Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Oskarżony m.in. za nakłanianie do zabójstwa córki.

30-11-2009

Przez Prokuraturę Rejonową Kraków – Śródmieście Zachód został oskarżony Janusz Ś, który w nocy z dnia 21 – 22.08.2009 roku chciał, by jego kolega bądź inna nieustalona osoba przez niego do tego zaangażowana pozbawiła jego córkę życia, namawiał go do tego, ofiarując 100 tys. złotych za wykonanie zabójstwa.
Nadto oskarżony został o znęcanie się psychiczne nad: swoim synem (w okresie od 1995 roku do września 2007 roku) i córką (w okresie od sierpnia 2008 roku do sierpnia 2009 roku). Swoje dzieci poniżał, wszczynał z nimi awantury, wyzywał słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Używał też wobec córki przemocy fizycznej: popychał ją, bił rękoma po głowie i całym ciele, dusił, kopał. Wobec syna podejmował działania zmierzające do uzyskania możliwie jak największej kontroli nad jego życiem (wydzielanie mu środków finansowych, próba odizolowania go od znajomych), czego następstwem była nieudana próba samobójcza pokrzywdzonego.
Przebieg rozmowy oskarżonego z kolegą, został zarejestrowany na dyktafonie, który córka umieściła w świetle kratki wentylacyjnej. Zapis tej rozmowy został odtworzony przez biegłych – w ramach sporządzonej, w Instytucie Telekomunikacji, Teleinformatyki i Akustyki Politechniki Wrocławskiej, ekspertyzy z zakresu badań fonoskopijnych.
Oskarżony w tej rozmowie mówi m. in., iż córka, którą nazywa „cyborgiem, który jest do skasowania”, „że jej nienawidzi i życzy jej śmierci”, „ że jest potworem, którego nienawidzi”, a „wiadomość o jej śmierci przyjąłby z radością”, nadto że „chce się pozbyć takiego pryszcza” i zwracał się do kolegi „ a jakbym ci dał zlecenie na nią?”, „Ty ją zabij”, „To jest jedyne wyjście, żebym ja się uwolnił”.
Kolejno też trwały pertraktacje dot. kwoty, którą chciał zapłacić za zabicie córki. Uzgodniono 100 tys. złotych, połowa tej kwoty płatna przed „robotą”, a reszta po wykonaniu zlecenia. W czasie prowadzonej rozmowy podał również, że obojętny mu jest los wnuczki mówiąc, cyt. „państwo nią się zajmie, opieka społeczna”. Rozmówca Janusza Ś. wykonuje w trakcie rozmowy połączenie telefoniczne- markując łączenie się z nieustaloną osobą, by wzbudzić w Januszu Ś wrażenie, że „zlecenie” zostało złożone. Przerażona rozmową pokrzywdzona obudziła śpiącą córkę, i wyszła
z mieszkania. Jeszcze w trakcie rozmowy ojca telefonicznie przekazała swojemu chłopakowi, że nagrywa jego rozmowę. O zdarzeniu powiadomił Policję jej brat 22.08.2009 roku i wtedy Janusz Ś został zatrzymany, a następnie tymczasowo aresztowany.
Do prowadzonego śledztwa zostało dołączone postępowanie dot. psychicznego i fizycznego znęcania się nad córką przez Janusza Ś.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Janusz Ś. nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Podał, że rozmowa, którą prowadził z kolegą była żartem, że „przekomarzał się” z kolegą i chciał, by córka to usłyszała. Doniesienie córki określił jako zemstę z jej strony za niezbyt poprawne między nimi kontakty. Podał, że zawsze dzieciom pomagał, opiekował się nimi, a próbę samobójczą syna określił jako „teatralny gest”, którego powodów w zasadzie nie można dociec. Zaprzeczył, by używał przemocy fizycznej wobec córki po ukończeniu przez nią 18 roku życia. Wcześniej bił ją paskiem w celach wychowawczych.
Za zarzucone czyny Januszowi Ś grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Aktualności