Prokuratura Okręgowa w Krakowie - wersja angielska
Elektroniczna skrzynka
podawcza Elektroniczna skrzynka podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe Prokuratura Okręgowa i Prokuratury Rejonowe

Usiłował zabić maczetą.

25-01-2011

Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Krowodrzy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 2 mężczyznom. Piotr W. oskarżony został o usiłowanie zabójstwa pokrzywdzonego i spowodowanie u niego obrażeń na okres powyżej 7 dni trwający, a Mateusza P. oskarżono o udział w pobiciu pokrzywdzonego.
W dniu 15 lipca 2010 roku pokrzywdzony był w mieszkaniu swojej dziewczyny położonym w Krakowie Krowodrzy. Wspólnie spożywali alkohol, oglądali telewizję. W pewnym momencie doszło pomiędzy nimi do sprzeczki, a następnie szarpaniny, w trakcie której pokrzywdzony kilkakrotnie uderzył swoją dziewczynę w twarz, po czym opuścił mieszkanie i udał się w kierunku centrum miasta. Szedł ulicą Łokietka. W tym czasie kobieta zadzwoniła do oskarżonego Piotra W., prosząc go o natychmiastowy przyjazd i pomoc. Oświadczyła mu, że została pobita przez swojego partnera, leży na podłodze w kałuży krwi i traci przytomność. Podczas tej rozmowy płakała. Piotr W. przebywał wówczas w klubie przy ulicy Floriańskiej w Krakowie w towarzystwie swojego kolegi Adama . Po tej rozmowie wyszedł z klubu, a następnie zadzwonił do wymienionego prosząc go o pomoc. Ponieważ jego kolega nie mógł opuścić miejsca pracy, zatelefonował do Mateusza P., wspólnego znajomego swojego i Piotra W., przekazując mu informację, że znajomy ich potrzebuje pomocy ponieważ jego dziewczyna została pobita. Mateusz P. skontaktował się z Piotrem W., który przekazał mu informację dokąd ma przyjechać. Mężczyźni spotkali się pod sklepem „Avita” położonym przy ulicy Łokietka, gdzie na parkingu przed sklepem zaparkowali swoje pojazdy. Po wyjściu z samochodów Piotr W. wskazał drugiemu z oskarżonych pokrzywdzonego, powiedział jednocześnie do niego słowa, że „pobił mu babę”. Kiedy pokrzywdzony zorientował się, że do miejsca jego zamieszkania przyjechał Piotr W. wraz z Mateuszem P. zaczął uciekać w kierunku domu. Biegł środkiem jezdni ulicy Łokietka. Mateusz P. pobiegł za nim, w pewnym momencie rzucił w jego kierunku trzymaną w ręku pałką teleskopową, która upadła na poboczu jezdni w odległości około 4 - 5 metrów od pokrzywdzonego. Ten, widząc goniącego go mężczyznę, schylił po leżącą pałkę, biorąc ją do prawej dłoni. W tym momencie Mateusz P. dobiegł do pokrzywdzonego próbując go zatrzymać, po czym obydwaj mężczyźni przewrócili się na ziemię i zaczęli się szarpać. W tym czasie Piotr W. wyciągnął z samochodu maczetę, podbiegł do leżących na ziemi mężczyzn, trzymając w ręku maczetę. Widząc ją pokrzywdzony wypowiedział w jego kierunku słowa „człowieku, przecież mnie zabijesz”. Po tych słowach Mateusz P. odwrócił się w kierunku Piotra W., rozluźnił uścisk, którym przytrzymywał pokrzywdzonego, natomiast Piotr W. zadał pokrzywdzonemu dwa ciosy, które z uwagi na osłanianie się pokrzywdzonego nogami trafiły go w prawe kolano oraz w prawy pośladek. Bezpośrednio po zadaniu ciosów oskarżeni uciekli.
