Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

2006 / marzec

W śledztwie, jakie prowadzi Wydział Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie, dotyczącym kradzieży inkunabułów i starodruków w latach 2003-2004 z Biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, w którym podejrzanym jest Stanisław Sz. – zatrzymany został znany antykwariusz krakowski Janusz P. W dniu dzisiejszym Januszowi P. przedstawiony został zarzut paserstwa w okresie od 7 lutego 2006 roku do 1 marca 2006 roku w Krakowie albowiem ukrywał inkunabuł oraz dwa starodruki o bliżej nieustalonej dotychczas wartości, jednakże nie mniejszej niż 400 000 zł, stanowiące dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz mienie znacznej wartości uzyskane za pomocą czynu zabronionego – kradzieży dokonanej przez Stanisława Sz. Inkunabuł oraz 2 starodruki zostały zabezpieczone podczas przeszukania w dniu 1 marca br, pomieszczeń antykwariatu Janusza P. Na świecie znane są dwa egzemplarze zabezpieczonego inkunabułu: Bernardus de Granollachs – Lunarium in quo repariuntur cniunctiones et oppositiones (…)[ab anno 1497 ad annom 1550], [ Romae, Stephanus Plannck circa 1498] …Drugi egzemplarz znajduje się w Bibliotece Kongresu USA. Wartość tego inkunabułu jest nieznana. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Janusz P. przyznał się do popełnienia przedstawionego mu zarzutu, złożył wyjaśnienia, w których podał, że zapomniał wydać w/wym. woluminy do prowadzonego postępowania, a zamierzał oddać je podejrzanemu Stanisławowi Sz. po jego wyjściu na wolność. Traktował je jako depozyt złożony przez Stanisława Sz., nie przeznaczony do sprzedaży. W dniu 3 marca br zostanie podjęta decyzja odnośnie rodzaju środków zapobiegawczych jakie zostaną zastosowane wobec Janusz P. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.
2006-03-02



Prokuratura Rejonowa w Myślenicach skierowała do Sądu Rejonowego w Miechowie akt oskarżenia przeciwko Zygmuntowi M. – lekarzowi, który w związku z pełnioną funkcją publiczną jako ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Św. Anny w Miechowie przyjmował korzyści majątkowe w zamian za wykonanie różnych zabiegów medycznych lub za objęcie ponad standardową opieką medyczną pacjentek na swoim oddziale oraz dawał do zrozumienia swoim postępowaniem, iż żąda takiej korzyści, którą następnie przyjmował. Akt oskarżenia zawiera 20 zarzutów w okresie od miesiąca sierpnia 1999 roku do czerwca 2005 roku. Kwoty jakie były mu przekazywane wynoszą od 40 zł do 1500 zł. Z opisu stanów faktycznych przedstawionych przez świadków wynika, że ordynator Zygmunt M. wprost żądał korzyści majątkowej bądź też swoim zachowaniem tj. w szczególności brakiem zainteresowania, powstrzymywaniem się od wyjaśnień dotyczącym stanu zdrowia pacjentek, sugerowaniem konieczności udania się przez niego na urlop, lekceważeniem pacjentek i nie zlecaniem badań- w sposób wyraźny uzależniał wykonanie czynności czyli zabiegów medycznych oraz opieki podczas pobytu w szpitalu od uzyskania korzyści majątkowej. Świadkowie opisywali zachowanie Zygmunta M. w stosunku do pacjentek jako nierzetelne oraz nieetyczne. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego Zygmunt M. początkowo nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, końcowo przyznał się do nich i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Obecnie jest zastosowany wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.
2006-03-03



