrany materiał dowodowy zgromadzony w kwestii przekazania Telekomunikacji Polskiej S.A. nieruchomości przy ul. Myśliwskiej w Niepołomicach stwierdzić należy, iż zawarta w imieniu Gminy przez Burmistrza umowa kupna sprzedaży tej nieruchomości była realizacją Uchwały Rady Miejskiej nr XVI/92/91, a przewidzianą w niej formą zapłaty było zainstalowanie i uruchomienie przez TP SA w określonym terminie automatycznej centrali telefonicznej. Nie można zatem, uznać że doszło do bezpłatnego przekazania nieruchomości z naruszeniem Uchwały Rady Miejskiej. W zakresie bezumownego korzystania przez Gminę z obiektów KZD w upadłości należy podkreślić niezwykle skomplikowany stan prawny związany z nieruchomościami tych zakładów. Wskazać należy, że długoletni spór prawny pomiędzy zarządcą sądowym działającym w imieniu KZD w likwidacji, a Gminą Niepołomice, mający swoje źródło w przejęciu w użyczenie części majątku przez Gminę, jest sporem wyłącznie cywilnym. Fakt zatem późniejszego wystąpienie na drogę sądową o odszkodowanie przeciwko Gminie Niepołomice, nie można oceniając w kontekście nadużycia udzielonych uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez Zarząd MiG i Burmistrza. W kolejnym punkcje należy stwierdzić, że przedmiotem zarzutu sfałszowania treści Uchwały Rady Miejskiej w Niepołomicach było umieszczenie w ogłoszonej Uchwale treści nie będących przedmiotem głosowania. Ponieważ zmiana polegać miała na wprowadzeniu do Uchwały załącznika nr 3, który w rzeczywistości nie spowodował ogólnej zmiany budżetu Gminy na 1999 rok, w tym zakresie prokurator umorzył wobec znikomej szkodliwości czynu. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku śledztwa w zakresie wątku dotyczącego wydania zarządzenia nr 83 / 2004 r. ustalającego opłatę za włączenie do czynnych sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, podnieść należy, iż zarządzenie to zostało wydane w oparciu o Uchwałę Zarządu MiG Niepołomice nr III/159/2, a wskutek dalszych rozstrzygnięć Wojewody wniesiona został do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga Burmistrza MiG Niepołomice została wniesiona skarga. W toku postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie nie uzyskano informacji, by przedmiotowa skarga była rozpoznana przez WSA. Podnieść natomiast należy, iż wojewoda nie zakwestionował samego obowiązku ponoszenia przez osoby ubiegające się o przyłączenie się do sieci kosztów związanych z budową przyłączy oraz urządzeń pomiarowych, zastrzegając jedynie sposób i formę nałożenia tego obowiązku oraz sposób i formę wyliczenia należnej kwoty. W kontekście tego, nie można mówić o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. W toku śledztwa ustalono ponadto że w terminie od 5 do 7 marca 2004 roku w zamiejscowym Ośrodku Zielonej Szkoły w Skawicy przewodniczący Rady Miejskiej zwołał XIV Sesję Rady Miejskiej w Niepołomicach. W odpowiedzi na rozesłane w tej kwestii zawiadomienia trzej radni Gminy poinformowali przewodniczącego, że takie działanie jest sprzeczne z prawem, bowiem Sesje Rady mogą się odbywać poza jej siedzibą, ale wyłącznie na terenie własnej Gminy, Skawica natomiast nie leży w obrębie Gminy Niepołomice. W dniu 6 marca 2004 roku istnie I-sza część Sesji odbyła się w Skawiny, ale nie podjęto na niej niej jakiejkolwiek uchwały, a jej intencją było umożliwienie mieszkańcom wzięcia w niej udziału. Pobyt i wyżywienie Radnych zostało sfinansowane z ich środków prywatnych, a koszt zakupu benzyny zużytej przez mikrobus Gminy, dowożący uczestników za sesję nie można uznać za istotny. W stwierdzonym stanie faktycznym nie można uznać, że przewodniczący Rady Miejskiej w Niepołomicach działał w powyższy sposób na szkodę interesu publicznego bądź prywatnego albo też, chociażby nieumyślnie wyrządził istotną szkodę. W zakresie zarzutu opisanego w pkt VII, a dotyczącego uszczuplenia środków publicznych w kwocie 700.000 zł przez Urząd Gminy w Niepołomicach w związku z remontem rynku stanowiącego własność powiatu wielickiego stwierdzić należy iż inwestycja ta, realizowana była w ramach Kontraktu Wojewódzkiego dla Województwa Małopolskiego i była realizowana przez Gminę jako zadanie o nazwie " Odnowa Centrów Małych Miast "CENTRA"". Kontrolę realizacji wymienionego zadania w szczególności pod kątem legalności inwestycji budowlanych, przeprowadziła w 2003 roku Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Krakowie . W wystąpieniu pokontrolnym, oceniła ogólnie pozytywnie realizację tego programu, w świetle bezpośrednich efektów materialnych, uzyskanych dzięki zaangażowanym środkom własnym oraz kwotom pozyskanym od osób prywatnych. Uwagi krytyczne odnosiły się jedynie do nieuporządkowania dokumentacji. Analizując materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania przygotowawczego i uwzględniając wyniki kontroli NIK prokurator w tym zakresie nie stwierdził znamion czynu zabronionego i śledztwo postanowił umorzyć.

