Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Akt oskarżenia za uprowadzenie i wykorzystanie dziewczynki.

18-11-2009

Prokuratura Rejonowa w Wieliczce skierowała do Sądu akt oskarżenia p-ko Januszowi K. zarzucając mu uprowadzenie oraz doprowadzenie do poddania się innym czynnościom seksualnym pokrzywdzonej, która nie ukończyła 15 lat.
W dniu 24 maja br. w rejonie podległym Prokuraturze Rejonowej w Wieliczce pokrzywdzona wraz z matką i babką wracały z nabożeństwa. Zatrzymały się w odległości ok. 200 m od domu, by zapoznać się z informacjami, które były na tablicy ogłoszeń. Pokrzywdzonej chciało się pić i za zgodą matki poszła do domu. W czasie drogi do miejsca zamieszkania została poproszona przez nieznajomego mężczyznę o pomoc w wyładowaniu skrzyni z zaparkowanego na poboczu samochodu. Dziewczynka zgodziła się i weszła do auta. Mężczyzna pytał ją jak ma na imię, gdzie mieszka. Wtedy pokazała mu swój dom. Janusz K. powiedział jej, że musi odjechać z miejsca, w którym zaparkował i mimo jej protestów oraz wbrew jej woli zawiózł ją kilka kilometrów dalej. Tam, po zaparkowaniu pojazdu, rozpoczął z nią rozmowna temat szkoły, a po chwili doprowadził do poddania się innym czynnością seksualnym. Cały czas dziewczynka próbowała się uwolnić, krzyczała, wyrywała się, kopała, lecz napastnik dużo od niej silniejszy trzymał ją za nogi i zatykał ręką usta. Następnie polecił pokrzywdzonej, żeby się ubrała i podwiózł ją w pobliże jej domu.
Dziewczynka pobiegła do domu i wszystkim członkom rodziny powiedziała, co ją spotkało. Była bardzo zdenerwowana i płakała. Jej rodzice i dziadkowie wsiedli do 2 samochodów i pojechali szukać sprawcy. W czasie jazdy rozdzielili się. W pewnym momencie dziewczynka rozpoznała samochód, którym poruszał się napastnik. Jechał on wraz pasażerem. Ojciec dziecka zmusił kierującego do zatrzymania się, chciał zabrać mu kluczyki od auta. Janusz K. cofnął jednak samochód, uderzył w inny zaparkowany pojazd i odjechał. Po przejechaniu kilkunastu metrów jego samochód stanął, co wykorzystał ojciec dziewczynki i swoim samochodem zablokował mu drogę. Ponownie podszedł do kierującego autem chcąc wyciągnąć mu kluczyki ze stacyjki. Przybyli też wtedy policjanci i zatrzymali sprawcę przestępstwa.
W toku prowadzonego postępowania ujawniono, iż w 2002 roku Janusz K. doprowadził 2 letnią dziewczynkę do poddania się innym czynnością seksualnym. Ten czyn objęto również skierowanym do sądu aktem oskarżenia.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Janusz K. przyznał się jedynie do pierwszego z zarzucanych mu czynów. Nadto w prowadzonym śledztwie ujawniono 3 inne czyny lubieżne, których dopuścił się Janusz K. na małych dziewczynkach w latach 1990 do 1993 oraz w 1997 do 1999 roku. Jednej z dziewczynek groził również pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała, co miało ją zmusić do milczenia o jego czynie lubieżnym na jej osobie. Materiały procesowe związane z tymi przestępstwami zostały wyłączone z prowadzonego śledztwa i w tym zakresie wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec przedawnienia karalności tych czynów.
Oskarżonemu, który jest tymczasowo aresztowany grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Aktualności