Prokuratura Rejonowa w Krakowie- Śródmieściu Zachód skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko Janowi T. byłemu Dyrektorowi Zakładu Działalności Socjalnej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. Oskarżenie dotyczy niedopełnienia obowiązków przez Dyrektora ZDS Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie w zakresie rachunkowości poprzez nie przekazanie do zaksięgowania 4 faktur wystawionych przez zakład wykonujący prace remontowe zgodnie z zawartymi umowami / czasookres wszystkich zarzutów- od 29 grudnia 2001 roku do 9 lutego 2004roku/. Jan T był Dyrektorem Zakładu Działalności Socjalnej MUW w Krakowie od 1975 roku do dnia 31.05.2004 r- kiedy Zakład ten został przekształcony w Zakład Obsługi Małopolskiego UW. Zgodnie ze Statutem Zakładu do zadań Dyrektora należało m.in. kierowanie jego działalnością oraz reprezentowanie go na zewnątrz. W skład majątku Zakładu wchodziły 2 ośrodki wypoczynkowe w Zakopanem. Do zadań Jana T. jako Dyrektora ZDS należało też kontrolowanie dokumentacji finansowo- księgowej. Obowiązek ten nakładał na niego Regulamin Organizacyjny ZDS. W praktyce, wykonawcy, którzy świadczyli usługi dla ZDS, przysyłali wystawione przez siebie faktury Dyrektorowi Zakładu, który je kontrolował, a następnie zatwierdzał / poprzez asygnatę/ i przekazywał Głównej Księgowej ZDS skąd- po dekretacji były przesyłane do księgowości. W dniu 16 maja 1994 r w Krakowie została zawarta umowa na wykonanie określonych robót remontowo- modernizacyjnych pomiędzy ZDS działającym przez Dyrektora, a Zakładem Remontowo- Budowlanym i Malarsko- Tapicerskim. Prace te firma wykonywała m. in. w ośrodkach wczasowych należących do ZDS. W latach 1996-2001 rozliczenia pomiędzy stronami umowy były realizowane prawidłowo. Natomiast od 2001 r. ZDS zaprzestał regulowania faktur VAT wystawianych przez wykonawcę. Skutkowało to wniesieniem 15.11.2004 roku monitu przez wykonawcę robót. Zakład kierowany przez Jana T. nie uregulował faktur: z dnia 29.12.2001 roku na kwotę 71 199 zł, z dnia 30.12. 2002 roku na kwotę 88 918 zł, z dnia 18.12.2003 roku na kwoty – 48 723zł i 35 554 zł. Łącznie wartość niezapłaconych zobowiązań wyniosła 244 395 zł. Wszystkie faktury zostały podpisane przez Jana T. jako Dyrektora ZDS MUW. W dokumentacji księgowej ZDS jaka została przejęta w chwili jego przekształcenia nie było wyżej podanych faktur, później dopiero zostały przekazane przez Jana T. /7.12.2004 roku/ ,po skierowaniu do niego pisma przez Dyrektora Generalnego MUW. Do tego czasu, Jan T. przytrzymywał te dokumenty nie przekazując ich do zaksięgowania wbrew obowiązkom Dyrektora oraz wbrew przepisom ustawy o rachunkowości. Tym samym nie zostały one uwzględnione przy sporządzaniu w latach 2001-2003 sprawozdań finansowych w postaci bilansu przez Główną Księgową Zakładu. Nadto nie zostały ujęte przez księgowość zobowiązania wynikające z tych faktur. Zachowanie Jana T. doprowadziło zatem także do sporządzenia nieprawidłowych / nierzetelnych/ sprawozdań finansowych Zakładu za lata 2001-2003. Stanowi to działanie na szkodę interesu publicznego, polegające na nierzetelnym przedstawieniu sytuacji finansowej jednostki budżetowej. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego Jan T. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i wyjaśnił, że podane faktury nie przekazał do zaksięgowania z uwagi na brak środków finansowych, z których ZDS miał pokryć zobowiązania wobec wykonawcy. Dodał, że kierowany przez niego Zakład pokrywał szereg wydatków, za które nie otrzymał środków finansowych od MUW. Przez cały czas starał się uzyskać dofinansowanie z MUW, aby pokryć te należności, zaznaczył, że były to jedyne zobowiązania, których ZDS nie uregulował, planował je spłacić w 2004 i wtedy także przekazać faktury do zaksięgowania, lecz wtedy ZDS został zlikwidowany i już nie było to niemożliwe. Jan T. nie był dotychczas karany, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.
2006-03-09



W dniu 14 marca 2006 roku, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Krakowie- Podgórzu, sąd zastosował, wobec 6 podejrzanych młodych mężczyzn, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Jednemu z podejrzanych – Piotrowi B. przedstawiono zarzut zabójstwa w dniu 12 marca br. w Krakowie Marcina K. Zadał on pokrzywdzonemu cios nożem powodując głęboką ranę kłutą, która uszkodziła płuco, przeponę, nerkę oraz przebiła aortę brzuszną – w wyniku czego nastąpił zgon wymienionego pokrzywdzonego. Pozostali podejrzani pozostają pod zarzutami udziału w bójce z użyciem niebezpiecznych narzędzi / kije baseballowe, rurka plastikowa o długości ok. 80 cm/ , narażając innych uczestników bójki na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała, a skutkiem tej bójki była śmierć Marcin K. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Piotr B. przyznał się do przedstawionego mu zarzutu, wskazał miejsce ukrycia noża, podał, że nie chciał zabić Marcina K., a pojechał z kolegami wziąć odwet na kibicach Wisły za zajście jakie wcześniej miało miejsce w autobusie między kibicami Wisły i Cracovii. Pozostali podejrzani również przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, podali, że byli bici oraz że sami zadawali uderzenia innym uczestnikom tego zdarzenia. Piotrowi B. grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Pozostałym podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Postępowanie to ma charakter rozwojowy, nie są wykluczone zatrzymania innych osób uczestniczących w tym zdarzeniu
2006-03-15