2005-01-07




Prokuratura Okręgowa w Krakowie Wydział V Śledczy prowadziła śledztwo w sprawie nadużycia uprawnień w 2000 roku przez członków zarządu Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Wawel” S.A. w Krakowie przy dokonywaniu szeregu transakcji gospodarczych i związanych z obrotem akcji Spółki ZPC Wawel S.A. i spółek córek i wyrządzenia przez to Spółkom szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Początkowo śledztwo prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Zachód, a następnie z dniem 1 lipca 2004r. zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej. W toku postępowania stwierdzono, że aktem notarialnym z dnia 11 lutego 2000 roku ówczesny Prezes Zarządu Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Wawel” S.A. założył spółkę o nazwie „WIK” Sp. z o.o., a kapitał zakładowy Spółki w wysokości 1.000.000 złotych został pokryty przez jedynego udziałowca – ZPC „Wawel” S.A. z kapitału obrotowego. W następnym okresie czasu, pomiędzy obu spółkami dokonywano szeregu transakcji, które stały się przedmiotem zarzutów byłych pracowników ZPC Wawel S.A., którzy zarzucili wymienionym transakcjom gospodarczym działanie na szkodę spółki przez osoby wchodzące w skład jej zarządu. W szczególności podnosili oni, iż ze szkodą dla ZPC Wawel S.A. Zarząd Spółki udzielił pożyczek finansowych spółkom zależnym WIK i DOT, dokonywał wykupu własnych akcji za pośrednictwem spółek zależnych, dokonał niekorzystnej transakcji sprzedaży samochodu m-ki Toyota Camry, a także wskazywali na niezgodności z prawem handlowym niektórych działań zarządu. Byli pracownicy Spółki zarzucili, także, że akcje nieuprzywilejowane nabywane przez spółki zależne od PZU S.A., Banku Amerykańskiego i innych podmiotów były kupowane po cenach przewyższających znacznie kurs rynkowy. W toku śledztwa przesłuchano w charakterze świadków szereg osób w tym pracowników i członków Zarządu Spółki, przeprowadzono analizę dokumentów finansowych, zasięgnięto opinii biegłych z zakresu rachunkowości , finansów i ekonomiki przedsiębiorstw oraz Akademii Ekonomicznej. W wydanych opiniach biegli szczegółowo omówili i dokonali oceny prawidłowości przeprowadzonych transakcji związanych z nabywaniem akcji ZPC Wawel S.A. przez Spółkę WIK, udzielanych pożyczek finansowych, wniesienia udziałów do Spółki DOT i transakcji związanych ze sprzedażą samochodu marki Toyota Camry oraz w zakresie zgodności podejmowanych transakcji z prawem handlowym. Dokonując kompleksowej oceny powyższych transakcji biegli stwierdzili, iż powyższe transakcje nie doprowadziły do powstania szkody w mieniu Spółki w znacznych rozmiarach, a w niektórych przypadkach, przyniosły znaczący zysk. Podkreślić należy, że np. wykup własnych akcji przez ZPC Wawel S.A. za pośrednictwem spółek zależnych był niewątpliwie operacją ryzykowną dla tej Spółki, gdyż wymagał znacznych nakładów finansowych, jednakże w dalszej perspektywie, był korzystny dla tego podmiotu, spowodował koncentrację akcjonariatu i wzrost cen tych akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych. W wydanych opiniach biegli stwierdzili ponadto, iż zgodnie z przepisami obecnie obowiązującego kodeksu spółek handlowych, spółki córki nie mogą nabywać akcji spółek założycielskich, jednakże w obowiązującym w dacie tej transakcji kodeksie handlowym, takie unormowanie nie istniało. Wreszcie, oceniając transakcje pożyczek udzielanych przez ZPC Wawel spółkom zależnym i przeznaczonych na wykup akcji, biegli uznali, iż były one transakcjami opłacalnymi dla tej spółki, a jej zysk stanowiło oprocentowanie pożyczek, wyższe od oprocentowania kredytów bankowych. W tym stanie rzeczy oceniając całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prokurator uznał, iż brak jest podstaw do wykazania, że wskutek transakcji będących przedmiotem śledztwa, doszło do powstania w mieniu spółek ZPC Wawel S.A., WIK Spółka z o.o. i DOT Spółka z o.o. szkody majątkowej, a zwłaszcza szkody majątkowej o co najmniej znacznej wartości, tak by zostały spełnione znamiona czynu zabronionego, o jakich mowa w art. 296 § 3 kk , a w odniesieniu do transakcji sprzedaży w drodze licytacji samochodu marki Toyota Camry z art. 296 § 1 kk. W tym stanie rzeczy śledztwo zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego w odniesieniu do podnoszonych transakcji gospodarczych i obrotu akcjami, a w odniesieniu do sprzedaży wspomnianego pojazdu wobec stwierdzenia, iż czynu nie popełniono.

