Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Oszustwo metodą - "na ciotkę".

05-11-2009

Oskarżony przez Prokuraturę Rejonową w Krakowie Śródmieściu – Zachód Paweł Ł. rozpoczynając 2 marca br rozmowę telefoniczną z pokrzywdzoną zapytał „ciocia”? i kobieta będąc przekonana, że rozmawia z mężem swojej siostrzenicy zapytała „Marcin”? – co spowodowało, że uwierzyła, iż członek jej rodziny bardzo potrzebuje pomocy finansowej, którą określił na kwotę 30 tys. zł. Dobra ciocia powiedziała, że ma jedynie 2 tys. zł ale postara się pożyczyć pieniądze od koleżanki. Koleżanka wyraziła zgodę na pożyczenie 7 tys. zł. W następnej rozmowie telefonicznej Paweł Ł. powiedział ciotce, by wpłaciła zgromadzone pieniądze na podany przez niego rachunek bankowy. Wtedy też uzyskał nr telefonu komórkowego pokrzywdzonej, na który później jeszcze dzwonił. W dniu 6 marca kobieta skontaktowała się w sprawie zwrotu pożyczki z prawdziwym mężem swojej siostrzenicy i wtedy zdała sobie sprawę, że padła ofiarą oszustwa.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł Ł. nie przyznał się do wprowadzenia w błąd pokrzywdzonej co do zamiaru zwrotu pożyczki oraz tożsamości czym doprowadził ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 9 tys. zł. W wyjaśnieniach podał, że kiedy grał na automatach w salonie gier to 3 nieznani mu mężczyźni zaproponowali mu, w zamian za 500 zł, założenie konta bankowego. Na to konto miałyby wpłynąć pieniądze na zaliczkę za samochód. Paweł Ł. miał im powiedzieć, że się zastanowi nad tą propozycją .Po tym jak miał poinformować tych mężczyzn, że się nie zgadza jeden z nich miał mu grozić „połamaniem”, kilkakrotnie uderzyć pięścią w twarz i kilka razy uderzyć pałką w nogę. Dlatego otworzył ten rachunek bankowy, wybrał dla tego mężczyzny pieniądze, a za to dostał 500 zł.
Wyjaśnienia te stanowią linię obrony oskarżonego Wszystkie przeprowadzone czynności procesowe w tym postępowaniu potwierdziły, że Paweł Ł. działał sam i dopuścił się przestępstwa na szkodę pokrzywdzonej, za które grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.

Aktualności