W dniu dzisiejszym, w Prokuraturze Rejonowej w Krakowie- Podgórzu, przedstawiono zarzuty Karolowi Cz. zatrzymanemu w dniu 14 marca br. w Warszawie. Jest on kolejną osobą zatrzymaną do prowadzonego postępowania dotyczącego bójki między kibicami Cracovii i Wisły, do której doszło w dniu 12 marca br. w Krakowie. Wymienionemu przedstawiono zarzut nie udzielenia pomocy Marcinowi K. wiedząc, że na skutek pobicia go niebezpiecznymi narzędziami znajduje się on w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia oraz pomocnictwa do bójki z użyciem niebezpiecznych narzędzi, gdyż w zamiarze aby inne osoby dokonały czynu zabronionego / bójki z użyciem niebezpiecznych narzędzi/ swoim zachowaniem polegającym na wyrażeniu zgody na prowadzenie samochodu m-ki Mercedes, zawiezieniu kolegów do Dębik – ułatwił im popełnienie tego czynu, a następnie pomógł im w ucieczce z miejsca zdarzenia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do udzielenia pomocy w popełnieniu przestępstwa bójki z użyciem niebezpiecznych narzędzi, nie przyznał się do nie udzielenia pomocy Marcinowi K.- stwierdził, że nie widział by ktoś został ranny, by leżał na ulicy. Podał, że z kolegami spotkał się w Kostrzu i tam oni zaproponowali mu, by jeździł z nimi w celu wzięcia odwetu na kibicach Wisły. Widział, że mają ze sobą niebezpieczne narzędzia: kije baseballowe, rurki aluminiowe i drewniany kij. Dwukrotnie jeździł z kolegami szukając kibiców Wisły. Sam nie wysiadał z samochodu kiedy już doszło do bójki, ale kiedy została wybita w nim szyba odjechał ok. 100-150 m od miejsca przestępstwa i tam przybiegli jego koledzy z którymi odjechał. Pojechali potem na pętlę w Kostrzu, gdzie jego koledzy wyrzucili niebezpieczne narzędzia. Tam też się rozstali, a on z innym kolegą odjechał samochodem. W swoich wyjaśnieniach podał, że nie pamięta, by Piotr B. mówił o ugodzeniu kogoś nożem. Nie zgłosił się na Policję, bo był w szoku, uważał, że nie zostanie ustalony jego udział w tym przestępstwie .Żałuje, że zgodził się z nimi pojechać. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Karola Cz. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, a sąd podzielił stanowisko prokuratury i zastosował wnioskowany środek wobec wyżej wymienionego.
2006-03-16



W dniu dzisiejszym Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie skierował do Sądu wniosek o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci tymczasowego aresztowania wobec 22- letniego Marka B., który jest podejrzany o kradzież co najmniej 25 starodruków o wartości co najmniej 2 280 zł na szkodę Klasztoru OO Franciszkanów w Wieliczce. Do kradzieży tej doszło w okresie od stycznia do czerwca 2003 r. w Wieliczce, gdzie Marek B. uczęszczał do szkoły prowadzonej przez OO Franciszkanów, mieszkał wtedy w internacie i korzystał z Biblioteki klasztornej. Wykorzystując nieuwagę pilnujących zbiory pracowników wynosił z biblioteki starodruki. 14 sztuk starodruków sprzedał w jednym z gdańskich antykwariatów za kwotę 2 280 zł. Kilka z nich odzyskano .Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego przyznał się do przedstawionego mu zarzutu, złożył wyjaśnienia, w których opisał mechanizm popełnionego przestępstwa. Prowadzone są obecnie czynności zmierzające do ustalenia gdzie znajdują się pozostałe starodruki oraz do ich odzyskania. Ustalany jest również udział podejrzanego z innymi osobami przy wprowadzaniu skradzionych starodruków do obrotu. Sąd podzielił stanowisko prokuratury i aresztował Marka B. na okres 2 miesięcy. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
2006-03-22

Aktualności