Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Oskarżenie za 10 napadów rabunkowych.

17-05-2012

Prokuratura Rejonowa dla Krakowa – Podgórza zakończyła postępowanie przeciwko 21-letniemu Sebastianowi K. skierowanym do Sądu aktem oskarżenia. Wymieniony został oskarżony o to, że w listopadzie 2011 r w Krakowie działając z innymi osobami, co do których jest prowadzone odrębne postępowanie, dokonał 10 napadów na osoby pokrzywdzone. Zaproponował on swojej dziewczynie i jej koleżance, by za pośrednictwem Internetu, na czacie, umawiały się z obcymi mężczyznami na spotkania. Wymienione pisały, że szukają sponsora, umawiając się z rozmówcami „na seks”. Żądały za to kwoty od 200 do 700 złotych. Sebastian K., który siedział z nimi w kawiarence internetowej wymyślał wszystko w tym wysokość żądanej kwoty. Dziewczyny podawały się za osoby pełnoletnie. Wymienione umawiały się na Kurdwanowie bądź w Borku Fałęckim. W umówionym miejscu dzwoniły z nowo kupionych kart do telefonów komórkowych, zmienianych co dwa dni i opłacanych przez Sebastiana K. Sebastian K. wymyślił scenariusz zdarzeń, które miały polegać na tym, że dziewczyny szły z mężczyzną, na którego oskarżony po drodze napadał, bił, a następnie okradał. W tym celu Sebastian K. czasami miał nóż a czasem kij. W chwili napadu dziewczyny szybko uciekały, po czym następnie Sebastian K. do nich dzwonił i ustalali miejsce spotkania. Wymienieni spotykali się w kilka minut po napadzie i wówczas Sebastian K. dawał dziewczynom pieniądze w kwocie od 50 do 170 zł dla każdej z nich „po równo”. Oskarżony po zdarzeniach przynosił telefony komórkowe i pieniądze. Telefony zazwyczaj na drugi dzień sprzedawał w lombardzie lub na terenie hali targowej przy ul. Grzegórzeckiej. W listopadzie 2011 r. Sebastian K. wpadł też na pomysł, żeby zamawiać pizzę, a kiedy dostawca przyjedzie postraszyć go, pobić, zabrać mu pizzę i pieniądze. W zdarzeniach tych brał udział Sebastian K., jego kolega Grzegorz S., z którym Sebastian K. też dzielił się skradzionym mieniem oraz dziewczyny. Pizze zamawiali wskazując konkretny adres. Z zamówieniem dzwoniły dziewczyny. Nieletnie dzwoniły z kupionych kart oraz z telefonu Sebastiana K. bądź Grzegorza S. Po przywiezieniu pizzy Sebastian K. z Grzegorzem S. napadali na dostawcę, bili go i okradali, dziewczyna uciekała z pizzą. Dziewczyny otrzymywały od Sebastiana K. pieniądze za udział w zdarzeniu.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sebastian K. początkowo przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, później przyznał się jedynie do popełnienia 3 rozbojów na dostarczycielach pizzy, zaprzeczył, by używał podczas rozbojów noża lub kija baseballowego. Wyjaśnił, że to on głównie stosował przemoc wobec pokrzywdzonych bijąc ich pięściami po ciele, a inne osoby brały pizze. Podał też, że do tych czynów, do których się przyznał namówiła go koleżanka jego dziewczyny, która grała na maszynach, ciągle przegrywała i potrzebowała pieniędzy. Sebastian K. był już karany za kradzież, a obecnie grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 15. Wszystkie osoby, które brały, wspólnie z Sebastianem K .udział w tych rozbojach, odpowiadają za swoje czyny przed Sądem dla Nieletnich.

Aktualności