Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Gościnność zakończona gwałtem.

11-01-2011

Prokuratura Rejonowa w Krakowie Śródmieściu - Wschód skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Mohamedowi El M. – obywatelowi Tunezji. Wymieniony został oskarżony o doprowadzenie do obcowania płciowego pokrzywdzonej Polki w dniu 8 stycznia 2010 roku.
Kobieta poznała Tunezyjczyka w dniu 7 stycznia 2010 r. na urodzinach znajomego, odbywających się w jednym z krakowskich klubów. Tam tez jej znajomy zapytał ją czy mogłaby przenocować u siebie jego znajomego – obecnie oskarżonego. Pokrzywdzona nie widząc żadnych przeciwwskazań – zgodziła się. Wynajmuje ona duże mieszkanie, jeden pokój w nim był wolny, nadto prosił ją o to dobry znajomy. Jej współlokatorem był inny znajomy, a podczas imprezy dowiedziała się, że Mohamed El M. jest żonaty z Polką, która spodziewa się dziecka. Po zakończeniu zabawy w dniu 8 stycznia 2010 r. wspólnie z tym mężczyzną pojechali taksówką do jej mieszkania i tam pokrzywdzona wskazała gościowi pokój, w którym miał przenocować. Kiedy była w łazience, to za nią przyszedł rozebrany Mohamed, zaczął zbliżać się do niej i bez jej zgody ją rozbierać. Pokrzywdzona krzyczała, później prosiła go, płakała, odpychała, drapała ale mimo to udało mu się zaciągnąć ją do pokoju, kilkakrotnie uderzył ją w twarz, groził, że jeśli będzie wobec niego agresywna to tak ją uderzy, że straci przytomność oraz, że może ją zabić. Kobiecie udało się kilka razy wyrwać napastnikowi i uciec w inne miejsce w mieszkaniu ale nie miała na tyle siły, by zamknąć drzwi. W końcu napastnikowi udało się doprowadzić ją do obcowania płciowego. Wczesnym ranem do mieszkania wrócił jej współlokator i wykorzystując tę sytuację pokrzywdzona uciekła do jego pokoju. Powiedziała mu o zaistniałej sytuacji. Po jego rozmowie z gwałcicielem - ten musiał opuścić mieszkanie. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego Mohamed El M. nie przyznał się do zarzuconego mu czynu, w wyjaśnieniach zaprzeczył, by był w mieszkaniu pokrzywdzonej, podał, że po wyjściu z klubu szedł z pokrzywdzoną, a gdy ona się do niego tuliła i chciała go pocałować to ją odepchnął i uderzył w wargę. Następnie został zaatakowany przez nieznane mu osoby i pobity. Wyjaśnienia te stanowią próbę uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełniony czyn. Grozi mu bowiem kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Aktualności