2005-01-07



W dniu 16 grudnia 2004 roku w godzinach południowych na drodze z Piekar w kierunku Proszowic poruszał się pojazd m-ki Peugeot z urwanym lusterkiem zewnętrzym i w sposób wskazujący na to, że kierujący tym pojazdem może znajdować się w stanie nietrzeźwym. W miejscowości Stogniowice patrol Policji dał wyraźny znak tarczą do zatrzymania się pojazdu, co jednak przez kierującego zostało zignorowane. Za uciekającym pojazdem funkcjonariusze podjęli pościg, w wyniku którego, w miejscowości Jakubowie, ostatecznie zatrzymano kierowcę wysiadającego z samochodu m-ki Peugeot. Wobec wyraźnej woni alkoholu z ust, kierowca został poddany badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie alkotestem wykazało stężenie alkoholu wynoszące 1,37 mg/dm3. W trakcie czynności stwierdzono ponadto, iż kierujący samochodem Peugeot Krzysztof S. nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, albowiem zostały mu odebrane na mocy prawomocnego orzeczenia sądowego. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Krzysztof S. przyznał się do popełnionego zarzuconego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Po wpłynięciu materiałów w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej Kraków - Nowa Huta, prokurator zarządził zatrzymanie podejrzanego i doprowadzenie do Prokuratury celem zastosowania środka zapobiegawczego. Stwierdził bowiem,iż zarzucane podejrzanemu przestępstwo było kolejnym już występkiem z art. 178a § 1 kk, popełnionym przez niego w roku 2004. W związku z uzasadnionym podejrzeniem, iż w przyszłości może on ponownie popełnić kolejne podobne przestępstwo, prokurator wystąpił w dniu 30 grudnia 2004 roku z wnioskiem o zastosowanie wobec Krzysztofa S. aresztu tymczasowego, który został zastosowany na okres 1 miesiąca. Podnieść należy, iż za podobne występki Krzysztof S. był już skazany wyrokami Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej Huty Wydział VII Grodzki w Proszowicach z dnia 13 stycznia 2004 , 19 lutego 2004, 19 października 2004, 26 października 2004 i dodatkowo zawisły przed Sądem przeciwko niemu kolejne dwie sprawy o czyny z art. 278 a § 1 i 244 kk. W dniu 7 stycznia 2005 roku Prokuratura Rejonowa Kraków - Nowa Huta zakończyła postępowanie przygotowawcze w związku z opisanym zdarzeniem i skierowała do Sądu kolejny akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi S.