Podczas czynności okazania pokrzywdzony rozpoznał obydwóch oskarżonych jako sprawców jego pobicia. Celem stwierdzenia stopnia doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń ciała zwrócono się do biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W wydanej opinii biegli stwierdzili, że na skutek zdarzenia będącego przedmiotem postępowania pokrzywdzony doznał rany rąbanej prawego kolana, rany rąbanej prawego kolana ze złamaniem kłykcia bocznego uda i uszkodzeniem ścięgna mięśnia czworogłowego uda, rany pośladka prawego, a także podbiegnięcia krwawego prawej okolicy jarzmowej oraz rany wargi górnej. Z cytowanej opinii wynika nadto, ze liczba i rozmieszczenie obrażeń wskazuje, że powstały one w mechanizmie urazów czynnych, ze względu na charakter obrażeń prawego kolana i prawego pośladka przyjąć należy, iż zostały one zadane narzędziem o ostrej krawędzi tnącej, takim jak np. maczeta. Z opinii tej wynika dalej, że obrażenia w postaci podbiegnięcia krwawego prawej okolicy jarzmowej oraz rany wargi górnej powstały w następstwie urazów zadanych narzędziem twardym i tępym i mogły one powstać na skutek uderzenia pięścią. W ocenie biegłego łącznie obrażenia jakich doznał pokrzywdzony pociągnęły za sobą naruszenie czynności narządów jego ciała na okres trwający dłużej niż siedem dni.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Piotr W. początkowo nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa lecz jedynie do pobicia pokrzywdzonego i złożył wyjaśnienia, w których podał, że nie planował pobicia pokrzywdzonego. Oświadczył, ze podczas zdarzenia posługiwał się pałką teleskopową, nie wie nic o używaniu maczety i nie wie, skąd wzięły się obrażenia ciała pokrzywdzonego. Przesłuchany ponownie nie podtrzymał dotychczasowych wyjaśnień i podał, że podczas zdarzenia był w towarzystwie Mateusza P. Przesłuchany kolejny raz przyznał się do udziału w zdarzeniu z dnia 15 lipca 2010 roku, szczegółowo opisał jego przebieg, w tym poszczególne czynności wykonywane przez siebie i współpodejrzanego, przyznał się nadto do posługiwania się maczetą, oświadczając jednakże, iż nie wyciągał jej z pokrowca, zaprzeczył tezie, że mierzył w okolice klatki piersiowej pokrzywdzonego.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz P. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, podtrzymał dotychczas składane wyjaśnienia i dobrowolnie poddał się karze. Wraz z aktem oskarżenia prokuratura skierowała również do sądu stosowny wniosek – kara 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 2, grzywna w wysokości 5000 zł oraz nawiązka na rzecz pokrzywdzonego w kwocie 1500 zł.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadnił przedstawienie oskarżonemu Piotrowi W. zarzutu popełnienia przestępstwa kwalifikowanego jako zbrodnia z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk i art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, nie budzi żadnych wątpliwości, że wymieniony zadając pokrzywdzonemu uderzenie maczetą i cios kierując w okolice klatki piersiowej dążył do osiągnięcia skutku w postaci śmierci pokrzywdzonego. Przemawia za tym tak rodzaj użytego przez niego narzędzia, jak również godzenie przez niego w najistotniejsze dla życia okolice ciała. Zebrane dowody pozwoliły natomiast na przedstawienie drugiemu z oskarżonych, Mateuszowi P. zarzutu udziału w pobiciu pokrzywdzonego, w którym został on narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu. Oskarżony ten rzucił w kierunku pokrzywdzonego pałką teleskopową, przytrzymywał go do czasu nadbiegnięcia Piotra W., nadto uderzył pokrzywdzonego w twarz powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego prawej okolicy jarzmowej oraz rany wargi górnej. Do tak opisanego czynu oskarżony się przyznał.
Piotr W. jest tymczasowo aresztowany, grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotniego pozbawienia wolności.

Aktualności