2005-01-07



Prokuratura Rejonowa Kraków - Krowodrza oskarżyła Wojciech R. z zawodu funkcjonariusza policji, zatrudnionego w KMP Kraków o to, że w dniu 11 listopada 2004 roku w Krakowie w związku z pełnieniem funkcji publicznej, jako funkcjonariusz Policji w IV KP w Krakowie przyjął obietnicę korzyści majątkowej w kwocie 150 zł w zamian, za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa, a polegające na odstąpieniu od ukarania mandatem karnym i naliczeniem punktów karnych dla sprawcy wykroczenia drogowego. W toku przeprowadzonego postępowania przygotowawczego ustalono, że krytycznego dnia kierujący samochodem marki Łada Samara przejechał przez skrzyżowanie Piłsudskiego i Al. Mickiewicza na czerwonym świetle. Fakt ten zauważyli funkcjonariusze znajdujący się w oznakowanym radiowozie policyjnym. Po zatrzymaniu się sprawcy wykroczenia, podszedł do niego Wojciech R. i poinformował go, iż za takie wykroczenie grozi mandat w kwocie 500 zł i 12 punktów karnych. Sprawca wykroczenia zaczął wówczas prosić o obniżenie kary finansowej podając, że jest studentem i nie posiada pieniędzy. Po krótkim targu ustalona została wspólnie kwota w wysokości 150 zł, którą kierowca miał funkcjonariuszowi dostarczyć, po wypłaceniu z bankomatu, na wskazany przez policjanta parking. Tymczasem o powyższym fakcie sprawca wykroczenia powiadomił swojego szwagra również funkcjonariusza Policji, który poradził mu by zapisał numery banknotów, a sam powiadomił o zaistniałym fakcie Komendanta Komisariatu. Kiedy na umówionym parkingu pokrzywdzony przekazywał funkcjonariuszowi Policji dowód osobisty z zawartością wewnątrz banknotów, na parking podjechał drugi radiowóz, a Wojciech R. został zatrzymany. Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przysnął się do winy, a w swoich wyjaśnieniach podał odmienną wersję przebiegu wydarzeń. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
2005-01-11



Prokuratura Rejonowa Kraków-Podgórze skierowała do Sądu Rejonowego w Nowym Sączy akt oskarżenia przeciwko trzem pracownikom Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego z siedzibą w Nowym Sączu. W gronie oskarżonych są byli: dyrektor ośrodka i jego zastępca oraz kierownik działu ds. organizacji, kadr i szkoleń. Wszystkim postawione zostały zarzuty poświadczania w wystawianych dokumentach nieprawdy, co do okoliczności mających znaczenie prawne oraz wspólne doprowadzenie MORD z siedzibą w Nowym Sączu do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem, w postaci pieniędzy w łącznej kwocie wynoszącej 6770 zł. wypłacanej przez uprawnionego pracownika jednemu z podejrzanych, tytułem wypłaty wynagrodzenia za objęte umową zlecania prace, stanowiące nadzór merytoryczny nad kursami, ich prowadzenie i przygotowanie dla kursantów materiałów dokształcających, poprzez wprowadzenie w błąd, co do faktycznego wykonania wspomnianych prac. Opisane zarzuty wiązały się ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w dokumentach MORD, w szczególności polegającymi na poświadczaniu w nich faktu rzekomego wykonania zleconych prac oraz okresu trwania kursu, ilości godzin szkoleniowych i obecności na zajęciach trzech osób, skierowanych do ośrodka z urzędów pracy dla odbycia kursu i finansowanych przez te urzędy, w sytuacji, gdy w rzeczywistości wskazane osoby nie były obecne na zajęciach. Osobom, kierowanym bowiem z urzędów pracy w ramach doskonalenia zawodowego, do odbycia kursów w zakresie "przewozu drogowego taksówką" lub "instruktora prawa jazdy", przysługiwał specjalny dodatek szkoleniowy, zależny od ilości godzin lekcyjnych trwającego kursu. Dwaj podejrzani przesłuchani w toku śledztwa tylko częściowo przyznali się do winy, trzeci, dyrektor ośrodka, do winy się nie przyznał i złożył wyjaśnienia odbiegające od ustalonego stanu faktycznego. Byłemu dyrektorowi Ośrodka, który jako funkcjonariusz publiczny przekroczył w powyższy sposób swoje uprawnienia , działając przy tym z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej, grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, zaś pozostałym oskarżonym - do 8 lat.
2005-01-11



Prokuratura Rejonowa Kraków-Podgórze oskarżyła dwóch funkcjonariuszy z jednego z krakowskich Komisariatów Policji o to, że w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem karnym i punktami karnymi za popełnione wykroczenie, przyjęli korzyść majątkową w kwocie 20 Euro, w postaci dwóch banknotów po 10 Euro. W toku śledztwa ustalono, że kierujący samochodem osobowym mężczyzna przekroczył skrzyżowanie na czerwonym świetle. Zauważyli to pełniący służbę patrolową w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym, dokonując zatrzymania pojazdu. Poproszony do radiowozu kierowca wręczył policjantom 2 banknoty po 10 Euro, w zamian ci, odstąpili od jego ukarania za popełnione wykroczenie. Po pewnym czasie, mężczyzna zgłosił fakt przyjęcia przez policjantów korzyści oficerowi dyżurnemu. Po ich ściągnięciu ze służby, na żądanie, obaj sami wydali przyjęte banknoty. W toku postępowania przygotowawczego wyrazili żal i skruchę i złożyli o wymierzenie im kary bez przeprowadzenia rozprawy. W toku śledztwa prokurator zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych i zabezpieczenie majątkowe. Oskarżeni są w wieku 26-28 lat.
2005-01-13



Prokuratura Rejonowa w Wieliczce oskarżyła rodziców o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim małoletnim synem. O przestępstwie została zawiadomiona Prokuratura przez Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu w pierwszych dniach lipca 2004 roku, kiedy to na Oddział Chirurgii Dziecięcej został przyjęty trzechmiesięczny chłopczyk Dominik z powodu krwiaka pourazowego w okolicy prawego stawu łokciowego. W trakcie przeprowadzanych w szpitalu badań, ujawniono u dziecka ponadto liczne zadrapania na skórze twarzy, szyi i kończynach, ranę oparzeniową lewej dłoni oraz prawego uda i podudzia i krwiaka na języku. Ponadto stwierdzono cechy przebytych złamań obu kości piszczelowych oraz żebra ósmego i dziewiątego po stronie prawej. Całość dawała obraz kliniczny, charakterystyczny dla zespołu dziecka maltretowanego. W toku śledztwa ustalono, że urodzony w marcu 2004 roku Dominik, zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w Wieliczce. Do momentu przyjęcia dziecko do szpitala, rodzice znęcali się nad swoim synem w ten sposób, że bili go po całym ciele, ściskali mu rękami twarz i szyję, nie dostarczali mu właściwych porcji pożywienia, drastycznie niedbali
o jego higienę, oblewali go gorącą wodą i podawali zbyt gorące posiłki. Ponadto nie zapewniali dziecku prawidłowej opieki lekarskiej. Biorąc pod uwagę wielomiejscowość i różnorodność powstania u dziecka obrażeń, jego wiek, wykluczający możliwość samodzielnego poruszania się, biegli lekarze orzekli o czynnym mechanizmie powstania obrażeń. Na podstawie zeznań przesłuchanych w toku śledztwa świadków stwierdzono, że rodzice w sposób dostateczny nie interesowali się dzieckiem, nie otaczali go właściwą opieką, a jego stan i stwierdzone obrażenia jednoznacznie świadczą o fizycznym znęcaniu się nad dzieckiem. Przesłuchani w charakterze podejrzanych oboje rodzice nie przyznali się do zarzucanych im czynów, a matka stwierdziła, że podbiegnięcia krwawe u dziecka mogły zostać spowodowane niechcący, bądź to podczas wspólnego z nim snu, masażu żeber, które wykonywała w ramach rehabilitacji lub też, gdy niechcący wysunął się z rąk podczas kąpieli. W toku postępowania przygotowawczego na wniosek Prokuratora Rejonowego w Wieliczce rodzice dziecka zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności.


2005-01-14



Do Sądu Rejonowego w Wieliczce wpłynął akt oskarżenia przeciwko Kazimierzowi S. - mieszkańcowi jednej z podwielickich miejscowości, oskarżonemu o to, że w okresie od 1984 roku do października 2004 roku znęcał się nad żoną i czwórką dzieci psychicznie poprzez znieważanie ich słowami powszechnie uznanymi za obelżywe i grożenie pozbawieniem życia, a nadto fizycznie nad swoją żoną, popychając ją, szarpiąc, bijąc pięściami po głowie. W dniu 26 października 2004 roku wypchnął swoją żonę przez okno ich jednorodzinnego domu. W toku śledztwa ustalono, że podejrzany od wielu lat nadużywał alkoholu, a pod jego wpływem stawał się agresywny w stosunku do członków najbliższej rodziny, a w szczególności w stosunku do żony, która na przestrzeni, lat wielokrotnie doznawała różnych obrażeń ciała, jednakże nie powiadamiała o tym policji. W dniu 26 października 2004 roku będąc pod wpływem alkoholu groził żonie, że ją zabije siekierą lub piłą motorową, a w czasie gdy myła ona okna w domu, wypchnął ją na zewnątrz. Dzięki stosunkowo niewielkiej wysokości, doznała ona tylko obrażeń w postaci potłuczeń i zadrapań. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Kazimierz S. przyznał się w toku postępowania przygotowawczego do znęcania się nad żoną, jednakże zaprzeczył by znęcał się nad dziećmi. Na wyrok sądu oczekiwać będzie w areszcie śledczym. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.


2005-01-14



Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia i usiłowania doprowadzenia jednego z krakowskich przedsiębiorców do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 340.000 zł. W dniu 17 stycznia 2005 r. prokurator przedstawił Mirosławowi S. zarzut popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 §1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i art. 13 § 1 kk w. zw. z art. 286 § 1 kk przy zastosowaniu art. 12 kk. Czyny, które są przedmiotem zarzutu, dotyczą zdarzeń z okresu od października 1994 do maja 1997 roku i polegają na wprowadzeniu jednego z krakowskich przedsiębiorców w błąd co do posiadanych możliwości wpłynięcia na proces decyzyjny w zakresie wydania na rzecz tego pokrzywdzonego decyzji o przyznaniu koncesji na produkcję alkoholu, w zamian za kwotę 340.000 zł. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mirosław S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył obszerne wyjaśnienia. W toku przeprowadzonych konfrontacji, osoby potwierdzające fakty związane z popełnieniem przestępstwa, podtrzymały dotychczasowe stanowisko, a wyjaśnienia podejrzanego nie uległy zmianie. Po zakończeniu czynności z udziałem podejrzanego w dniu 18 stycznia 2005roku, prokurator zastosował wobec Mirosława S. środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 100.000 zł W ocenie Prokuratury Okręgowej środek ten w dostateczny sposób zabezpieczy prawidłowy tok dalszego postępowania przygotowawczego.

2005-01-18



Na podstawie dokonanych obliczeń danych statystycznych za rok 2004 Prokuratura Okręgowa w Krakowie podaje co następuje: W 2004 r. do prokuratur okręgu krakowskiego wpłynęło łącznie 100 933 spraw, w tym spraw karnych 97 477. Porównując te wskaźniki do 2003 r. stwierdzić należy, iż wpływ spraw w okresie sprawozdawczym wynosił 105,33 %,
a spraw karnych 104,27%. Jednocześnie należy zauważyć, iż utrzymuje się stała tendencja wzrostu ilości wpływających spraw albowiem w 2002 r wpłynęło ich łącznie 88 625 (w tym spraw karnych 88 165). Wzrastająca liczba wpływających do krakowskich prokuratur spraw miała w sposób oczywisty również wpływ na wzrost innych danych statystycznych. Prokuratorzy skierowali 15 609 aktów oskarżenia (w 2003 r. 13 984) wobec 18 969 oskarżonych (w 2003 16 898 osób oskarżonych). W prowadzonych postępowaniach zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec 1530 osób podejrzanych (w 2003 r. wobec 1443 podejrzanych). W sytuacjach kiedy popełniono przestępstwo, za które można orzec grzywnę, przepadek, nawiązkę lub świadczenie pieniężne albo nałożyć obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stosowano zabezpieczenia majątkowe mające na celu zabezpieczenie wykonania orzeczenia na mieniu oskarżonego. Ilość zabezpieczeń majątkowych znacznie wzrosła o 341,83 % w stosunku do 2003 r. W 2003 r. zastosowano bowiem 294 zabezpieczenia majątkowe na kwotę 1.958,157 zł, a w 2004 r. 1005 na kwotę 3.829,862zł. Niezależnie od prowadzonych czynności wykonywanych w toku postępowania przygotowawczego jak np. przesłuchań świadków, oględzin, nadzorowania pracy policji prokuratorzy uczestniczyli w wokandach sądowych popierając wniesione akty oskarżenia przed sądem. W 2004 r. wzrosła ilość osób osądzonych o 2478, co stanowi 114,30% w stosunku do ubiegłego roku. Nadto prokuratorzy wystąpili z 2633 wnioskami (w 2003 r. – 72 takie wnioski) o dobrowolne poddanie się oskarżonego karze zgodnie z treścią art. 335 kpk. Zmalała w ubiegłym roku ilość orzeczeń uniewinniających, w 2003 r. takich wyroków zapadło 662, a w 2004 – 637.

2005-01-21

Aktualności